Arne Slot nie wróci szybko do pracy. Odrzucił propozycję z Premier League

Arne Slot nie wróci od razu do Premier League. Według „The Times”, były trener Liverpoolu odrzucił możliwość objęcia Fulham, które szuka następcy Marco Silvy. Londyński klub sprawdzał kandydaturę Holendra, ale ten nie jest obecnie zainteresowany pracą na Craven Cottage.

Klub z Anfield zwolnił Slot po sezonie, w którym obrona mistrzostwa zamieniła się w walkę o miejsce w europejskich pucharach. Paradoks polega na tym, że Holender odchodził z tytułem Premier League w CV, ale po słabym drugim roku jego pozycja na rynku nie jest już tak oczywista jak po pracy w Feyenoordzie. Fulham chciało wykorzystać sytuację. Marco Silva kończy pięcioletni etap w klubie i według brytyjskich oraz portugalskich mediów jest blisko Benfiki. Dla londyńczyków to duża zmiana, bo Portugalczyk dał im coś, czego przez lata brakowało — stabilność w Premier League. Wygrał Championship, utrzymał zespół w elicie i zrobił z Fulham solidny klub środka tabeli.

REKLAMA

Arne Slot byłby mocnym nazwiskiem na liście następców

Ma doświadczenie w pracy w Anglii, wygrał ligę z Liverpoolem i nadal uchodzi za trenera z jasnym pomysłem na grę. Tyle że sam szkoleniowiec nie chce podejmować decyzji pod presją. Według „The Times” nie jest obecnie zainteresowany klubowymi ofertami i woli spokojnie ocenić kolejne możliwości. Brytyjskie media piszą, że Slot może czekać na rozwój sytuacji po mundialu. Jeśli Ronald Koeman zakończy pracę z kadrą, nazwisko byłego trenera Liverpoolu naturalnie znajdzie się wśród kandydatów. Dla Slota byłaby to praca zupełnie inna niż Fulham — większy prestiż, mniejsza codzienna presja klubowa i możliwość odbudowania pozycji bez natychmiastowego wejścia w kolejny projekt Premier League.

Fulham musi więc szukać dalej. Wśród kandydatów przewijają się Kieran McKenna z Ipswich Town i Pierre Sage, który ma odejść z Lens. McKenna od dawna jest ceniony na Wyspach, ale jego sytuację monitoruje także Crystal Palace. Sage to mniej oczywiste nazwisko dla kibiców Premier League, ale trener z doświadczeniem we Francji i opinią szkoleniowca gotowego na krok do mocniejszej ligi. Na liście pojawiał się również Thomas Frank, ale Duńczyk miał dać do zrozumienia, że tego lata nie planuje wracać do pracy trenerskiej. To zawęża pole manewru Fulham i pokazuje, że znalezienie następcy Silvy nie będzie szybkim formalnym ruchem.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ