Alex Pozo wróci do Ekstraklasy? W grze nie tylko Jagiellonia

Alex Pozo po zakończeniu wypożyczenia rozstał się z Jagiellonią Białystok i wrócił do hiszpańskiej Almerii. Białostocki klub był zainteresowany dalszą współpracą, lecz dopięcia tematu jednak ostatecznie nie dokonano. Jak przekazał Javier Góngora o usługi Pozo zabiegają inne kluby w tym jeden z polskiej Ekstraklasy.

A może jednak w Polsce najlepiej?

Jagiellonia Białystok nawiązała współpracę z Alexem Pozo podczas zeszłorocznego letniego okna transferowego, pozyskując go na zasadzie rocznego wypożyczenia z Almeríi. Po czasie można śmiało powiedzieć, że było to udane posunięcie dla każdej ze stron. Hiszpan dość szybko zdołał sobie wywalczyć miejsce w wyjściowym składzie białostockiego zespołu i na przestrzeni całego sezonu odgrywał w nim ważną rolę.

Działacze Dumy Podlasia podjęli próbę przedłużenia pobytu Pozo przy Słonecznej, lecz koniec końców nic z tego nie wyszło. 27-latek po sezonie, a właściwie po zakończeniu wypożyczenia wrócił do Almeríi. Nie musi to jednak oznaczać, że hiszpańskiego zawodnika nie zobaczymy ponownie w Ekstraklasie. Taki scenariusz cały czas jest możliwy. Jak informuje Javier Góngora, transferem Pozo zainteresowany jest GKS Katowice. Ponadto zakusy na hiszpańskiego gracza ma również drugoligowa Girona.

Pozo w poprzednim sezonie w koszulce Jagiellonii zanotował łącznie 49 występów. Popisał się dwoma trafieniami oraz siedmioma asystami. Nie można wykluczać w jego kontekście ponownego wypożyczenia do białostockiego zespołu. Jednak na ten moment taka opcja, czy też transfer definitywny wydaje się mało prawdopodobny. Wygląda na to, że sam zainteresowany jest skłonny do podjęcia nowego wyzwania. Pytanie czy na tyle spodobało mu się w Polsce, by spróbować swoich sił w innym klubie? 27-latek musi zdecydować czy woli „tułać” się po zapleczu swojej rodzimej ligi, czy też walczyć o wysokie cele w polskiej piłce.

Zarówno GKS Katowice czy Jagiellonia Białystok mają do zaoferowania piłkarzowi potencjalne europejskie pucharu, ciekawe projekty i walkę o najwyższe cele. Dodatkowo Hiszpan zna już ligę i wie na co może potencjalnie liczyć. Czas pokaże, czy Alexa Pozo będziemy ponownie oglądać na polskich boiskach. W Białymstoku raczej go dobrze wspominają.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img