ATP 250 Sztokholm: Dramat Rune i bezbłędna gra Ruuda. Znamy finalistów! 

Za nami przedostatni dzień zmagań w imprezie w stolicy Szwecji. Poznaliśmy dziś dwóch tenisistów, którzy powalczą o tytuł. A będzie to bardzo ciekawy duet, ponieważ już jutro czeka nas spotkanie dwóch zawodników z Top 25 światowego rankingu. Casper Ruud będzie podejmował Ugo Humberta. Panowie awansowali dzisiaj do wielkiego finału w bardzo różnych okolicznościach. Norweg rozegrał zdecydowanie najlepszy mecz w tym tygodniu, Humbert zaś znalazł się w finale po kreczu Holgera Rune. Spowodowane to był straszliwą kontuzją, której Duńczyk doznał w połowie pojedynku, w którym to był na wyraźnym prowadzeniu.  

Rozstawiony z “jedynką” Duńczyk rozpoczął swoje starcie z Ugo Humbertem od wygrania pierwszego seta. Podobnie jak wczoraj: atakował i był bardzo ofensywnie nastawiony. Z tą tylko różnicą, że jego skuteczność pozostawiała wiele do życzenia. Na jedenaście uderzeń kończących popełnił aż dziewięć niewymuszonych błędów. 

Dwukrotnie przełamał Francuza, a sam stracił podanie tylko raz. Humbert prowadził w tej partii 4:2 i właśnie od tego momentu Rune odebrał mu serwis dwa razy z rzędu. Tym samym zamknął seta wynikiem 6:4 i był już w połowie drogi do upragnionego finału w Sztokholmie. 

Początek końca 

W czwartym gemie drugiej odsłony meczu, zaczęły jednak dziać się na korcie dziwne rzeczy. Najpierw po jednej z wymian, Humbert wyraźnie sfrustrowany podszedł do sędzi głównej spotkania, aby poskarżyć się na ball-boya, który wykonał dziwny ruch w czasie trwania akcji. Francuz wykłócał się z sędzią przez dłuższą chwilę, ale w końcu wrócił do gry. Jednak chwilę później Duńczyk nagle przestał grać i z wyraźnym grymasem bólu na twarzy zaczął iść w stronę ławki. Nie wyglądało to najlepiej. Do pomocy od razu wkroczył lekarz i fizjoterapeuta, ale po krótkim wywiadzie jasne stało się, że z dalszej gry nic już nie będzie. Turniejowa “jedynka” ze łzami w oczach poddała mecz i w asyście fizjoterapeuty opuściła kort centralny. 

I niestety, jak się później okazało, kontuzja ta jest bardzo poważna. A mianowicie: zerwanie ścięgna Achillesa. Jak przyznała pani Aneke Rune (mama Holgera) syn przejdzie operację i powróci na kort dopiero za około pół roku. Jednak niektóre źródła podają, że przerwa Duńczyka może być jeszcze dłuższa i potrwać nawet do roku. Szkoda, że tak to się potoczyło i jedenasta rakieta świata została wykluczona z gry na tak długi czas. Miejmy nadzieję, że Holger Rune wróci do zdrowia jak najszybciej i zobaczymy go na korcie wcześniej niż pod koniec przyszłego sezonu. 

Ekspresowy mecz Ruuda 

Kompletnie inny scenariusz miał za to pojedynek turniejowej “dwójki” – Caspera Ruuda. Norweg rozegrał fantastyczne spotkanie z Denisem Shapovalovem i po zaledwie siedemdziesięciu dziewięciu minutach awansował do finału. 

Był dziś po prostu zawodnikiem pewniejszym, solidniejszym i odważniejszym. Jego skuteczność była naprawdę nie z tej ziemi. Zanotował aż dwadzieścia winnerów, przy zaledwie pięciu niewymuszonych błędach, co jest wręcz niewyobrażalnie dobrym wynikiem. Seriws też funkcjonował znakomicie. Ruud został przełamany tylko raz, sam natomiast odebrał Kanadyjczykowi podanie trzykrotnie. I jak powiedział w pomeczowym wywiadzie: jest bardzo zadowolony ze swojego występu i uważa, że był to jego najlepszy mecz w tym tygodniu. 

Ruud o kontuzji Rune 

Na konferencji prasowej Ruud odniósł się też do przykrej sytuacji Holgera Rune, która miała miejsce kilka godzin wcześniej – “Myślę, że poziom tenisa jest dzisiaj bardzo intensywny. Musimy być gotowi fizycznie na każdy mecz. Nie mówię oczywiście, że kiedyś tenis nie był wymagający, ale jestem zaskoczony, ile kosztuje zagranie i ukończenie całego turnieju. Tym bardziej jest to wymagające, kiedy każdego tygodnia gramy turnieje gdzie indziej. Holger był przecież tydzień temu w Szanghaju, przyjechał tutaj: jetlag i wiele innych rzeczy, o których trzeba myśleć. Takie rzeczy, jak ta kontuzja mogą się przydarzyć, każdy z nas jest na to narażony”. 

Pytany natomiast o to, czy myśli, że winny jest tutaj haromonogram sezonu, o którym przecież tak głośno było w ostatnich tygodniach, szczególnie ze strony Igi Świątek i Carlosa Alcaraza, mówił tak – “[..] Czy powiedziałbym, że dzieje się tak przez kalendarz (kalendarz turniejów ATP)? Raczej nie. Bo w takim wypadku można by zrzucać winę za każdą kontuzję na kalendarz, a nie o to nam przecież teraz chodzi. To trudne. Teraz zmuszamy się do gry na granicy wytrzymałości z powodu końcówki sezonu. A on [Holger Rune] był przecież graczem zamieszanym w walkę o ranking Race to Turin. Także on, ja i wszyscy inni wokół nas mieliśmy szansę na kwalifikację [do ATP Finals] i szkoda, że tak to się dla niego skończyło”. 

foto: Ksawery Styka

Na sam koniec życzył Duńczykowi oczywiście szybkiego powrotu do zdrowia i widać było, że jest realnie zaniepokojony całą zaistniałą sytuacją. 

Teraz jednak czeka go jeszcze jeden mecz, który za wszelką cenę będzie chciał wygrać. Powiedział, że da z siebie wszystko i zagra najlepiej jak tylko potrafi, aby pokonać francuskiego rywala. 

Start tego pojedynku zaplanowany jest jako drugi mecz na korcie centralnym. Zaraz po finale gry deblowej, ale nie przed godziną 15:00

Podobne

Górnik Zabrze minimalnie przegrał z Fenerbahce. Talisca rozstrzygnął mecz w Stambule

Górnik Zabrze rozpoczął rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów od...

Aleksander Buksa znalazł nowy klub. Napastnik zostaje w I lidze

Aleksander Buksa nie pozostawał długo bez klubu po rozstaniu...

Stan Wawrinka pożegnał się z ceglaną mączką

Stan Wawrinka rozegrał swój ostatni mecz w karierze na...

Jagiellonia Białystok wzmocni linię pomocy?

Jagiellonia Białystok coraz śmielej porusza się po rynku transferowym....

Jagiellonia Białystok dopięła kluczowy transfer. To będzie nowa gwiazda drużyny?

Jeremy Agbonifo został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. 20-letni skrzydłowy...

Zespół ponad indywidualności. Hiszpania zasłużonym mistrzem

Hiszpania po mistrzostwie Europy zdobyła Puchar Świata. Triumf La Furia Roja to dowód na to, że zespół jest ważniejszy od indywidualności.

Leo Messi tylko ze srebrem. Messidependencia nie wystarczyła na Hiszpanię

Argentyna przegrała w finale Mistrzostw Świata z Hiszpanią po...

Morgan Rogers o krok od Chelsea. Padnie nowy rekord

Morgan Rogers zamieni Aston Villę na Chelsea. Londyńczycy zgodzili...

Antonelli wraca do wygrywania, a Russell ma problem. 4 wnioski po GP Belgii

Za nami przedostatnie zmagania kierowców Formuły 1 przed coroczną...

Hiszpania mistrzem świata, Argentyna kończyła w „10”

„Finałów się nie gra, finały się wygrywa” – mawia...

Sevilla pokonana! Cracovia z udanym zwieńczeniem obchodów 120-lecia klubu

Cracovia pokonała Sevillę 1:0 w wyjątkowym spotkaniu rozegranym z...

Kłopot bogactwa przerósł Thomasa Tuchela

Gdy Thomas Tuchel ogłosił powołania na Mistrzostwa Świata w...

Regulamin konkursu „Hiszpania – Argentyna”

1. Organizator konkursuOrganizatorem konkursu jest fanpage Mistrzowie Polski, prowadzony...

Francja wróciła z dalekiej podróży, ale Anglia miała zbyt dużą przewagę

Co za nieprawdopodobny scenariusz miał ten mecz brąz! W...
spot_img

KATEGORIE

spot_imgspot_img