Nie ma dla niego miejsca. Młody talent Widzewa wypożyczony do Stali Mielec

Jest ofiarą ofensywy transferowej Łodzian. Kamil Cybulski dołączył na zasadzie wypożyczenia do Stali Mielec. 20-latek zostanie przy Solskiego do końca trwającego sezonu. To dla niego ogromna szansa. W Mielcu będzie mógł ponownie zacząć się rozwijać. W poprzednich rozgrywkach grał przecież w Ekstraklasie regularnie. Obecnie jednak nie znaczył w Widzewie Łódź nic.

Gdy Kamil Cybulski debiutował w rundzie wiosennej sezonu 2023/2024, wydawało się, że z czasem na stałe przebije się do pierwszego składu Widzewa. I tak faktycznie się stało. W kolejnych rozgrywkach wystąpił w 26 meczach Ekstraklasy. Tych byłoby na jego koncie jeszcze więcej, gdyby nie uraz stawu skokowego. Jedynym problemem był brak liczb na koncie młodego skrzydłowego, strzelił on bowiem wtedy tylko jedną bramkę i zaliczył jedną asystę. W niektórych spotkaniach pokazywał, że ma spory potencjał.

REKLAMA

W tym sezonie jednak stał się ofiarą nowej polityki transferowej RTS-u, który dokonał ofensywy transferowej. Klub, przynajmniej na papierze, zaliczył jakościowy progres, pozyskując na skrzydła Mariusza Fornalczyka, Angela Baenę oraz Samuela Akere. Dla 20-letniego Cybulskiego zabrakło miejsca, więc zesłano go do rezerw. W III lidze wykręca niezłe liczby, bo w 12 występach zanotował na swoje konto pięć goli i dwie asysty. Mimo to, takie rozwiązanie na dłuższą metę by się nie sprawdziło.

Kamil Cybulski poszuka szczęścia w I Lidze

Widzew postanowił więc wypożyczyć młodziana. Znalazł się chętny, a była nim Stal Mielec. Pierwszoligowy zespół nie potrafił w minionej rundzie odnaleźć się po spadku z Ekstraklasy. Obecnie zajmuje dopiero 17. miejsce, zagrożone spadkiem z drugiego szczebla rozgrywkowego w Polsce. Wypożyczeniem piłkarza pochodzącego z Poznania chce wzmocnić ofensywę, która należy do najgorszych w lidze (zaledwie 21 bramek zdobytych).

Cybulski nie trafił do drużyny, w której będzie miał dużo czasu na aklimatyzację. Biało-niebiescy potrzebują go w najlepszej możliwej wersji już od wznowienia rozgrywek I Ligi. Przed 20-letnim skrzydłowym prawdziwy test dojrzałości. Dobre występy na tym poziomie pozwolą mu przywrócić swoją karierę na właściwy kurs. W bardzo optymistycznym rozwiązaniu utorują mu miejsce do składu w Widzewie. A w tym bardziej realistycznym pozwolą mu na odejście do innego klubu, który na niego postawi.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    143,754FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ