Legia Warszawa z pierwszym transferem w „erze Marka Papszuna”

Kto by się spodziewał, że pierwszym transferem Legii Warszawa od momentu zatrudnienia Marka Papszuna będzie wzmocnienie obsady bramki? A jednak – to właśnie znalezienie następcy/rywala dla Kacpra Tobiasza okazało się priorytetem. Przy Łazienkowskiej postanowili postawić na Otto Hindricha – 23-letniego golkipera sprowadzonego z CFR Cluj. Rumun podpisał kontrakt obowiązujący do 2030 roku.

Kim jest Otto Hindrich?

Otto Hindrich to bramkarz, który niemalże całą swoją dotychczasową karierę związał z CFR Cluj. Jedynym odstępstwem było roczne wypożyczenie do węgierskiego klubu Kisvárda FC. Rumun w poprzednim sezonie wywalczył sobie pewne miejsce w bramce Cluj, podobnie było jesienią. Z jego zatrudnieniem łączono kluby niemieckie i węgierskie, a 23-latek ostatecznie zagra na Łazienkowskiej.

REKLAMA

Umówmy się: nie jest to ruch, który można oceniać jako hit transferowy. Z drugiej strony Legia nie zamierzała za wszelką cenę sprowadzać kogoś (prawdopodobnie) stosunkowo niedrogiego, kto podejmie rywalizację z Kacprem Tobiaszem. Tym bardziej że kontuzjowany jest Gabriel Kobylak, który z powodu urazu mięśnia przywodziciela opuścił przedsezonowe zgrupowanie Legii Warszawa. W stolicy potrzebowali nowego golkipera i nowego golkipera mają.

Otto to piłkarz, który na pewno wzmocni rywalizację. Podpisał kontrakt do końca maja 2030 roku, więc jest gwarancją, że na tej pozycji będziemy mieli spokój i nie będziemy się martwić w kontekście przyszłości. Wiadomo, że szukaliśmy bramkarza, bo pozostaje kwestia tego, czy Kacper Tobiasz przedłuży kontrakt, czy będzie szykował się do transferu. A dlaczego akurat Otto? Tutaj w dużej mierze wpłynęła zmiana na stanowisku trenera i trenera bramkarzy – oni oglądali tego piłkarza. My sprawdziliśmy – wszystko się zgadzało, dlatego Otto jest już od dzisiaj z nami – powiedział dyrektor sportowy Michał Żewłakow, cytowany przez klubową stronę Legii Warszawa.

Cieszę się, że zostałem zawodnikiem Legii. Jestem bardzo podekscytowany rozpoczęciem pracy z drużyną – to naprawdę świetne uczucie. Uważam, że mogę wnieść do zespołu spokój i dać pewność siebie. Moim pierwszym celem jest jak najszybsza integracja. Chcę bardzo pomóc moim nowym kolegom i dalej się rozwijać – oznajmił Otto Hindrich.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    143,717FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ