Jagiellonia Białystok intensyfikuje działania na rynku transferowym. Niebawem do drużyny dołączy Hampus Findell, natomiast w klubie w najbliższym czasie można spodziewać się jeszcze nowego napastnika. Z informacji podanych przez Piotra Koźmińskiego wynika, że Białostoczanie są zainteresowani Ousmane Camarą z hiszpańskiego CD Castellon oraz Maxem Fengerem ze szwedzkiego IFK Goteborg.
Początek okienka transferowego w Jagielloni Białystok był aż nadto spokojny. Z biegiem czasu poruszenie na rynku zaczęło wzrastać, a Białostoczanie finalizowali kolejne transfery przychodzące. Ekipę Adriana Siemieńca do tej pory wzmocniło sześciu zawodników, natomiast licznik ten zostanie jeszcze powiększony. Do najciekawszych nabytków należą: Ousmane Sow, Nik Prelec czy Jeremy Agbonifo. Po testach medycznych jest również Hampus Finndell, 26-letni pomocnik, który w najbliższym czasie zostanie zaprezentowany jako nowy zawodnik „Dumy Podlasia”. Stale priorytetem transferowym pozostaje pozyskanie nowego zawodnika do ataku, na „dziewiątkę”.
Celem pozyskanie snajpera
Jagiellonia Białystok w ramach letniego okienka sfinalizowała już jeden ruch przychodzący z udziałem napastnika. Nik Prelec wzmocnił szeregi białostockiej ekipy, a Słoweniec już odpłacił się trzema strzelonymi bramkami. Forma 25-latka może napawać optymizmem na resztę kampanii, natomiast w klubie stale poszukują jeszcze jednego snajpera. Powołując się na informacje podane przez Piotra Koźmińskiego, „Duma Podlasia” wykazuje chęć pozyskania dwóch atakujących.
Jednym z nich jest Ousmane Camara, który obecnie związany jest z drugoligowym hiszpańskim CD Castellon. Gwinejczyk ma za sobą bardzo dobry sezon na zapleczu La Liga. W 37 spotkaniach 12-krotnie cieszył się ze strzelonej bramki oraz 3-krotnie posyłał do kolegów decydujące podanie. Iberyjski pracodawca stawia jednak zaporowe żądania, które z pewnością mogą stanąć na przeszkodzie finalizacji tego transferu. Z podanych przez dziennikarza Goal.pl informacji wynika, że Hiszpanie oczekują za 24-latka aż trzech milionów euro.
Drugim zawodnikiem, którego pozyskanie rozważają działacze Jagielloni jest Max Fenger. 25-latek aktualnie przywdziewa trykot szwedzkiego IFK Goteborg. Poprzednia kampania podobnie jak Camary była dla niego bardzo udana. Duńczyk strzelił tyle samo bramek oraz zaliczył równorzędną ilość asyst co Gwinejczyk, tyle że w 30 ligowych spotkaniach. W obecnym sezonie jego pozycja w klubowej hierarchii nieco się odmieniła, a napastnik nie otrzymuje już tylu minut na placu gry co wcześniej. To sprawia, że przekonanie go do transferu ma większe szanse na powodzenie niż jakby grał regularnie.
Rallis i Sylla na wylocie?
Jagiellonia Białystok w obecnej kadrze oprócz Nika Prelca stale ma do dyspozycji Dimitrisa Rallisa czy Youssufa Syllę. Być może po sfinalizowaniu transferu nowego napastnika, obaj lub jeden z nich stanie przed wyborem nowego pracodawcy. Ilość minut otrzymywana przez Greka może jasno sugerować, że na Podlasiu przyszłości z nim nie wiążą. Belg z kolei otrzymał w obecnym sezonie nieco więcej minut, lecz jego odejście może być niewykluczone.



