Trener z powołania. Kim jest Liam Rosenior, nowy szkoleniowiec Chelsea?

Chelsea po zwolnieniu Enzo Mareski nie czekała długo na nowego trenera. Właściciele dokonali wyboru najprostszego z możliwych, sięgając do ich partnerskiego klubu, Strasbourga. Działacze doceniali pracę, jaką z francuskim zespołem wykonywał Liam Rosenior, więc to właśnie jemu postanowili powierzyć stery na Stamford Bridge, podpisując z 41-latkiem kontrakt aż do końca czerwca 2032 roku.

Spodziewany wybór

W momencie zwolnienia Enzo Mareski bukmacherzy oceniali, że najbardziej prawdopodobnym następcą Włocha jest Liam Rosenior. Biorąc pod uwagę sposób zarządzania klubem przez właścicieli, można było spodziewać się, że Anglik jest kandydatem nr 1 na stanowisko trenera. W tekście omawiającym zwolnienie Enzo Mareski, wybiegając w przyszłość, zastanawialiśmy się jaki szkoleniowiec może teraz objąć ten zespół, wskazując na kogoś o podobnym statusie do Enzo Mareski wówczas, gdy podpisywał kontrakt na Stamford Bridge. Liam Rosenior spełnia te kryteria. Również jest trenerem, dla którego Chelsea jest pierwszą okazją na spróbowanie sił w jednym z największych klubów na świecie oraz szansą na zebranie doświadczeń na najwyższym poziomie. Oferta, którą przedstawili mu właściciele klubu jest z gatunku tych „nie do odrzucenia”. Nawet jeśli będzie musiał w wielu kwestiach dostosować się do osób znajdujących się wyżej w hierarchii.

Dla Liama Roseniora na ten moment nie powinien to być jednak problem, ponieważ od półtora roku pracuje już dla konsorcjum BlueCo. Można powiedzieć, że niejako był przygotowywany do tej roli prowadząc Strasbourg. Teraz przechodzi do flagowego projektu, gdzie jednak presja oraz oczekiwania są nieporównywalnie większe niż we francuskim klubie. Przed objęciem Strasbourga Rosenior pracował jeszcze w Anglii, ale tylko na poziomie Championship w Hull City (gdzie otrzymał nagrodę dla najlepszego trenera sezonu). Jego trenerskie CV nie rzuca na kolana. Nie ma doświadczenia w budowaniu relacji z piłkarzami będącymi gwiazdami światowego formatu. Jako pierwszy szkoleniowiec funkcjonuje dopiero ponad 3 lata. Ale jest młody, utalentowany, posiada dużą wiedzę i pracował z najmłodszym zespołem w Europie, w którym gra wielu piłkarzy szykowanych do odgrywania pierwszoplanowej roli w Chelsea. A dla Todda Boehly’ego i Clearlake Capital ma to duże znaczenie.

Trener z powołania

Historia trenerskiej drogi Liama Roseniora zaczyna się już w wieku dziecięcym. Na portalu Weszło w tekście opisującym sylwetkę 41-latka możemy przeczytać, że od zawsze marzył o byciu trenerem i robił wszystko, aby to marzenie spełnić. Już jako 9-latek sięgał do książek o taktyce, a pod koniec zawodowej kariery piłkarskiej, grając w Brighton, ukończył kurs UEFA Pro i regularnie wówczas prowadził treningi juniorów. Korzystał z każdej nadarzającej się okazji, aby rozwijać się jako trener, ale… nie tylko. Jeszcze jako czynny zawodnik zaczął udzielać się w mediach. Został felietonistą portalu The Guardian, był także zapraszany do telewizji oraz programów radiowych.

Dla trenerów bardzo ważna jest nie tylko wiedza o taktyce, ale także kompetencje miękkie. Do tego aspektu nowy szkoleniowiec Chelsea ponoć przywiązuje dużą wagę. Bardzo często prowadzi indywidualne rozmowy z zawodnikami, stara się ich poznać także jako ludzi, aby zrozumieć jakie podejście sprawdzi się przy każdym z graczy z osobna. Ważnym elementem dla 41-latka jest mowa ciała. Po niej próbuje także rozpoznać nastroje u piłkarzy, a sam kontroluje się, aby w ten sposób wysyłać właściwy przekaz do swoich podopiecznych. Roseniorowi nie brakuje pomysłów, które na pierwszy rzut oka wydają się szalone, ale mają na celu scalić grupę i zbudować jedność w szatni. W Hull City zdarzało się, że zawodnicy przychodzili na trening, ale zamiast iść na boisko i wykonywać ćwiczenia z piłką trener organizował zawody w układaniu klocków LEGO.

Jaki futbol chce grać Liam Rosenior?

Nowy trener The Blues, jak wielu młodych szkoleniowców, zainspirowało się pracą Roberto De Zerbiego w Brighton. – Byłem przekonany, że krycie strefowe to jedyne rozsądne wyjście. Potem jednak widziałem, jak Brighton [Roberto De Zerbiego] gra z najlepszym zespołem świata [Manchesterem City] i myślałem sobie: skoro stać ich na to z takim rywalem, to czemu nie mogę tego robić w Championship?cytuje wypowiedź Roseniora portal Weszło. Wysoki i agresywny pressing to coś, co miało charakteryzować Strasbourg. W obecnym sezonie Ligue 1 ekipa z Alzacji jest szóstym zespołem pod względem liczby wysokich odbiorów, a tylko PSG strzeliło więcej bramek odzyskując posiadanie piłki w strefie wysokiej. Niemniej jednak, zespół Roseniora nie nastawia się na nieustanny pressing. Gdy trzeba, wycofuje się do niskiej obrony.

Inspiracje włoskim szkoleniowcem są jednak także widoczne w pomyśle 41-latka na fazę gry, gdy jego zespół posiada futbolówkę. Jego Strasbourg stara się rozgrywać akcje od własnej bramki, krótkimi podaniami, z bardzo dużym udziałem bramkarza (w tym sezonie jest to wypożyczony z Chelsea Mike Penders), który wciela się w rolę rozgrywającego i często wychodzi za pole karne, gdy zespół buduje akcje. O filozofii Liama Roseniora sporo mówi nam liczba kontaktów z piłką w poszczególnych strefach boiska. Pod względem posiadania piłki są siódmym zespołem Ligue 1 ze średnią 52,9%. Zajmują 3. miejsce w liczbie kontaktów z futbolówką we własnej tercji obronnej, natomiast w tercji ataku – dopiero 9., a w polu karnym przeciwnika – 11. pozycję. Najmłodszy zespół w Europie jest cierpliwy w rozegraniu na własnej połowie, „zaprasza” przeciwników do pressingu, a potem stara się wykorzystać wolną przestrzeń podkręcając tempo ataku.

Czy Liam Rosenior jest elastyczny?

Taki model gry dał Strasbourgowi 7. miejsce w poprzednim sezonie po tym jak w dwóch poprzednich rozgrywkach kończyli ligę na 13. i 15. lokacie. Rosenior zanotował progres o 18 punktów względem poprzedniego sezonu i pod jego wodzą Racing osiągnął drugi najlepszy dorobek punktowy od awansu do Ligue 1 w 2017 roku. Sposób gry preferowany przez 41-latka trochę się jednak różni od stylu, w jakim funkcjonowała Chelsea Enzo Mareski, która nastawiała się na dominację przeciwnika poprzez utrzymywanie się na połowie atakowanej. Przechodząc do Chelsea, która do większości meczów przystępuje w roli faworyta przełożenie taktyki, którą stosował w Strasbourgu może być niemożliwe. W wielu przypadkach jego zespół będzie zmuszony prowadzić grę i kombinować jak rozmonotować głęboko ustawioną defensywę przeciwnika.

O to można mieć pewne obawy, natomiast Liam Rosenior sprawia wrażenie trenera elastycznego i otwartego na nowe rozwiązania. W Strasbourgu najczęściej grał w ustawieniu z trzema środkowymi obrońcami oraz wahadłowymi, ale stosował także wariant z czwórką obrońców, który byl również jego podstawowym, gdy prowadził Hull City. Do Chelsea z pewnością trafia ciekawy szkoleniowiec, ale czy gotowy na prowadzenie czołowego europejskiego klubu? Kolejne miesiące będą odpowiedzią na to pytanie.

Podobne

Jagiellonia Białystok ma problem. Pomocnik wymusi odejście?

AZ Jackson ponownie powinien wrócić do Jagiellonii Białystok, ale...

Górnik Zabrze minimalnie przegrał z Fenerbahce. Talisca rozstrzygnął mecz w Stambule

Górnik Zabrze rozpoczął rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów od...

Aleksander Buksa znalazł nowy klub. Napastnik zostaje w I lidze

Aleksander Buksa nie pozostawał długo bez klubu po rozstaniu...

Stan Wawrinka pożegnał się z ceglaną mączką

Stan Wawrinka rozegrał swój ostatni mecz w karierze na...

Jagiellonia Białystok wzmocni linię pomocy?

Jagiellonia Białystok coraz śmielej porusza się po rynku transferowym....

Jagiellonia Białystok dopięła kluczowy transfer. To będzie nowa gwiazda drużyny?

Jeremy Agbonifo został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. 20-letni skrzydłowy...

Zespół ponad indywidualności. Hiszpania zasłużonym mistrzem

Hiszpania po mistrzostwie Europy zdobyła Puchar Świata. Triumf La Furia Roja to dowód na to, że zespół jest ważniejszy od indywidualności.

Leo Messi tylko ze srebrem. Messidependencia nie wystarczyła na Hiszpanię

Argentyna przegrała w finale Mistrzostw Świata z Hiszpanią po...

Morgan Rogers o krok od Chelsea. Padnie nowy rekord

Morgan Rogers zamieni Aston Villę na Chelsea. Londyńczycy zgodzili...

Antonelli wraca do wygrywania, a Russell ma problem. 4 wnioski po GP Belgii

Za nami przedostatnie zmagania kierowców Formuły 1 przed coroczną...

Hiszpania mistrzem świata, Argentyna kończyła w „10”

„Finałów się nie gra, finały się wygrywa” – mawia...

Sevilla pokonana! Cracovia z udanym zwieńczeniem obchodów 120-lecia klubu

Cracovia pokonała Sevillę 1:0 w wyjątkowym spotkaniu rozegranym z...

Kłopot bogactwa przerósł Thomasa Tuchela

Gdy Thomas Tuchel ogłosił powołania na Mistrzostwa Świata w...

Regulamin konkursu „Hiszpania – Argentyna”

1. Organizator konkursuOrganizatorem konkursu jest fanpage Mistrzowie Polski, prowadzony...
spot_img

KATEGORIE

spot_imgspot_img