Jack Grealish w ostatnim czasie nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań. Angielski skrzydłowy tak naprawdę jest na wylocie z niebieskiej części Manchesteru. Chętnym na usługi byłego piłkarza Aston Villi ma być inny ligowy rywal The Citizens.
Potrzebne rozstanie i coś nowego
W 2021 roku ofensywny piłkarz trafił na Etihad Stadium z Aston Villi. Zapłacono za niego wówczas okrągłe 100 milionów funtów. Początek przygody należał jak najbardziej do udanych, lecz im dalej w las tym było tylko gorzej. Piłkarz nie spełniał pokładanych w nim oczekiwań i zaczął osuwać się w hierarchii Pepa Guardioli. Całą sytuację w zeszłym sezonie wykorzystał Everton, do którego go wypożyczono. Tam prezentował się całkiem dobrze, lecz w styczniu doznał złamania stopy.
The Toffees zatem nie zdecydowali się na wykupienie Grealisha, który wrócił do Manchesteru. W pierwszych dwóch meczach sezonu 2026/2027 wchodził na boisko z ławki. W końcówce okienka Anglik może jednak zmienić otoczenie. Według informacji Davida Ornsteina z TheAthletic do The Citizens trafiła oferta za angielskiego skrzydłowego. O Grealisha zabiega Sunderland. Uczestnik Ligi Europy chce wypożyczyć piłkarza na sezon 2026/2027.
Obywatele mieliby pokryć część pensji Anglika. Po zakończeniu wypożyczenia Grealish mógłby dołączyć do klubu na stałe, już jako wolny zawodnik. Dla samego Sunderlandu taki transfer oznaczałby nic innego jak poszerzenie głębi składu na zbliżającą się grę na wielu frontach przygodę. Doświadczenie i ogranie Grelisha mogłoby w takim przypadku być bardzo kluczowe.
Kwestią dyskusyjną pozostaje jednak forma sportowa samego zainteresowanego. Anglika jak już wspomniałem w zeszłym sezonie wykluczyła z gry na dłuższy czas kontuzja. Zatem nie wiadomo dobrze w jakiej jest formie zarówno tej fizycznej jak i sportowej. Sam Greliash swego czasu też w mediach pokazywał, że nie zawsze jest w 100% profesjonalnym zawodnikiem. Działacze Manchesteru City pozbyliby się zatem kolejnego już niepotrzebnego im piłkarza. Sunderland za to gracza ciekawego i dającego jakość z przodu. Na grę w Europie powinna jakość tego zawodnika jak najbardziej wystarczyć. W rozgrywkach Premier League też by pewnie coś dołożył. Skoro potrafił w Evertonie to dlaczego nie w Sunderlandzie?



