Koszykówka: Jordan Loyd na zwycięstwo! Polacy wygrywają w Rydze!

Co za koncówka! Reprezentacja Polski w trzecim grupowym spotkaniu 1. rundy kwalifikacji Mistrzostw Świata pokonuje na wyjeździe Łotwę 84:82. Zwycięstwo Biało-Czerwonym zapewnił rzut równo z syreną Jordana Loyda, która zdobył łącznie 37 PUNKTÓW! Podopieczni Igora Milicicia pozostają niepokonani w zmaganiach grupy F.

Polacy liderami grupy

Podopieczni Igora Milicicia po dwóch kolejkach pierwszej rundy kwalifikacji do Mistrzostw Świata 2027 są liderami zmagań grupy F. Reprezentanci Polski najpierw pewnie pokonali Austrię 90:78, a następnie po kapitalnej czwartej kwarcie odwrócili losy wyjazdowego spotkania z Holandią, wygrywając w samej końcówce – 85:83 mimo że w pewnym momencie przegrywali różnicą ponad 20 oczek. Łotysze z kolei dość niespodziewanie rozpoczęli eliminacje od domowej porażki z Holendrami – 78:86, aby później gładko rozprawić się z Austriakami 86:68

REKLAMA

Wyjściowe piątka:

10 trójek Łotyszy do przerwy. 38 punktów duetu Loyd-Ponitka

Spotkanie w Rydze rozpoczęło się od punktów spod kosza naszego kapitana – Mateusza Ponitki. Chwilę później w podobnej akcji do kosza trafił Jordan Loyd i Dominik Olejniczak, a Polacy po dwóch minutach gry prowadzili 6:0. Dopiero po blisko 180 sekundach gry Łotysze po raz pierwszy trafili do kosza zza łuku. Gospodarze wstrzelili się, trafiając kolejne dwa rzuty z dystansu, przez co po raz pierwszy wyszli na prowadzenie – 9:8. Oba zespoły grały bardzo agresywnie, stąd też po pięciu minutach mieli już w dorobku limit fauli. W drugiej części premierowej kwarty cztery trójki trafił Jordan Loyd, dzięki któremu po 10 minutach Biał0-Czerwoni przegrywali tylko dwoma oczkami – 21:23, a sam Loyd zdobył 14 punktów. 

Druga kwarta zaczęła się od trzech trafionych rzutów osobistych gospodarzy, którzy wyszli na najwyższe prowadzenie w spotkaniu – 26:21. Natychmiast na to celną trójką odpowiedział Mateusz Ponitka, dorzucając po chwili punkty spod kosza. Niestety Łotysze bezlitośnie wykorzystywali błędy reprezentantów Polski i po trafieniu zza łuku Mareksa Mejerisa przewaga rywali wynosiła sześć oczek – 26:32. Po przerwie na żądanie Igora Milicicia swój debiut w biało-czerwonych barwach zanotował zawodnik Śląska Wrocław – Jakub Urbaniak. Reprezentanci Łotwy czuli się coraz pewniej na boisku i powiększali przewagę, która w pewnym momencie wynosiła nawet 10 punktów. Po pierwszej połowie Polacy przegrywali 42:48, z czego 38 oczek to dorobek duetu Loyd-Ponitka. Ponadto punktował Olejniczak i debiutujący w kadrze Urbaniak. Łotysze tylko w pierwszej połowie dziesięciokrotnie trafili zza łuku.

Znakomita druga połowa. Biało-Czerwoni z trzecim zwycięstwem w eliminacjach!

Na początku trzeciej kwarty po celnych rzutach osobistych Jarosława Zyskowskiego i trafieniu spod kosza Ponitki Polacy zbliżyli się na dwa oczka, ale po chwili celną trójką odpowiedział Lomazs. Podopieczni Igora Milicicia po trzech minutach odrobili straty. Punktowali ponownie Zyskowski, Ponitka, a do remisu doprowadzili premierowe punkty w spotkaniu Michała Sokołowskiego – 51:51. Polacy poszli za ciosem i po wjeździe pod kosz Jordana Loyda Polacy pierwszy raz od pierwszej kwarty wyszli na prowadzenie. Biało-Czerwoni się nie zatrzymywali. Po raz szósty zza łuku trafił niezawodny Loyd, który dał Polsce sześć oczek zapasu – 58:53. W drugiej części III kwarty gra toczyła się głównie na linii rzutów wolnych, a w ataku zdecydowanie lepiej radziła sobie Polska, a dokładniej Jordan Loyd. Amerykanin z polskim paszportem po 30 minutach gry miał w dorobku już 32 punkty, a Biało-Czerwoni prowadzili 66:62.

Na początku IV kwarty Lomazs po raz trzeci trafił za trzy. W odpowiedzi sześć oczek zdobyli Polacy, powiększając przewagę do 7 oczek. W międzyczasie boisko z powodu limitu fauli opuścił Przemysław Żołnierewicz. Po punktach spod kosza Mikołaja Witlińskiego i kolejnych Jordana Loyda przewaga Biało-Czerwonych wzrosła do 9 punktów – 76:67. Od tego momentu Polacy zaczęli się mylić, a część strat odrobili rywala, zbliżając się na dystans zaledwie jednego posiadania na niespełna dwie minuty przed końcem. Dwa celne rzuty osobiste Łotyszy dały remis – 79:79. W końcówce na prowadzenie wyszła Łotwa, jednak równo z syreną celnie do kosza zza łuku trafił Jordan Loyd, zapewniając Biało-Czerwonym trzecie zwycięstwo w zmaganiach grupy F. Amerykanin z polskim paszportem zdobył w całym spotkaniu aż 37 PUNKTÓW, co jest jego nowym rekordem w biało-czerwonych barwach. Polacy pozostają niepokonani!

Pierwsza runda eliminacji Mistrzostw Świata – grupa F:

ŁOTWA – POLSKA 82:84 (23:21, 25:21, 14:24, 20:18)

Łotwa: Strautins 27, Lomazs 19, Steinbergs 16, Zoriks 8, Skuja 6, Mejeris 3, Silins 3, Cavars 0, Kilps 0, Kurucs 0

REKLAMA

Polska: Loyd 37, Ponitka 27, Olejniczak 6 (12 zbiórek), Zyskowski 6, Pluta 2, Sokołowski 2, Urbaniak 2, Witliński 2, Gielo 0, Żołnierewicz 0, Łączyński 0

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    144,574FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ