Legia Warszawa może stracić 18-letni talent. Holendrzy czekają na decyzję

Filip Przybyłko może opuścić Legię Warszawa, zanim zdąży zadebiutować w jej pierwszym zespole. Sprowadzeniem 18-letniego pomocnika poważnie interesuje się FC Groningen. Rozmowy dotyczą transferu definitywnego, ale wbrew części pojawiających się informacji przeprowadzki nie można jeszcze uznać za przesądzoną.

Holenderski dziennikarz Mounir Boualin przekazał, że Groningen osiągnęło z Legią ustne porozumienie w sprawie najważniejszych warunków transakcji. Według jego relacji Przybyłko pojawił się już w Holandii, a do sfinalizowania operacji pozostały badania medyczne oraz ustalenie ostatnich szczegółów. Klub z Eredivisie ma zapłacić za zawodnika, lecz wysokość odstępnego nie została ujawniona. Nieco ostrożniej sprawę przedstawia Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl. Według jego informacji negocjacje nadal trwają, a ostateczne stanowisko holenderskiego klubu ma zostać wypracowane po weekendzie. Jeżeli transfer otrzyma akceptację, młody pomocnik będzie mógł dokończyć formalności związane z przeprowadzką.

Rozbieżność między tymi doniesieniami nie dotyczy wyłącznie etapu negocjacji. Przybyłko zmaga się obecnie z urazem, który może wykluczyć go z gry na około półtora miesiąca. Groningen chce dokładnie ocenić stan zdrowia zawodnika przed podjęciem wiążącej decyzji. Kontuzja nie musi przekreślić transferu, lecz sprawia, że badania medyczne będą miały większe znaczenie niż przy standardowej transakcji. Możliwe odejście 18-latka byłoby niespodziewanym zwrotem w stanowisku Legii. Jeszcze kilka dni wcześniej informowano o zainteresowaniu ze strony klubów Bundesligi i Eredivisie, ale warszawianie mieli nie planować sprzedaży. Przy Łazienkowskiej liczono, że wartość pomocnika wzrośnie po kolejnych występach w piłce seniorskiej. Konkretna propozycja z Groningen najwyraźniej skłoniła jednak władze klubu do rozpoczęcia negocjacji.

Legia Warszawa straci osiemnastolatka?

Przybyłko trafił do akademii Legii w 2023 roku z Wisły Kraków. W Warszawie sięgnął po trzy mistrzostwa Polski juniorów starszych. W poprzednim sezonie wystąpił w 23 meczach Centralnej Ligi Juniorów U-19, zdobywając cztery bramki. Zaliczył również cztery spotkania w Młodzieżowej Lidze UEFA, a z czasem został przesunięty do zespołu rezerw. W obecnych rozgrywkach pomocnik stał się podstawowym zawodnikiem Legii II na poziomie Betclic 2. Ligi. Rozegrał pięć spotkań i spędził na boisku około 400 minut. Brał również udział w letnich przygotowaniach pierwszej drużyny oraz kilkakrotnie znajdował się w kadrze meczowej, jednak nadal czeka na oficjalny debiut w Ekstraklasie. Na koncie ma także dwa występy i jednego gola w reprezentacji Polski do lat 19.

Umowa Przybyłki obowiązuje do końca czerwca 2027 roku, a Legia może przedłużyć ją o kolejny sezon. Warszawski klub nie znajduje się więc pod bezpośrednią presją kontraktową. Jeżeli zdecyduje się na sprzedaż, będzie to świadomy wybór i jednocześnie rezygnacja z dalszego rozwijania jednego z najciekawszych zawodników swojego rocznika. Dla Groningen pozyskanie Polaka byłoby inwestycją w przyszłość. 18-latek nie powinien od razu otrzymać miejsca w podstawowym składzie zespołu z Eredivisie. Holendrzy mają zapewnić mu czas na wyleczenie urazu, adaptację oraz przyzwyczajenie się do bardziej wymagającego poziomu. Najpierw muszą jednak zaakceptować ryzyko związane ze stanem zdrowia zawodnika i doprowadzić rozmowy z Legią do końca. Oficjalnego komunikatu żadnego z klubów na razie nie ma.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img