Cracovia może stracić napastnika. Zainteresowanie z Włoch

Cracovia wiele obiecywała sobie po tej współpracy, jednak Wiktor Bogacz może dokończyć obecny sezon poza Ekstraklasą. Jak poinformował Gianluca Di Marzio, młodzieżowym reprezentantem Polski poważnie interesuje się FC Südtirol. Klub z Bolzano występuje w Serie B i rozpoczął już działania zmierzające do sprowadzenia 22-letniego napastnika. Nazwisko Polaka pojawiło się również na listach innych zespołów włoskiego zaplecza, ale to Südtirol ma być obecnie najbardziej konkretny.

Nie oznacza to jednak, że transfer jest przesądzony. Bogacz pozostaje zawodnikiem New York Red Bulls, a w Cracovii występuje na zasadzie wypożyczenia obowiązującego do końca 2026 roku. Krakowski klub posiada również opcję wykupu. Aby Polak mógł przenieść się do Serie B, konieczne byłoby wcześniejsze zakończenie pobytu przy Kałuży oraz uzgodnienie nowych warunków z jego amerykańskim pracodawcą. Według włoskich doniesień rozważane jest wypożyczenie z prawem do transferu definitywnego. Bogacz wrócił do Polski w lutym, ale niemal od początku prześladował go pech. W pierwszym występie dla Cracovii pojawił się na murawie w końcówce spotkania z Widzewem Łódź. Po niespełna kwadransie upadł po starciu ze Steliosem Andreou i doznał złamania obojczyka z przemieszczeniem. Konieczna była operacja, a zamiast walki o miejsce w składzie napastnika czekało kilka miesięcy rehabilitacji. Do gry wrócił dopiero pod koniec sezonu, występując w drużynie rezerw.

Cracovia nie traktuje Bogacza priorytetowo

Początek obecnych rozgrywek również nie przyniósł przełomu. Bogacz otrzymał 23 minuty w przegranym 0:2 meczu z Pogonią Szczecin, natomiast spotkania ze Śląskiem Wrocław oraz Rakowem Częstochowa w całości przesiedział na ławce. Przeciwko Wieczystej nie znalazł się już w kadrze meczowej. Zagrał za to w rezerwach Cracovii i po wejściu w drugiej połowie zdobył pięć bramek. Nie wystarczyło to jednak, aby natychmiast zmienić jego pozycję w pierwszej drużynie. Sytuację napastnika dodatkowo skomplikowały ostatnie działania transferowe krakowskiego klubu. Cracovia pozyskała z belgijskiego Dender Mohameda Berte, podpisując z nim kontrakt do czerwca 2029 roku. Bartosz Grzelak ma do dyspozycji także między innymi Martina Mincheva, Kahveha Zahiroleslama oraz Kacpra Śmiglewskiego. Bogacz potrzebuje regularnych występów, a przy obecnej konkurencji trudno zagwarantować mu je w Krakowie.

Jeszcze w styczniu 2025 roku New York Red Bulls zapłacił za niego Miedzi Legnica około dwóch milionów euro. Był to rekordowy transfer wychodzący z pierwszej ligi. W Stanach Zjednoczonych Polak zaliczył 19 spotkań sezonu zasadniczego MLS, zdobywając bramkę i notując asystę. Znacznie lepiej wyglądały jego liczby w Miedzi, dla której strzelił osiem goli w 27 występach pierwszego zespołu. Bogacz jest we Włoszech obserwowany od dłuższego czasu. W przeszłości interesowały się nim Juventus i Atalanta, natomiast w listopadzie 2025 roku zwrócił na siebie uwagę bardzo dobrym występem przeciwko reprezentacji Włoch U-21. Zdobył wtedy bramkę na 1:1, a Polska ostatecznie wygrała 2:1. Teraz najbardziej zdecydowany jest Südtirol. Rozmowy mogą nabrać tempa w końcówce okna, ale na obecnym etapie nie osiągnięto jeszcze porozumienia dotyczącego skrócenia wypożyczenia w Cracovii.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img