Bogactwo w lini pomocy. Jedenastka 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy

Już w 2. kolejce PKO BP Ekstraklasy mieliśmy sytuację, gdy Bartosz Nowak został wybrany MVP całej serii gier. Wtedy też w walce o wyróżnienie ubiegł Piotra Samca-Talara. Trzy kolejki później sytuacja się powtarza, lecz tym razem różnica w dokonaniach obu zawodników jest znacząca. Co więcej, tym razem na poważnego kandydata wyrósł także Ajdin Hasić. My jednak musieliśmy wyróżnić pomocnika z Katowic.

Bo do Bartosza Nowaka – gdy ten wybierze przemoc – trudno się porównywać. GKS Katowice to jedna z dwóch drużyn, które wygrały swoje mecze w ten weeekend. Jednak trudno by było tego dokonać bez wkładu właśnie jednej z gwiazd ekipy Rafała Góraka. Karny na Ilyi Shkurinie? Białorusin został wypuszczony przez Nowaka. Gol Pau Resty? Klasyka w wykonaniu doświadczonego pomocnika, czyli wrzutka z rzutu rożnego. Zabawa przed golem na 4:0 i podanie do Shkurina to po prostu poezja. Przy trzeciej asyście Nowak miał trochę szczęścia. Mimo tego to jemu zapisano asystę przy debiutanckim golu Jakuba Kokosińskiego. Jak zawsze – wszystko, co dobre w ofensywie GieKSy, było firmowane pieczątką jakości Bartka.

Cała drużyna na Nowej Bukowej rozegrała kapitalny mecz. Debiutanckiego gola zdobył Pau Resta, który wraz z Gabrielem Kobylakiem zadbali o czyste konto. Wisła Płock nie była w ciemię bita. Natomiast Ci dwaj zawodnicy dbający o zabezpieczanie bramki pieczołowicie wypełniali swoje zadania. Do środka pola nie udało nam się zmieścić natomiast Mateusza Kowalczyka. Warto dodać, ten wykonywał ogromną robotę w destrukcji. Jednak konkurencja w tym tygodniu była bardzo mocna.

Hasić spokojnie mógłby być MVP

Cracovia po thrillerze wygrała derby Krakowa z Wieczystą. Znów ważnymi ogniwami – jak przed tygodniem – byli Mateusz Klich i Ajdin Hasić. Polakowi z powodu wspomnianej konkurencji oraz głupio sprokurowanego karnego miejsca w formacji środkowej nie załatwiliśmy. Natomiast ustawiony bliżej linii bocznej Bośniak nie mógł do niej nie trafić. Najlepszy zawodnik Pasów w tym sezonie zapewnił zwycięstwo swoim centrostrzałem. Wcześniej płaskim uderzeniem pokonał Antoniego Mikułko, a także był bliski wywalczenia karnego (kopnięcie go w stopę przy oddawaniu strzału nie zostało wycenione na jedenastkę). Bartosz Grzelak swoje pierwsze zwycięstwo jako szkoleniowiec Cracovii zawdzięcza przede wszystkim Hasiciowi.

Jednoosobową armią ofensywną ponownie był Piotr Samiec-Talar, którego dwie asysty pozwoliły na uratowanie punktu przeciwko Widzewowi Łódź. Jeśli wyjęlibyśmy go ze składu Śląska Wrocław, to marnie widzielibyśmy przyszłość drużyny z Tarczyński Arena. Podobnie bardzo aktywny od początku sezonu na lewym skrzydle Wisły Kraków jest Marko Bozič. Przyszłością Pogoni Szczecin może za to być Maciej Wojciechowski, który szybko zaliczył asystę do Musy Juwary w meczu z Białą Gwiazdą. Najważniejsza była jednak jego praca w pressingu. Dodatkowo pokazał umiejętność dobrego wyboru przy podaniu. Po meczu mówił dla PogonSportNet – „Myślę, że to był jeden z moich lepszych występów. Poprzednie mecze nie były tak jakościowe, dlatego bardzo się cieszę z tej asysty. Wymagam jednak od siebie więcej, bo chcę wygrywać”.

Bramkarz: Gabriel Kobylak (1)

Obrońcy: Wiktor Długosz (1), Juande Rivas (1), Pau Resta (1), Mario Garcia (2)

Pomocnicy: Ajdin Hasić (1), Piotr Samiec-Talar (2), Maciej Wojciechowski (1), MVP Bartosz Nowak (2), Marko Bozič (1)

Napastnicy: Leandro Sanca (1)

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img