Legia Warszawa ma sprytny plan? Kluczowa będzie sprzedaż Rajovicia

Legia Warszawa może szykować większe przetasowania w ataku. Według Piotra Koźmińskiego z Goal.pl, stołeczny klub jest gotowy sprzedać Miletę Rajovicia, a cena wywoławcza za Duńczyka ma wynosić 2,8 miliona euro. To kwota zaskakująco wysoka, szczególnie po sezonie, który trudno uznać za pełny sukces napastnika przy Łazienkowskiej. Rajović trafił do Legii jako jeden z najdroższych transferów w historii Ekstraklasy. Warszawianie zapłacili Watfordowi około 3 milionów euro, jednak trudno spodziewać się, by mieli jakiekolwiek szanse na odzyskanie znacznej części tych pieniędzy.

Sportowo sytuacja jest bardziej skomplikowana. Rajović zakończył sezon z 10 golami we wszystkich rozgrywkach, ale trudno powiedzieć, że przekonał kibiców. W lidze zdobył 6 bramek, a przez dużą część rozgrywek irytował nieskutecznością. Miał momenty, w których dochodził do sytuacji, ale nie potrafił zamienić ich na gole. Jeśli Legia rzeczywiście znalazłaby kupca gotowego zapłacić za Rajovicia kwotę zbliżoną do 2,8 miliona euro, zyskałaby przestrzeń do kolejnego ruchu w ataku. W takim scenariuszu temat Assada Al-Hamlawiego z Universitatei Craiova wyglądałby znacznie bardziej realnie.

REKLAMA
Droga na Mundial - książka
AUTOREKLAMA
„Droga na Mundial” — nasza książka o mistrzostwach świata
48 reprezentacji, 48 historii i futbol w stylu Mistrzów Polski.
Sprawdź na Ridero

Palestyńczyk był już łączony z Legią przez rumuńskie media. Sport.ro wymieniało warszawski klub w gronie zainteresowanych obok AEK Ateny, Mainz, Club Brugge oraz Al-Ahly Kair. Wcześniej pisaliśmy, że ten transfer nie wydaje się dziś szczególnie prawdopodobny, bo Craiova nie odda napastnika tanio, ale sprzedaż Rajovicia mogłaby okazać się kluczowa dla angażu Al-Hamlawiego. Ten z kolei jest sprawdzoną opcją. Wiosną 2025 roku grał w Śląsku Wrocław i strzelił 7 goli w 16 meczach. Po spadku wrocławian trafił do Craiovej za około milion euro i w Rumunii potwierdził skuteczność. W sezonie 2025/2026 zanotował 16 bramek i 4 asysty w 48 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. W samej lidze miał 11 goli i 2 asysty.

Legia Warszawa wymieni napastnika na „lepszy model”?

Al-Hamlawi jest napastnikiem mocnym fizycznie, dobrze czuje się w polu karnym i nie potrzebowałby długiej adaptacji do polskiej ligi. W porównaniu z Rajoviciem nie byłby ruchem w ciemno, bo w Ekstraklasie już pokazał, że potrafi strzelać. Problemem pozostaje cena. Craiova ma z nim kontrakt do 2028 roku, a Transfermarkt wycenia go na 1,4 miliona euro. Rumuni zapłacili za niego milion, więc trudno zakładać, że zgodzą się na sprzedaż bez wyraźnego zysku. Przy zainteresowaniu klubów z Belgii, Niemiec, Grecji i Egiptu kwota może pójść w okolice 1,5–2 milionów euro. Dla Legii to sporo, ale przy sprzedaży Rajovicia za podobne pieniądze operacja zaczęłaby mieć sens. Warszawianie mogliby wymienić napastnika, który nie porwał ligi, na zawodnika znającego Ekstraklasę, będącego po dobrym sezonie w Rumunii i prawdopodobnie tańszego w utrzymaniu niż Duńczyk kupiony z Championship.

Nie można jednak pisać, że to prosta wymiana jeden do jednego. Rajović ma kontrakt do 2029 roku i najpierw trzeba znaleźć klub, który zaakceptuje warunki Legii. Cena 2,8 miliona euro może być punktem wyjścia, ale w praktyce pewnie będzie negocjowana. Z drugiej strony Al-Hamlawi również nie czeka wyłącznie na telefon z Warszawy. Jego agent jasno dawał do zrozumienia, że zawodnik chce zostać w Europie, ale wybór ma szeroki. Czy przy Łazienkowskiej dojdzie do swoistej wymiany napastników? To nadal trudny temat, ale widać tutaj pewną logikę. Kluczem znalezienie kupca dla Milety Rajovicia.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ