Raków Częstochowa gotowy na powrót snajpera? To nie jest takie oczywiste…

Leonardo Rocha może wrócić do Rakowa Częstochowa już w zimowym oknie transferowym. 28-letni Portugalczyk trafił pod skrzydła Marka Papszuna po znakomitej rundzie jesiennej sezonu 2024/25, gdy strzelił 11 bramek dla Radomiaka Radom. W barwach Rakowa zawodził, notując ledwie dwa trafienia na przestrzeni 12 rozegranych spotkań. Z tego powodu odesłano go na wypożyczenie do Zagłębia Lubin, gdzie ponownie pokazuje się z dobrej strony (7 goli). Jego powrót do Rakowa, w kontekście odejścia Papszuna, wydaje się prawdopodobny, ale… pozostaje wiele niejasności.

O tym, że Raków Częstochowa rozważa skrócenie wypożyczenia Portugalczyka, pisali Filip Trokielewicz oraz Kamil Głębocki. Nic konkretnego nie wiadomo w tym kontekście poza dość oczywistymi faktami.

REKLAMA

Jeśli z klubu odejdzie Jonatan Braut Brunes, co od dawna przewija się w plotkach, Raków będzie potrzebował nowej głównej strzelby. Rocha zawodził pod skrzydłami Papszuna, ale przy nowym trenerze mógłby dostać czystą kartkę i spróbować potwierdzić swoją klasę. Wszystko logiczne, ale…

We wrześniu wspomniany Filip Trokielewicz informował, że Zagłębie Lubin zagwarantowało sobie prawo transferu definitywnego za około dwa miliony złotych – a dokładnie 470 tysięcy euro. Trudno, by obie opcje ze sobą współgrały. Zagłębie może wykupić piłkarza, a Raków wcześniej ściągnąć go z wypożyczenia? To wzajemnie się wyklucza, chyba że w umowie wpisano zapis, który prawo wykupu aktywuje dopiero wtedy, gdy Raków nie skorzysta ze swojej opcji zimą. Całość wydaje się mocno zagmatwana i na ten moment trudno jednoznacznie przewidywać, jak potoczy się sytuacja Portugalczyka.

Leonardo Rocha niepewny swojej przyszłości

Jeśli Leonardo Rocha rzeczywiście wróci do Rakowa Częstochowa, kluczem będzie nie odejście Marka Papszuna, a Jonatana Brauta Brunesa. Nie ma większego sensu, by Portugalczyk wracał do klubu i pełnił jedynie rolę zmiennika Norwega. Tym bardziej że w klubie pozostaje Imad Rondić – chociaż tutaj wydaje się dość oczywiste, że Rocha bez problemu wygrałby rywalizację z byłym zawodnikiem Widzewa Łódź. Oczywiście, jeśli ten będzie prezentował taką formę jak w ostatnich tygodniach. Powrót Rochy do Częstochowy to jedna z opcji, niekoniecznie najbardziej prawdopodobna. Działacze Zagłębia Lubin muszą jednak trzymać rękę na pulsie – oni najlepiej wiedzą, jakie prawa ma Raków i czy Miedziowi powinni już rozglądać się za nowym snajperem.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    144,275FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ