Jak potoczyły się kariery mistrzów EURO U-21 z 2017 roku?

Latem 2017 roku na polskich boiskach odbywał się turniej młodzieżowych Mistrzostw Europy. Najlepsza okazała się reprezentacja Niemiec, która w finale pokonała Hiszpanów 1:0. 5 lat po tym wydarzeniu postanowiliśmy sprawdzić, jak potoczyły się kariery zawodników, którzy grając w wyjściowej jedenastce w finale EURO U-21 zapewnili swojej drużynie złote medale.

Jullian Pollersbeck

Bramkarz, który od EURO U-21 w 2017 roku jest niemal wyłącznie rezerwowym. Przed turniejem miał już za sobą sezon regularnej gry w Kaiserslautern na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech. Po młodzieżowych Mistrzostwach Europy wykupił go Hamburg, a latem 2020 roku zmienił kraj i przeniósł się do Lyonu. Ma więc on w swoim CV grę w Bundeslidze, Ligue 1 i nawet Lidze Europy (1 mecz), ale jedynym sezonem, w którym był „jedynką” między słupkami swojego klubu po EURO U-21 to rozgrywki 2018/19 z Hamburgiem w 2. Bundeslidze. Powołania do seniorskiej kadry – rzecz jasna – nigdy nie otrzymał. Ciężko nie odnieść wrażenia, że Pollersbeck nie wykorzystał swojego potencjału, ponieważ został wybrany do oficjalnej jedenastki EURO U-21 wybieranej przez UEFA oraz najlepszym niemieckim zawodnikiem.

Jeremy Toljan

Zawodnik, o którym na pewno kiedyś słyszeliście, nawet jeśli nie śledziliście EURO U-21 rozgrywanego w Polsce. Zapewne za sprawą gry w Borussii Dortmund, która kupiła go z Hoffenheim za 7 milionów euro jeszcze tego samego lata. Kariery na Signal Iduna Park Toljan jednak nie zrobił. O ile w pierwszym sezonie pojawiał się na boisku dość regularnie, tak w następnym na poziomie Bundesligi nie zagrał ani minuty i w zimie został wypożyczony do Celticu. Po powrocie udał się na kolejne wypożyczenie – tym razem do Sassuolo, gdzie znalazł chyba swoje miejsce na ziemi. Włosi wykupili go na stałe ubiegłego lata i Toljan może liczyć na regularną grę w barwach Neroverdich.

Niklas Stark

Pierwszy piłkarz w naszym zestawieniu, który zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Niemiec. Nie był to jednak bezpośrednio efekt wspaniałych występów na EURO U-21, bo powołanie od Joachima Loewa przyszło dopiero prawie 2 lata później – w marcu 2019 roku. Na debiut musiał jednak czekać kolejne pół roku, do listopada 2019. 30 minut w dwóch meczach, jakie łącznie rozegrał Niklas Stark w narodowych barwach wrażenia jednak nie robi. Podobnie, jak kariera klubowa, choć bycie podstawowym środkowym obrońcą Herthy – gdzie grał już przyjeżdżając do Polski na turniej – przez 5 sezonów z rzędu warto docenić. Stark nie dogadał się jednak z klubem w kwestii przedłużenia kontraktu i niedawno przeniósł się na zasadzie wolnego transferu do Werderu Brema.

Marc-Oliver Kempf

Jedyny zawodnik z niemieckiej linii defensywy, który nie został wybrany przez UEFA do jedenastki turnieju. Kempf w styczniu został sprowadzony do Herthy Berlin i najpierw Tayfun Korkut, a potem Felix Magath mogli odtworzyć duet stoperów, który 5 lat temu dał niemieckiej młodzieżówce złoty medal z młodzieżowych Mistrzostw Europy. Niklas Stark w końcówce sezonu stracił jednak skład i razem od 1. minuty zagrali tylko w 4 meczach, z czego tylko raz jako duet stoperów. Marc-Oliver Kempf całą dotychczasową karierę spędził w Niemczech. Z Freiburgu, który reprezentował podczas EURO U-21 wyjechał rok później i przeniósł się do Stuttgartu, w którym grał zarówno w pierwszej, jak i drugiej Bundeslidze. Skład definitywnie stracił dopiero w minionym sezonie, stąd przenosiny do Herthy w zimowym okienku transferowym.

Yannick Gerhardt

Zawodnik, którego kariera potoczyła się trochę nietypowo. Grając na EURO U-21 miał już za sobą debiut w seniorskiej reprezentacji. W listopadzie 2016 roku rozegrał pełne 90 minut w towarzyskim meczu z Włochami. Po skończeniu wieku młodzieżowca do kadry już jednak nigdy nie wrócił. W młodzieżowej reprezentacji Stefana Kuntza Gerhardt był lewym obrońcą, jednak w Wolfsburgu, gdzie występuje od 6 sezonów najczęściej pełni rolę środkowego pomocnika, choć zdarza mu się też grać na lewej obronie lub bokach pomocy. Yannick Gerhardt nie zrobił wielkiej kariery, ale wyrobił sobie markę na poziomie Bundesligi. Na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Niemczech właśnie zbliża się do 200 występów.

Janik Haberer

Piłkarz, który do wyjściowego składu na EURO U-21 wskoczył dopiero w półfinale z Anglią. Haberer grał jako jeden z dwójki środkowych pomocników w ustawieniu 4-2-3-1, choć nie jest to typowa dla niego pozycja. W karierze klubowej zdecydowanie częściej gra bliżej bramki przeciwnika, często jako ofensywy pomocnik lub nawet cofnięty napastnik. Janik Haberer do Polski przyjeżdżał jako piłkarz Freiburga i barwy zmienił dopiero tego lata. Przez ostatnie dwa sezony 28-latek grał dość sporadycznie i klub nie przedłużył z nim kontraktu, co wykorzystał Union Berlin sprowadzając go bez konieczności zapłaty kwoty odstępnego.

Maximilian Arnold

Kariera Maximiliana Arnolda zapowiadała się naprawdę nieźle. W Bundeslidze zadebiutował w wieku 17 lat, w seniorskiej kadrze mając niespełna 20 (co ciekawe, jego debiut przypadł na towarzyski mecz z Polską zremisowany 0:0), a jadąc na EURO U-21 miał już w CV ponad 100 meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej w Niemczech w barwach Wolfsburgu, w którym nota bene gra po dziś dzień. Niemniej jednak, dla niego występ na EURO U-21 zamiast trampoliną do dalszej kariery był raczej pożegnaniem z narodowymi barwami. Wprawdzie do kadry dostał jeszcze zaproszenie od Hansiego Flicka w listopadzie 2021 roku, a wcześniej reprezentował Niemcy na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio, jednak na wyjazd do Kataru raczej nie ma co liczyć.

Mitchell Weiser

Strzelec jedynego, zwycięskiego gola w finale z Hiszpanami. Kolejny zawodnik w tym zestawieniu, który w dalszej karierze najczęściej gra na innej pozycji niż ta, na której występował podczas EURO U-21. Choć Mitchellowi Weiserowi zdarza się grać na prawej pomocy to zazwyczaj występuje pięterko niżej – na prawej obronie. Jego kariera potoczyła się według podobnego schematu, jak wielu zawodników tej młodzieżówki. Choć w Bundeslidze Weiser zadebiutował w wieku niespełna 18 lat, a zaraz potem kupił go Bayern, gdzie dopisał sobie do CV występy w Lidze Mistrzów to nic więcej niż bycie solidnym ligowcem nie osiągnął. Na młodzieżowych Mistrzostwach Europy występował jako piłkarz Herthy, w 2018 roku przeniósł się do Leverkusen, a ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Werderze.

Max Meyer

Tutaj – podobnie, jak w przypadku Maximiliana Arnolda – możemy mówić o zmarnowanym talencie. Max Meyer w reprezentacji Niemiec debiutował w wieku 18 lat w tym samym meczu, co Arnold, czyli z Polską. W tym wieku grał już również regularnie w Bundeslidze i miał za sobą debiut w LM. Wydawało się, że Schalke ma w rękach prawdziwy diament. Pojawiał się temat zainteresowania ze strony m.in. Arsenalu, ale po wygaśnięciu umowy w 2018 roku ostatecznie trafił do Crystal Palace. W Premier League się jednak nie odnalazł i więcej niż o jego grze mówiło się o wysokim kontrakcie, jaki udało mu się wynegocjować. Palace pozbyło się go w styczniu 2021 roku i od tego czasu Meyer zagrał w FC Koeln, Fenerbache i na wypożyczeniu w Midtjylland. Powołanie do seniorskiej kadry po EURO U-21 nie przyszło ani razu.

Serge Gnabry

Jedyny zawodnik z finałowej jedenastki, który zrobił wielką karierę. O jego dokonaniach w Bayernie chyba nie trzeba za wiele pisać, każdy wie. Triumf w Lidze Mistrzów i 4-krotne mistrzostwo Niemiec. Przed EURO U-21 kariera Gnabry’ego nie toczyła się jednak idealnie. Przed startem sezonu 2016/17 Arsenal sprzedał go do Werderu Brema po nieudanym wypożyczeniu do WBA, podczas którego trener Tony Pulis wypowiedział słynne słowa, że Gnabry „nie jest na tym poziomie”, aby grać w West Bromie. Po powrocie do Niemiec kariera Gnabry’ego przyspieszyła. Jeszcze wcześniej został królem strzelców na Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku, a kilka miesięcy później w debiucie w seniorskiej kadrze strzelił hat-tricka San Marino. Po turnieju rozgrywanym w Polsce zgarnął go Bayern.

Maximilian Philipp

Przed EURO U-21 Borussia Dortmund zapłaciła za niego Freiburgowi 20 mln euro. Na samym turnieju Philipp – mimo, że sięgnął po złoty medal – to ani razu nie trafił do siatki. W wyjściowym składzie zagrał jednak tylko w półfinale i finale, więc po części można go rozgrzeszyć. W dalszej karierze strzelanie goli jednak też nie było jego atutem. Dotychczas w żadnym sezonie poza grą w rezerwach Freiburga nie udało mi się przebić bariery 10 bramek. Choć – znów – możemy go usprawiedliwiać liczbą rozegranych minut. W barwach żółto-czarnych Maximilian Phillip nigdy nie przebił się do wyjściowego składu i po dwóch sezonach został sprzedany do Dynama Moskwa. W Rosji też nie grał regularnie. Wrócił więc do Niemiec, do Wolfsburga, gdzie też nie może powiedzieć o sobie, że jest podstawowym napastnikiem.

Dlaczego w kadrze młodzieżowej Niemców na EURO U-21 było tak mało przyszłych gwiazd?

Jak widzicie po powyższym zestawieniu – tylko jeden zawodnik ze złotej jedenastki młodzieżowej reprezentacji Niemiec przebił się na najwyższy poziom. Dlaczego? Otóż w równoległym terminie seniorska reprezentacja Niemiec rozgrywała Puchar Konfederacji i Joachim Loew chciał na tym turnieju przetestować wielu zawodników z młodzieżowej kadry. Grali na nim m.in.:

  • Timo Werner
  • Niklas Suele
  • Emre Can
  • Julian Brandt
  • Joshua Kimmich
  • Leon Goretzka
  • Matthias Ginter

Niemcy wygrali EURO U-21 z dość przeciętnym składem, dlatego tym bardziej trzeba docenić selekcjonera Stefana Kuntza (który później powtórzył ten sukces w 2021 roku). Niemniej jednak, generacja niemieckich piłkarzy z roczników 1994-1996 nie była pozbawiona talentu.

Obserwuj autora na Twitterze i Facebooku

REKLAMA
Paweł
Paweł
W szeregach Mistrzów od czerwca 2019. Najczęściej piszę o Premier League, ale od czasu do czasu staram się też podejmować inne tematy. Fan Arsenalu. Burnley - Watford to najlepszy sposób na spędzenie piątkowego wieczoru.
PODOBNE
REKLAMA
101,854FaniLubię
10,659ObserwującyObserwuj
576ObserwującyObserwuj

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ