W miniony weekend w Premier League rozegrano tylko 4 mecze. Wszystko przez pandemię, która dopadła większość klubów i mecze musiały zostać przełożone. Skoro jednak kolejka się odbyła to zapraszamy na podsumowanie. Krótsze niż zwykle, bo omawiamy tylko 8 klubów, ale ciekawych zdarzeń nie zabrakło. Arsenal potwierdza dobrą formę, City jest nie do zatrzymania, a Tottenham powraca po dwutygodniowej przerwie w dobrej formie.
1. Manchester City
Kibice Manchesteru City i fani Premier League mogą przeżywać deja vu. Zespół Pepa Guardioli w podobny okresie wchodzi na obroty, na których są nie do zatrzymania. W tej maszynce działa wszystko – od defensywy, przez środek pola, po ofensywę. Paradoksalnie covid też gra na ich korzyść, bo gdy w innych zespołach wypadają kluczowi gracze – u nich nie ma ludzi niezastąpionych. Może i Guardiola nie wyobraża sobie składu bez Cancelo, czy Bernardo Silvy, ale ich zmiennicy również dają radę.
2. Liverpool
Mecz z Tottenhamem (2:2) pokazał, jak ważni w takim spotkaniu dla zespołu są Fabinho, Thiago i Henderson. Żaden z podstawowej trójki środkowych pomocników nie mógł zagrać w tym meczu i w efekcie Liverpool był bardzo podatny na kontrataki. Brakowało swobodnego utrzymywania się przy piłce i zabezpieczenia środka po stracie. W skrócie – kontrola meczu, o której bardzo często wspominam. Być może gdyby Salah zagrał na swoim poziomie to zatuszowałby te problemy.
3. Chelsea
Remis z Wolves (0:0) to dla Chelsea czwarta strata punktów w sześciu ostatnich meczach. I marnym pocieszeniem jest tutaj pierwsze czyste konto w tym okresie. Chelsea grała bez pomysłu i oddała tylko 1 celny strzał. The Blues mają problemy z kontuzjami, teraz doszedł do tego jeszcze COVID, przez co Thomas Tuchel ma naprawdę mocno zawężone pole manewru i nic dziwnego, że kilka godzin przed pierwszym gwizdkiem klub jeszcze wnioskował o przełożenie spotkania.
4. Arsenal
Po pierwszej połowie meczu z Leeds (4:1) mogliśmy być zachwyceni grą Arsenalu. Zgadzało się wszystko. Tempo ataków, wychodzenie spod pressingu i wykorzystywanie słabych punktów rywala. Po przerwie jednak Kanonierzy odpuścili i włączyli tryb, który znamy już z poprzednich meczów. Spadek intensywności i oddanie inicjatywy rywalowi. Jeśli pamiętacie, jak Manchester City grał do końca z Leeds to bez problemu wskażecie, czego brakuje Kanonierom.
5. West Ham
Mecz z Norwich został przełożony.
6. Manchester United
Mecz z Brighton został przełożony.
7. Tottenham
Tottenham w ten weekend rozegrał swój pierwszy mecz od dwóch tygodni. Przez zakażenia koronawirusem Antonio Conte nie miał wiele czasu na wypracowanie pewnych zachowań w treningu, ale na Liverpool (2:2) po raz pierwszy ustawił swój zespół w systemie 3-5-2/5-3-2. Wnioski? Pozytywne. Harry Kane i Son dobrze się rozumieli, a dodatkowy zawodnik w środku pola sprawił, że Tottenham fragmentami wygrywał walkę w tej strefie.

8. Wolverhampton
We wszystkich meczach Wilków po listopadowej przerwie na reprezentację padała maksymalnie jedna bramka. Nic więc dziwnego, że w ostatnich podsumowaniach wiele odkrywczego o tej drużynie nie napiszę. Zespół Bruno Lage’a jest bardzo dobrze zorganizowany w defensywie. To, co odróżniało występ z Chelsea (0:0) od tych przeciwko Liverpoolowi i Man City to fakt, że Wolves nie cofnęło się zbyt głęboko. Grali w niskim pressingu, ale skutecznie odpychali rywala od własnej bramki.
9. Leicester
Mecz z Evertonem został przełożony.
10. Aston Villa
Mecz z Burley został przełożony.
11. Crystal Palace
Mecz z Watfordem został przełożony.
12. Brentford
Mecz z Southampton został przełożony.
13. Brighton
Mecz z Manchesterem United został przełożony.
14. Everton
Mecz z Leicester został przełożony.
15. Southampton
Mecz z Brentford został przełożony.
16. Leeds
Temat przewodni tego sezonu w Leeds to kontuzje. Na mecz z Arsenalem (1:4) Bielsa miał tylko 9 zawodników, z których regularnie korzysta przy pełnym składzie. Resztę kadry stanowili głównie nastolatkowie. Warto się zastanowić, czy tak pokaźna liczba urazów to efekt przeciążenia intensywnymi treningami argentyńskiego szkoleniowca, czy po prostu pech? Tak, czy inaczej – Bielsa ma naprawdę ogromny problem. Dwa ostatnie mecze to 11 straconych goli i 27 celnych uderzeń rywali.
17. Watford
Mecz z Crystal Palace został przełożony.
18. Burnley
Mecz z Aston Villą został przełożony.
19. Newcastle
W środku tygodnia mecz na Anfield, w weekend na St. James’ Park przyjechał Manchester City (0:4). Dwie bolesne lekcje futbolu dla podopiecznych Eddiego Howe’a. Trener Srok z Liverpoolem dał odpocząć Wilsonowi, teraz Saint-Maximinowi, więc nie krył się, że punktów szuka w innych meczach, z łatwiejszymi rywalami. To jednak łatwe nie będzie, bo poza jednym wyjątkiem – meczem z Brentford – Newcastle w ofensywie nadal gra na poziomie podobnym, jak wcześniej.
20. Norwich
Mecz z West Hamem został przełożony.