Brighton ogrywa Tottenham, 32 minuty Jakuba Modera

W ramach 19. świątecznej kolejki Premier League na The Amex Stadium zmierzyły się drużyny Brighton & Hove Albion oraz Tottenhamu. Ekipa Postecoglou wróciła w ostatnim czasie na dobre tory i po 3 zwycięstwach z rzędu odbudowuje swoją pozycję w czołówce ligi. Marzące o ponownym awansie do europejskich pucharów Brighton ma za sobą trudny czas. Trzy mecze bez zwycięstwa sprawiły, że „Mewy” spadły na 9. miejsce w tabeli.

Koncert Brighton w pierwszej odsłonie

Pierwszą sytuację do otwarcia wyniku mieli gospodarze. Oko w oko z Vicario stanął Danny Welbeck. Anglik uderzył jednak zbyt blisko środka bramki, dzięki czemu golkiper poradził sobie z jego próbą. Mecz toczył się w dobrym tempie. Obie drużyny szukały swoich szans. W 11. minucie świetną indywidualną akcję przeprowadził Joao Pedro. Brazylijczyk najpierw minął kilku rywali i wyłożył piłkę do Jacka Hinshelwooda. 18-latek uderzył mocno pod poprzeczkę i otworzył wynik spotkania.

10 minut później było już 2:0. Arbiter po konsultacji z VAR-em podyktował rzut karny, którego na gola pewnie zamienił Joao Pedro. Tottenham próbował zebrać się do odrabiania strat, jednak ich rywale grali koncertowo. Gospodarze mieli pełną kontrolę nad przebiegiem gry i wciąż byli głodni kolejnych trafień. Swoje okazje mieli Milner oraz Pedro. „Koguty” źle weszły w ten mecz, zawodnicy ofensywni byli bezproduktywni, natomiast w obronie panował kompletny chaos. Anze Postecoglou miał w przerwie bardzo twardy orzech do zgryzienia.

Koguty obudziły się w samej końcówce

Początek drugiej odsłony przyniósł przebudzenie zespołu gości, którzy z każdą minutą byli coraz bliżej strzelenia bramki kontaktowej. Brighton jednak opanowało sytuację i po fragmencie przewagi Tottenhamu, znów przejęli kontrolę nad meczem. W 63. minucie kapitalnym trafieniem popisał się Pervis Estupiñán. Reprezentant Ekwadoru przymierzył zza pola karnego prosto w okienko bramki Vicario. Pomimo lepszej gry Spurs po przerwie, wydawało się, że jest już po meczu.

Roberto De Zerbi postanowił dać szansę graczom rezerwowym, na czym skorzystał Jakub Moder. Polak pojawił się na boisku w 68. minucie. Brighton się nie zatrzymywało, a w 76. minucie otrzymało kolejny rzut karny, którego na gola znów zamienił Joao Pedro. Goście zaczęli odrabiać straty dopiero w 81. minucie po indywidualnym błędzie Luisa Dunka. Do siatki trafił Alejo Veliz. Chwilę później serca kibiców Brighton zadrżały, bowiem na tablicy wyników było już 4:2. Tottenham uwierzył w siebie i rzucił się na rywali, jednak „kogutom” zabrakło już czasu.

Brighton po raz kolejny udowodniło, że potrafi grać z wyżej notowanymi rywalami. Zespół De Zerbiego był dziś najlepszą wersją siebie i przełamał się w kapitalnym stylu. W końcu wróciła skuteczność, której „Mewom” w ostatnim czasie bardzo brakowało. Martwić mogą ostatnie minuty, w których Brighton zupełnie się pogubiło i gdyby rywale obudzili się nieco wcześniej, mogliby pokusić się o odrobienie strat.

Brighton 4:2 Tottenham (Hinshelwood 11′, Pedro 23′ (k.) 75′ (k.), Estupiñán 63′ – Veliz 81′, Davies 85′)

Podobne

Górnik Zabrze minimalnie przegrał z Fenerbahce. Talisca rozstrzygnął mecz w Stambule

Górnik Zabrze rozpoczął rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów od...

Aleksander Buksa znalazł nowy klub. Napastnik zostaje w I lidze

Aleksander Buksa nie pozostawał długo bez klubu po rozstaniu...

Stan Wawrinka pożegnał się z ceglaną mączką

Stan Wawrinka rozegrał swój ostatni mecz w karierze na...

Jagiellonia Białystok wzmocni linię pomocy?

Jagiellonia Białystok coraz śmielej porusza się po rynku transferowym....

Jagiellonia Białystok dopięła kluczowy transfer. To będzie nowa gwiazda drużyny?

Jeremy Agbonifo został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. 20-letni skrzydłowy...

Zespół ponad indywidualności. Hiszpania zasłużonym mistrzem

Hiszpania po mistrzostwie Europy zdobyła Puchar Świata. Triumf La Furia Roja to dowód na to, że zespół jest ważniejszy od indywidualności.

Leo Messi tylko ze srebrem. Messidependencia nie wystarczyła na Hiszpanię

Argentyna przegrała w finale Mistrzostw Świata z Hiszpanią po...

Morgan Rogers o krok od Chelsea. Padnie nowy rekord

Morgan Rogers zamieni Aston Villę na Chelsea. Londyńczycy zgodzili...

Antonelli wraca do wygrywania, a Russell ma problem. 4 wnioski po GP Belgii

Za nami przedostatnie zmagania kierowców Formuły 1 przed coroczną...

Hiszpania mistrzem świata, Argentyna kończyła w „10”

„Finałów się nie gra, finały się wygrywa” – mawia...

Sevilla pokonana! Cracovia z udanym zwieńczeniem obchodów 120-lecia klubu

Cracovia pokonała Sevillę 1:0 w wyjątkowym spotkaniu rozegranym z...

Kłopot bogactwa przerósł Thomasa Tuchela

Gdy Thomas Tuchel ogłosił powołania na Mistrzostwa Świata w...

Regulamin konkursu „Hiszpania – Argentyna”

1. Organizator konkursuOrganizatorem konkursu jest fanpage Mistrzowie Polski, prowadzony...

Francja wróciła z dalekiej podróży, ale Anglia miała zbyt dużą przewagę

Co za nieprawdopodobny scenariusz miał ten mecz brąz! W...
spot_img

KATEGORIE

spot_imgspot_img