Polacy za granicą. Dublet Kacpra Kozłowskiego, Lewandowski znów z golem, świetny Bułka

Za polskimi zawodnikami występującymi poza krajem kolejny bardzo ciekawy weekend. W dniach 4–7 września szczególnie dobrze zaprezentowali się Kacper Kozłowski, Robert Lewandowski oraz Marcin Bułka. Bramki zdobywali również Jan Bednarek, Przemysław Frankowski, Adrian Benedyczak i Bartosz Mazurek, a Daniel Mikołajewski zakończył spotkanie z dwiema asystami.

Najbardziej efektowny występ zanotował Kacper Kozłowski. Pomocnik Gaziantep FK zdobył dwie bramki w wygranym 4:2 spotkaniu z Göztepe. Polak trafiał w 34. oraz doliczonym czasie pierwszej połowy, zapisując na swoim koncie pierwsze ligowe gole w tym sezonie. W tym samym meczu wyróżnił się także Kacper Tobiasz. Bramkarz Gaziantepu w 31. minucie obronił rzut karny wykonywany przez Novatusa Miroshiego.

Kolejny udany występ w MLS zaliczył Robert Lewandowski. Chicago Fire zremisowało 4:4 z Toronto FC, a Polak miał udział przy dwóch trafieniach swojego zespołu. Najpierw asystował Marenowi Haile-Selassiemu przy bramce na 3:3, a pięć minut później sam wpisał się na listę strzelców. Był to jego piąty gol w lidze. Lewandowski drugi mecz z rzędu zakończył zarówno z trafieniem, jak i asystą.

Bardzo dobry wieczór miał również Marcin Bułka. NEOM SC sensacyjnie pokonało Al-Hilal 2:0, a polski bramkarz zachował czyste konto i kilkukrotnie skutecznie interweniował przy groźnych próbach rywali. Biorąc pod uwagę klasę przeciwnika, był to jeden z najbardziej wartościowych występów polskiego zawodnika w ostatnich dniach.

We Francji o zwycięstwie Stade Rennais pomogli zdecydować dwaj Polacy. Sebastian Szymański zaliczył asystę przy bramce Przemysława Frankowskiego, który już w 9. minucie otworzył wynik meczu z Angers. Rennes wygrało 2:1. Frankowski rozegrał całe spotkanie, natomiast Szymański został zmieniony w drugiej połowie.

Na listę strzelców wpisał się również Jan Bednarek. FC Porto pokonało Moreirense 2:1, a reprezentant Polski w 37. minucie doprowadził do remisu po dośrodkowaniu ze stałego fragmentu gry. Bednarek rozegrał pełne 90 minut, podobnie jak Jakub Kiwior, który ponownie stworzył z nim polski duet na środku defensywy portugalskiego zespołu.

Dobry początek sezonu kontynuuje także Adrian Benedyczak. Napastnik Kasımpaşy strzelił gola w zremisowanym 2:2 spotkaniu z Amedsporem. W 52. minucie podwyższył prowadzenie swojego zespołu na 2:0. Była to już jego trzecia ligowa bramka w obecnych rozgrywkach. Coraz lepiej w RB Salzburg odnajduje się z kolei Bartosz Mazurek. 19-letni Polak zdobył gola w wygranym 3:0 meczu Pucharu Austrii z St. Pölten. W 50. minucie ustalił wynik spotkania, notując już drugie trafienie w nowych barwach.

Na uwagę zasługuje również Daniel Mikołajewski. Zawodnik FC Luzern zaliczył dwie asysty w zremisowanym 3:3 spotkaniu z Young Boys. Co ciekawe, oba kluczowe podania zanotował w odstępie zaledwie dwóch minut. W 47. i 49. minucie po jego zagraniach do siatki trafiał Andrejs Cigaņiks.

Konkret w ofensywie dołożył również Arkadiusz Pyrka. Piłkarz St. Pauli zanotował asystę przy golu Abdoulie Ceesaya w meczu z Arminią Bielefeld. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2, a Polak rozegrał pełne 90 minut.

Warto również zwrócić uwagę na Kacpra Potulskiego. 18-letni obrońca Mainz po raz pierwszy rozpoczął spotkanie Bundesligi w podstawowym składzie i od razu rozegrał pełne 90 minut. Jego drużyna rozbiła Hamburger SV 5:0 i zachowała czyste konto.

W Niemczech pełny mecz zanotował także Mateusz Żukowski, choć tym razem nie powtórzył strzeleckich osiągnięć z wcześniejszych spotkań. Magdeburg przegrał 1:2 z Herthą Berlin. Kolejne minuty w Bundeslidze dostał również Dariusz Stalmach, który pojawił się na boisku w końcówce wygranego 3:1 meczu Werderu z RB Lipsk. Wśród bramkarzy, poza Bułką i Tobiaszem, czyste konta zachowali również Radosław Majecki w Pafos FC, Oliwier Zych w Vitória Guimarães, Albert Posiadała w Molde oraz Daniel Bielica w Portsmouth. Szczególnie ciekawie wygląda sytuacja Zycha, który coraz pewniej zbiera minuty w portugalskiej ekstraklasie.

Nie wszyscy Polacy mieli jednak udany weekend. Jakub Zieliński i Marcel Lotka puścili po cztery gole w szalonym meczu Wolfsburga z Energie Cottbus zakończonym remisem 4:4. Jakub Piotrowski rozpoczął spotkanie Udinese z Lazio, ale zszedł już po 15 minutach i zdążył obejrzeć żółtą kartkę. Poza największymi ligami również nie brakowało polskich akcentów. Dawid Rogalski zdobył dwie bramki dla Dorking Wanderers, Bartosz Cybulski trafił dla Spalding United, a Franciszek Liszka wpisał się na listę strzelców w barwach MŠK Považská Bystrica. Asysty zanotowali z kolei Jan-Simon Symalla, Krzysztof Koton i Aleksander Mrowicki.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img