Górnik Zabrze szykuje ostatni transfer. Płacono za niego 6 mln euro

Górnik Zabrze może jeszcze powiększyć kadrę, mimo że okno transferowe w Polsce zostało już zamknięte. Klub zdążył uzgodnić i podpisać wszystkie dokumenty przed upływem terminu, ale na drodze do zatwierdzenia wypożyczenia stanęły przepisy dotyczące limitu takich transakcji po stronie drugiego zespołu. Według informacji Anela Avdicia zawodnikiem, na którego czekają przy Roosevelta, jest Zeidane Inoussa ze Swansea City.

Górnik do ostatnich godzin okna pracował nad jeszcze jednym ruchem i początkowo wszystko wskazywało na to, że zdąży go zamknąć. Ostatecznie prezentacji zawodnika nie było, dlatego dzień później klub zdecydował się wyjaśnić sytuację kibicom. Zabrzanie przekazali, że wszystkie strony podpisały umowę, a dokumenty zostały wprowadzone do systemu FIFA przed upływem terminu. Problem pojawił się dopiero przy formalnej weryfikacji. Klub, z którego piłkarz ma trafić do Zabrza, osiągnął limit wypożyczeń, a dodatkowych wyjaśnień wymaga sposób, w jaki wcześniej zakwalifikowano część jego transferów. Górnik zwrócił się w tej sprawie również do PZPN, który ma pomóc w kontakcie z FIFA. Klub nie ujawnił nazwiska zawodnika, ale zrobił to szwedzki dziennikarz Anel Avdić. Według jego informacji chodzi o Zeidane’a Inoussę, 24-letniego skrzydłowego Swansea City. Jeśli formalna przeszkoda zostanie usunięta, Szwed ma spędzić w Zabrzu najbliższe miesiące na zasadzie wypożyczenia.

Górnik Zabrze wypożyczy 24-letniego Szweda

Inoussa jest wychowankiem Brommapojkarny, jednak już jako 17-latek opuścił Szwecję i trafił do francuskiego Caen. Tam doczekał się debiutu w Ligue 2, później próbował swoich sił także w Hiszpanii. Był wypożyczany do Realu Murcia oraz rezerw Valencii, ale na dobre ruszył z karierą dopiero po powrocie do ojczyzny. Najpierw odbudował się w Brommapojkarnie, a na początku 2024 roku przeniósł się do BK Häcken.

To właśnie w Göteborgu rozegrał najlepszy okres w dotychczasowej karierze. Swansea, przedstawiając zawodnika po transferze, podawało bilans 12 bramek i dziewięciu asyst w barwach Häcken we wszystkich rozgrywkach. Inoussa dobrze prezentował się również w europejskich pucharach, a jego szybkość i łatwość w grze jeden na jednego sprawiły, że zainteresowanie nim nie ograniczało się do jednego klubu. Jeszcze przed przeprowadzką do Anglii pojawiały się informacje o zainteresowaniu między innymi ze strony Celticu czy Saint-Étienne. Latem 2025 roku zdecydował się na Swansea. Walijski klub związał go pięcioletnią umową i przedstawiał jako zawodnika, który ma dać drużynie więcej dynamiki oraz bezpośredniości na skrzydle. Kwoty transferu oficjalnie nie ujawniono, dlatego do pojawiających się w różnych źródłach kilku milionów euro należy podchodzić ostrożnie. Pewne jest natomiast, że nie był to ruch traktowany przez Swansea jako uzupełnienie szerokiej kadry. Inoussa miał za sobą bardzo dobry okres w Szwecji i przychodził jako zawodnik, z którym wiązano konkretne nadzieje.

Pierwszy sezon na zapleczu Premier League nie był jednak równie udany. W Championship Szwed wystąpił 25 razy, zanotował dwie asysty i uzbierał nieco ponad tysiąc minut. Do tego dochodziły spotkania w krajowych pucharach. Sam zawodnik nie ukrywał w trakcie sezonu, że potrzebował czasu na przystosowanie się do zdecydowanie bardziej fizycznego futbolu, a jego wejście do zespołu utrudnił również problem zdrowotny. Nie zdołał na stałe wywalczyć miejsca w podstawowej jedenastce, a w obecnych rozgrywkach jego sytuacja stała się jeszcze trudniejsza.

Z punktu widzenia Górnika właśnie tutaj pojawiła się okazja

Zabrzanie nie byliby w stanie konkurować finansowo o zawodnika regularnie grającego w Championship i znajdującego się na fali wznoszącej. Mogą natomiast skorzystać z sytuacji piłkarza, który potrzebuje minut, a w Swansea nie znajduje się obecnie wysoko w hierarchii. Wypożyczenie pozwoliłoby ograniczyć ryzyko, a jednocześnie dać Michalowi Gašparíkowi zawodnika o cechach, których w ofensywie nigdy nie jest za dużo. Inoussa najczęściej występuje na lewym skrzydle. Jest prawonożny, lubi schodzić z boku do środka, szuka pojedynków i bazuje na przyspieszeniu. Nie jest klasycznym zawodnikiem przywiązanym do linii. W Häcken potrafił pojawiać się bliżej bramki i dzięki temu regularnie dochodził do sytuacji strzeleckich. Właśnie taki profil może być dla Górnika interesujący, szczególnie przy trenerze, który chętnie korzysta z ruchliwych i wymiennych pozycji zawodników ofensywnych.

Na razie nie można jednak traktować Inoussy jako nowego piłkarza Górnika. Klub zrobił wszystko, co było wymagane przed zamknięciem okna, ale ostateczna rejestracja nie zależy już wyłącznie od zabrzan. Potrzebne jest rozwiązanie problemu z limitem wypożyczeń po stronie Swansea i zgoda pozwalająca przeprowadzić operację zgodnie z przepisami FIFA. Jeżeli uda się ją uzyskać, Górnik zakończy bardzo aktywne lato jeszcze jednym ruchem, którego kilka dni temu trudno było się spodziewać. Nie będzie to transfer Milika ani równie głośnego nazwiska, ale 24-letni skrzydłowy z doświadczeniem w Championship i udanym okresem w lidze szwedzkiej zdecydowanie nie wygląda na przypadkowy wybór. W Zabrzu pozostaje już tylko czekać, czy uzgodniony transfer będzie można ostatecznie zarejestrować.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img