Przed dwoma miesiącami strzelił bramkę angielskiemu Crystal Palace, teraz będzie występował… w Uzbekistanie. Piotr Parzyszek został oficjalnie zaprezentowany jako nowy zawodnik Pakhatoru Taszkent. Polak przedwcześnie zakończył współpracę z fińskim Kuopion Palloseura.
Kim jest Piotr Parzyszek?
Piotr Parzyszek urodził się 8 września 1993 roku w Toruniu. Jego dotychczasowa kariera obfitowała w liczne zmiany środowiska, a 32-latka można bez zarzutów określić mianem obieżyświata. Szlaki swojej piłkarskiej przygody przecierał już poza granicami naszego kraju, bowiem w holenderskim De Graafschap Doetinchem. Parzyszek dzięki częstej zmianie przynależności klubowej zdecydowanie mógł „posmakować” różnych kultur, lecz dotychczas były to przeprowadzki tylko w obrębie jednego kontynentu – Europy. Teraz przed snajperem wyzwanie gry w Azji, a konkretnie w barwach wicemistrza uzbekistańskiej ekstraklasy. Wracając do CV Piotra, oto kluby w których grał Toruńczyk:
- De Graafschap Doetinchem (Holandia, 2007-2014, 2016-2017)
- Charlton Athletic (Anglia, 2014-2016)
- VV St. Truiden (Belgia, 2014-2015)
- Randers FC (Dania, 2015-2016)
- PEC Zwolle (Holandia, 2017-2018)
- Piast Gliwice (Polska, 2018-2020)
- Frosinone (Włochy, 2020-2021)
- Pogoń Szczecin (Polska, 2021-2022)
- Leganes (Hiszpania, 2022-2023)
- FC Emmen (Holandia, 2023-2024)
- RWD Molenbeek (Belgia, 2024-2025)
- Kuopion Palloseura (Finlandia, 2025-2026)
- Pakhator Taszkent (Uzbekistan, 2026-obecnie)
Jak można zauważyć liczba klubów jest już dwucyfrowa, a niewykluczone, że przed Piotrem jeszcze pare lat zawodowej gry. Ostatnio występował w barwach fińskiego KuPS, gdzie pokazywał się z bardzo dobrej strony, strzelając 11 bramek w 24 spotkaniach. Młodzieżowy reprezentant Polski znacząco „dołożył się” do osiąganych wyników, natomiast jego bramka dała im udział w następnej fazie rozgrywek Ligi Konferencji. 18 grudnia ubiegłego roku Parzyszek ze swoimi klubowymi kolegami na wyjeździe podejmowali drużynę prosto z Premier League, a konkretnie Crystal Palace. Wówczas w 50. minucie spotkania bramkę strzelił 32-latek, a punkt, który wywieźli z Selhurst Park zapewnił im udział w 1/16 finału, gdzie w dwumeczu zmierzą się z Lechem Poznań.
Parzyszek w tych spotkaniach już nie wystąpi, ponieważ w międzyczasie Kuopion nie przedłużył wygasającego w czerwcu kontraktu Polaka, a więc ten został przedwcześnie rozwiązany.
Egzotyczny kierunek: Uzbekistan
Parzyszek na chętnych nie musiał specjalnie długo czekać, bowiem po miesiącu znalazł zatrudnienie w Azji. Pakhator Taszkent zdecydował się skorzystać z okazji i na zasadzie wolnego transferu pozyskał byłego zawodnika m.in. Piasta Gliwice. Napastnik sygnował dokument, który będzie ważny do końca roku 2026. Pakhator to aktualny wicemistrz Uzbekistanu, w związku z czym Polak będzie miał okazję występować w azjatyckich pucharach – na poziomie AFC Champions League 2, czyli odpowiedniku Ligi Europy.
