Były napastnik Górnika Zabrze bliski oczekiwanego powrotu

Luka Zahović po sześciu latach ma ponownie ostać zawodnikiem NK Maribor. Według słoweńskiego Sportklubu rozmowy dotyczące transferu byłego napastnika Górnika Zabrze są już bardzo zaawansowane. Oficjalnego potwierdzenia jeszcze nie ma, ale powrót do klubu, w którym przeżywał najlepsze lata kariery, wydaje się obecnie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem.

Słoweniec od stycznia reprezentuje CFR Cluj. Do Rumunii przeniósł się po rozwiązaniu kontraktu z Górnikiem Zabrze za porozumieniem stron. W nowym klubie nie zdołał jednak wywalczyć mocnej pozycji. Wiosną najczęściej pojawiał się na boisku jako rezerwowy, a premierowe trafienie zanotował dopiero w końcówce sezonu. Łącznie w rumuńskiej ekstraklasie uzbierał 13 występów i jedną bramkę. Powrót do Mariboru nie byłby dla Zahovicia zwykłą zmianą klubu. To właśnie tam rozpoczynał seniorską karierę i budował swoją pozycję w słoweńskiej piłce. W barwach „Fioletowych” rozegrał dotychczas 196 spotkań, zdobywając 81 bramek i notując 19 asyst. Pięciokrotnie sięgał po mistrzostwo kraju, a w sezonach 2017/18 i 201819 zostawał królem strzelców ligi. Jako 18-latek zdobył również pamiętną bramkę przeciwko Sportingowi w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

Zahović po raz pierwszy opuścił Maribor w 2015 roku, przenosząc się do Heerenveen. Pobyt w Holandii nie był udany, dlatego szybko wrócił do Słowenii. Kolejny zagraniczny wyjazd nastąpił w 2020 roku, gdy podpisał kontrakt z Pogonią Szczecin. W barwach „Portowców” rozegrał 123 mecze, zdobył 26 bramek i zaliczył 15 asyst. Najlepszy był sezon 2021/2022, zakończony jedenastoma trafieniami w Ekstraklasie. Latem 2024 roku napastnik przeszedł do Górnika Zabrze. Pierwsze rozgrywki zakończył z ośmioma golami i pięcioma asystami, wygrywając klubową klasyfikację punktową. Przed kolejnym sezonem doznał jednak kontuzji i do gry wrócił dopiero w październiku. Łącznie zdobył dla zabrzan dziesięć bramek, po czym zimą zdecydował się na przeprowadzkę do Rumunii.

Górnik Zabrze, Cluj, a teraz Maribor?

W Mariborze miałby odgrywać inną rolę podczas pierwszych pobytów. Nie wracałby już jako młody napastnik budujący nazwisko, lecz jako doświadczony zawodnik, od którego oczekiwano by bramek od pierwszych kolejek. Jego największym atutem nadal pozostaje poruszanie się w polu karnym i umiejętność znajdowania wolnej przestrzeni. Potrafi również zejść głębiej, utrzymać piłkę i pomóc zespołowi w rozegraniu. Maribor potrzebuje piłkarzy, którzy znają klub i presję związaną z walką o mistrzostwo. Zahović zna to środowisko lepiej niż większość dostępnych kandydatów, a jego ojciec Zlatko ponownie odpowiada za pion sportowy zespołu. Trzeci pobyt w Ljudskim vrtu byłby więc powrotem długo wyczekiwanym, ale jednocześnie obciążonym dużymi oczekiwaniami. Inna kwestia, że podobny tekst pisaliśmy jeszcze, gdy Zahović był graczem Górnika Zabrze. Już wtedy spekulowano o zaawansowanych rozmowach z Mariborem, jednak nagle pojawił się temat… Wieczystej Kraków. Najwyraźniej teraz historia zostanie domknięta.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img