Liam Rosenior poprowadził dotychczas Chelsea w ośmiu spotkaniach. Jego początki – mimo dobrych wyników, co trzeba docenić – przypominają jednak okres przygotowawczy, w którym nowy trener testuje różne rozwiązania. Najwięcej zmian 41-latek dokonuje na środku obrony. Na tych pozycjach gracze zmieniają się nie tylko z meczu na mecz, ale także w jego trakcie i na ten moment trudno wskazać jak wygląda idealny duet (albo tercet) stoperów w pomyśle Liama Roseniora na ekipę The Blues.
8 meczów, 7 różnych zestawień środka obrony
Zacznijmy od przedstawienia jakich piłkarzy w poszczególnych meczach Liam Rosenior próbował na pozycji środkowego obrońcy:
- z Charlton (Puchar Anglii): Tosin Adarabioyo – Benoit Badiashile
- z Arsenalem (Puchar Ligi): Wesley Fofana – Trevoh Chalobah
- z Brentford (Premier League): Trevoh Chalobah – Tosin Adarabioyo
- z Pafos (Liga Mistrzów): Wesley Fofana – Benoit Badiashile
- z Crystal Palace (Premier League): Trevoh Chalobah – Benoit Badiashile
- z Napoli (Liga Mistrzów): Reece James – Wesley Fofana – Marc Cucurella
- z West Hamem (Premier League): Trevoh Chalobah – Benoit Badiashile
- z Arsenalem (Puchar Ligi): Wesley Fofana – Trevoh Chalobah – Jorrell Hato
Co więcej, w trakcie niektórych spotkań nowy trener dokonywał zmian na środku obrony. W pierwszym meczu półfinału Carabao Cup z Arsenalem w 53. minucie wprowadził Badiashile’a przesuwając na prawą obronę Fofanę. W następnym meczu z Brentford Fofana zastąpił Tosina w 58. minucie. Przeciwko Napoli po godzinie gry na boisko wszedł Chalobah za Malo Gusto, co oznaczało rezygnację z ustawienia z trzema obrońcami i przejście na czwórkę. Mecz z West Hamem? Zmiana w przerwie Badiashile’a i wprowadzenie Fofany. W ostatnim spotkaniu z Arsenalem – podobnie jak z Napoli – Chelsea po około godzinie gry przeszła z wariantu gry na trzech stoperów na ustawienie z czwórką obrońców, ściągając z boiska Jorrella Hato.
W ośmiu meczach angielski szkoleniowiec tylko raz powtórzył układ środka obrony, który wcześniej już przetestował, czyli Chalobah & Badiashile. Stało się to dopiero w siódmym prowadzonym przez niego spotkaniu. Gdy wydawało się już, że Liam Rosenior zestawił duet stoperów na wszystkie możliwe sposoby, wówczas wpadł na pomysł, że przecież można jeszcze grać trójką obrońców, a w roli skrajnych stoperów testować zawodników, którzy dotychczas grali na bokach obrony.
Selekcja negatywna
Dotychczas Liam Rosenior tymi eksperymentami robi raczej selekcję negatywną. W praktyce dostaje odpowiedzi, w jaki sposób nie ustawiać środka obrony na konkretne mecze i w jakich sytuacjach pojawiają się problemy. O pierwszym przekonał się już w drugim spotkaniu i dotyczył on wyprowadzania piłki tuż po otwarciu gry przy wysokim pressingu przeciwnika. Ustawiając dwóch prawonożnych środkowych obrońców, Arsenal celowo odcinał Robertowi Sanchezowi możliwość gry do prawej strony, a zmuszał do podania w lewą stronę. Wesley Fofana nie radził sobie z wyprowadzaniem piłki, gdy był zabiegany od środka i zmuszony do gry lewą nogą. Rosenior w przerwie zamienił go stronami z Chalobahem, ale to nie przyniosło efektów, więc wprowadził na boisko lewonożnego Badiashile’a.
Od tego czasu Francuz zagrał w trzech z czterech meczów, gdy zespół wychodził w ustawieniu z czwórką obrońców, a w dwóch, gdy grali na trzech stoperów, rolę lewonożnego zawodnika pełnił nominalny lewy obrońca (Cucurella lub Hato). Gdy Rosenior decydował się na przejście na czwórkę defensorów lub zmieniał Badiashile’a wprowadzając za niego prawonożnego piłkarza, to zazwyczaj już wówczas, gdy zespół gonił wynik, a rywal nie sprawiał im tak dużych problemów przy wysokim pressingu, jak Arsenal w pierwszym meczu Pucharu Ligi.
Kolejny sygnał ostrzegawczy Liam Rosenior otrzymał w meczu z Napoli
Rosenior na mecz, który zespół musiał wygrać, aby wejść do TOP 8 Ligi Mistrzów, zdecydował się zmienić ustawienie na trójkę obrońców, natomiast dobór personaliów od 1. minuty okazał się nietrafiony, co pokazała słaba pierwsza połowa. Żaden z pięciu zawodników, którzy tworzyli blok obronny w momencie bronienia, nie grał na swojej optymalnej pozycji. Malo Gusto i Pedro Neto nie są wahadłowymi. Reece James i Marc Cucurella radzą sobie jako skrajni stoperzy, natomiast bliżej im do klasycznych bocznych obrońców. W roli centralnego stopera trenerzy szukają natomiast zawodników o innej charakterystyce niż Wesley Fofana, który dzięki szybkości i dość agresywnym nastawieniu lepiej czuje się, zabezpieczając boczne strefy i wówczas, gdy może wyskakiwać ze strefy, a nie jest „ostatnią instancją”.
Ponownie na trójkę środkowych obrońców Chelsea wyszła na rewanżowy mecz z Arsenalem w Carabao Cup. Tym razem Fofana grał już bliżej prawej strony, w centrum zagrał Chalobah, a bliżej lewej strony Hato. Grę pod kątem defensywy The Blues należy ocenić pozytywnie – wszak gola stracili dopiero w doliczonym czasie gry, gdy zmienili już ustawienie i rzucili wszystkie siły do ofensywy szukając wyrównania w dwumeczu – natomiast trzeba również odnotować, że Kanonierzy skupili się głównie na tym, aby bramki nie stracić, ponieważ mieli przewagę jednego gola z pierwszego spotkania.
Liam Rosenior nie ma łatwego zadania
Ustabilizowanie formacji defensywnej często jest pierwszym zadaniem, które wyznacza sobie nowy trener. W przypadku Liama Roseniora i Chelsea jest to wyzwanie bardzo trudne, ponieważ środek obrony kadrowo nie jest dobrze skonstruowany, zwłaszcza w obliczu wielomiesięcznej kontuzji Levi Colwilla. O braku lidera defensywy, kogoś, kto będzie szefem całej formacji, pisze się od początku sezonu i wydaje się, że innym sposobem niż transferem tego problemu nie da się rozwiązać. Anglik nie dostał też od swojego poprzednika gotowego rozwiązania, ponieważ Enzo Maresca zmagał się z podobnymi problemami (u niego podstawowy duet w obecnym sezonie najczęściej tworzyli Wesley Fofana i Trevoh Chalobah). Poza kontuzjowanym Colwillem w Chelsea nie ma środkowego obrońcy, o którym bez zawahania moglibyśmy powiedzieć, że zasługuje na regularną grę w klubie aspirującym do walki o najwyższe cele.
Jakiego duetu środkowych obrońców możemy się więc spodziewać w najbliższych spotkaniach z udziałem The Blues? Zerknijmy na liczbę rozegranych minut przez graczy Chelsea na tej pozycji podczas kadencji Liama Roseniora (licząc wszystkie rozgrywki, według portalu Transfermarkt):
- Trevoh Chalobah – 482 min
- Wesley Fofana – 447 min
- Benoit Badiashile – 354 min
- Tosin Adarabioyo – 158 min
- Jorrell Hato – 60 min (tylko minuty na środku obrony)
- Reece James, Marc Cucurella – 59 min (tylko minuty na środku obrony)
Najbardziej prawdopodobny jest więc duet Trevoh Chalobah & Wesley Fofana, natomiast – co pokazał mecz z Arsenalem – Liam Rosenior spodziewając się wysokiego pressingu przeciwnika, a nie chcąc iść w dalekie podania i batalię o drugie piłki, może zmieniać ustawienie na trójkę stoperów lub wystawiać Benoit Badiashile’a, który jest jedynym zdowym lewonożnym środkowym obrońcą w kadrze The Blues lub Mamadou Sarra, ściągniętego z wypożyczenia do Strasbourga i w niektórych meczach grającego u Roseniora bliżej lewej strony.
