Czyszczenie kadry trwa w najlepsze! Pogoń Szczecin zesłała piłkarza do rezerw

Czyszczenie kadry w Pogoni Szczecin z piłkarzy niechcianych trwa w najlepsze. Ewidentnie w klubie stawiają na stabilizację i podporządkowanie piłkarzy pod szkoleniowca. Według informacji podanych przez Pogonsportnet.pl. w najbliższym czasie na boiskach Ekstraklasy nie zobaczymy już jednego z pomocników Dumy Pomorza.

Porządki i stawianie na potrzebnych trenerowi

Mor Ndiaye decyzją sztabu szkoleniowego i działaczy klubu z województwa zachodniopomorskiego defensywny pomocnik nie będzie już włączany do kadry meczowej w Ekstraklasie. Został przesunięty do zespołu rezerw. Działaczom Pogoni zależy, aby Ndiaye regularnie stawiał się na sesjach treningowych, utrzymywał odpowiednią formę, aby w pełni przygotować go do transferu jeszcze tego lata. Mówi się o wypożyczeniu, choć nie należy też wykluczać definitywnego odejścia 25-latka.

Trener Oscar García ewidentnie wziął się za ustawianie składu pod swoje preferencje. Dlatego właśnie w taki, a nie inny sposób musi się obchodzić z poszczególnymi zawodnikami. Padło na jednego z pomocników, a przyczyną równie dobrze może być „kłopot bogactwa”. Na „szóstce” konkurencja zrobiła się zbyt duża. Hiszpan woli stawiać na innych: Fredrika Ulvestada, Patryka Dziczka, Kellyna Acostę czy Jana Biegańskiego. Dodatkowy problem to również nadmiar graczy zagranicznych. Jest ich w kadrze na tyle dużo, że Portowcy nie mogą zgłosić do rozgrywek kolejnych zawodników. Muszą w takim razie wybierać i niektórych skreślać.

Mor Ndiaye, którego kontrakt wygasa za niespełna rok, ma za sobą debiutancki sezon w Pogoni. Po transferze z Grecji zagrał dla szczecińskiego zespołu w 20. spotkaniach. Strzelił gola i zanotował asystę. Przykład Ndiaye idealnie pokazuje, że może w końcu w Szczecinie pojawiła się jakaś większa wizja rozwoju pierwszego zespołu. Nie sztuką jest sprowadzenie wielu nikomu niepotrzebnych piłkarzy. Trzeba wiedzieć jak ich w drużynie „upchnąć” i wykorzystać. Oscar Garcia zrobił spory przegląd kadr i teraz dokonuje selekcji godnej trenera niejednej reprezentacji. Zobaczymy gdzie to wszystko Pogoń Szczecin ostatecznie zaprowadzi. A Ndiaye musi szukać nowego klubu, bo w Ekstraklasie w tym sezonie raczej już nie zagra.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img