Isaiah Eichie dołączył do Pogoni Szczecin. Portowcy ogłosili podpisanie kontraktu z 18-letnim prawym obrońcą, który ostatnio występował w młodzieżowych drużynach Bayeru Leverkusen. Umowa obowiązuje do czerwca 2029 roku i zawiera możliwość przedłużenia współpracy o następny sezon. To kolejny ruch szczecinian po intensywnej końcówce letniego okna transferowego.
Pogoń uzupełnia prawą stronę obrony
W ostatnich dniach Pogoń sprowadziła między innymi Jordiego Sáncheza z Wisły Kraków, a teraz zadbała także o większy wybór na prawej obronie. Eichie dopiero wchodzi do dorosłej piłki, dlatego trudno oczekiwać, że od razu będzie odgrywał równie ważną rolę jak hiszpański napastnik. Na swojej pozycji może zwiększyć konkurencję i dać sztabowi dodatkową możliwość przy ustalaniu składu. Długość kontraktu pozwala przy tym traktować jego angaż jako inwestycję wykraczającą poza najbliższe miesiące.
Nowy obrońca Portowców urodził się w Niemczech i ma również nigeryjskie obywatelstwo. Do Bayeru trafił w 2023 roku. W poprzednim sezonie zanotował w drużynie U-19 dwanaście występów, trzy gole i asystę. Takie liczby podaje Pogoń SportNet w informacji o transferze. W Szczecinie zawodnik będzie grał z numerem 20. Eichie poznał już rozgrywki młodzieżowe w Niemczech oraz UEFA Youth League. Wśród jego dotychczasowych przeciwników były juniorskie zespoły Borussii Dortmund, PSG, Manchesteru City, Benfiki i Interu. To wartościowe doświadczenie, choć przejście do Ekstraklasy będzie wymagało od niego przystosowania się do rywalizacji z dorosłymi zawodnikami.
Konkurencja dla Wahlqvista, a nie gotowy następca
Oscar García będzie mógł sprawdzić, jak nastolatek wypada na tle pozostałych obrońców. Nazywanie go już teraz następcą Linusa Wahlqvista byłoby przedwczesne. Sam pobyt w akademii Bayeru nie daje gwarancji powodzenia, a o miejscu w hierarchii zdecydują treningi i występy w Szczecinie. Pogoń poszerza kadrę, ale po odpadnięciu z Pucharu Polski to liga pozostaje najważniejszym sprawdzianem efektów tych transferów. Ostatnim zakupom nie towarzyszyły dotąd równie przekonujące wyniki. Eichie powinien dostać czas na adaptację, natomiast od bardziej doświadczonych wzmocnień kibice mogą oczekiwać szybszego wpływu na grę zespołu.



