Były piłkarz Górnika Zabrze „pomści” polski klub? Strzelił kolejnego gola

Szymon Włodarczyk zdobył bramkę w pierwszej kolejce austriackiej Bundesligi. 23-letni napastnik otworzył wynik wyjazdowego spotkania Sturmu Graz z WSG Tirol, zakończonego remisem 1:1. Dla Polaka było to już drugie trafienie w trzech ostatnich meczach o stawkę.

Włodarczyk wpisał się na listę strzelców w 29. minucie. Emran Soglo przedarł się lewą stroną i wyłożył piłkę ustawionemu przed bramką Polakowi, który z bliskiej odległości dopełnił formalności. Napastnik miał udział również przy dwóch innych groźnych sytuacjach Sturmu, a w przerwie mógł schodzić do szatni z golem i asystą. Simon Seidl nie wykorzystał jednak jego podań. Włodarczyk opuścił boisko w 72. minucie. Tydzień wcześniej były zawodnik Górnika Zabrze trafił w wygranym 3:0 spotkaniu Pucharu Austrii z SV Seekirchen. Pojawił się na murawie w 72. minucie, a czternaście minut później ustalił wynik. Pomiędzy tymi meczami wyszedł w podstawowym składzie na rewanż z Heart of Midlothian w eliminacjach Ligi Mistrzów. Gola nie zdobył, ale miał udział w akcji zakończonej drugim trafieniem Sturmu, który wygrał 2:0 i 6:0 w dwumeczu.

Szymon Włodarczyk z dobrym początkiem sezonu

Dobra dyspozycja Włodarczyka nie pojawiła się dopiero po rozpoczęciu sezonu. Polak strzelił trzy gole w czterech pierwszych letnich sparingach – z NS Murą, ŁNZ Czerkasy oraz SC Kalsdorf. Trener Fabio Ingolitsch uznał go za jednego z wygranych przygotowań i przyznał, że napastnik odgrywa dużą rolę w planach sztabu. To spora zmiana, ponieważ jeszcze kilka tygodni wcześniej jego przyszłość w Grazu pozostawała niepewna.

Włodarczyk trafił do Sturmu latem 2023 roku po bardzo dobrym sezonie w Górniku Zabrze. W Ekstraklasie zdobył dziewięć bramek w 30 występach, a Austriacy zapłacili za niego około 2,2 miliona euro. Pierwszy sezon w nowym klubie zakończył z dziewięcioma golami w 40 spotkaniach wszystkich rozgrywek oraz mistrzostwem i Pucharem Austrii. Później jego kariera wyraźnie wyhamowała. Na wypożyczeniu w Salernitanie strzelił jednego gola w 13 meczach Serie B. Kolejny sezon spędził w Excelsiorze Rotterdam, dla którego zanotował trzy trafienia i asystę w 23 występach. Na boisku przebywał jednak tylko przez 754 minuty, a zimą trener Ruben den Uil przyznał, że Polak nie pasuje do jego koncepcji.

Górnik Zabrze zostanie „pomszczony”?

Po powrocie do Grazu Włodarczyk wykorzystuje dość nieoczekiwaną szansę. Cztery mecze o stawkę, trzy występy w podstawowym składzie i dwie bramki są mocnym początkiem, zwłaszcza po dwóch nieudanych wypożyczeniach. Na ogłoszenie pełnego odrodzenia jest jeszcze za wcześnie, ale po raz pierwszy od dawna 23-latek nie walczy jedynie o miejsce w kadrze. Realnie rywalizuje o podstawowy skład Sturmu. Co ciekawe, austriacki klub wkrótce zmierzy się z Fenerbahce, czyli niedawnym rywalem Górnika Zabrze w kwalifikacjach Ligi Mistrzów. Wygląda na to, że od dyspozycji polskiego napastnika może zależeć wynik rywalizacji austriacko-tureckiej.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img