REKLAMA

OFICJALNIE: Idrissa Gueye wraca do Evertonu

Gdy w 2019 roku zamieniał Everton na PSG, nazywano go jednym z najciekawszych defensywnych pomocników Premier League. Przez trzy sezonu rozegrał 111 spotkań w barwach paryskiego klubu, aż… nagle nie znalazł się w kadrze meczowej. Trener Mauricio Pochettino przyznał, że powodem absencji nie są problemy zdrowotne, a kwestie „osobiste”. Tajemnicą poliszynela była niechęć Senegalczyka do gry z numerem w tęczowych barwach. Idrissa Gueye nie chciał przyłączyć się do kampanii wspierającej społeczność LGBT, więc w PSG podjęto stanowczą decyzję. Od tamtej pory nie dostał już szansy gry.

źródło: twitter/Everton

Oczywiście, powrót Gueye do Evertonu ma również (a może przede wszystkim?) znamiona sportowe

PSG jest klubem, który co okienko przeprowadza całą serię wzmocnień i żaden z graczy (no, prawie żaden) nie może czuć się pewien swojej posady. Idrissa nigdy nie sta się pierwszoplanową postacią w Paryżu, a z pewnością nie spełnił oczekiwań czołowego defensywnego pomocnika świata. Co więcej, mówimy o 32-letnim graczu, który pewnego poziomu już nie przeskoczy. Prawdopodobnie nadal gwarantuje spory poziom, ale w PSG to nie wystarczy.

Everton? Przed sezonem skazywani byli na spadek, po 5 kolejkach mają na swoim koncie 3 punkty. Wzmocnienie linii pomocy z pewnością będzie argumentem w walce o utrzymanie, co do tego nie można mieć wątpliwości. Jednocześnie, Idrissa Gueye wraca w miejsce, w którym czuł się dobrze. Pobyt w Paryżu zakończył się w specyficzny sposób i chociaż to jedynie domysły, PSG prawdopodobnie wolało uniknąć problematycznego tematu, po prostu pozbywając się „kłopotu”. Dodatkowo Paryżanie odzyskali 10 milionów euro, bowiem tyle Everton zapłacił za powrót Gueye.

REKLAMA
SourceEverton
PODOBNE
REKLAMA

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ

99,071FaniLubię
10,664ObserwującyObserwuj
556ObserwującyObserwuj
REKLAMA