Żużel: Bartosz Zmarzlik poza podium w Manchesterze! Polak nadal liderem cyklu!

Bartosz Zmarzlik zajął 4. miejsce w 3. rundzie Speedway Grand Prix w Manchesterze. Polak w wielkim finale upadł na pierwszym łuku, co spowodowało jego wykluczenie. Pomimo to reprezentant Polski utrzymał prowadzenie w cyklu. Całe podium zajęli Australijczycy. Wygrał Max Fricke przed Bradym Kurtzem i Jackiem Holderem.

Walka o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata na żużlu nabiera rozpędu. Trzecia runda tegorocznego cyklu Speedway Grand Prix odbyła się w Manchesterze, gdzie po raz pierwszy w sezonie rozegrano również punktowane kwalifikacje. Ich wyniki miały bezpośredni wpływ na klasyfikację generalną mistrzostw świata przed decydującymi zmaganiami w Manchesterze.

REKLAMA

Najlepiej w kwalifikacjach spisał się Australijczyk Jack Holder. Australijczyk w 1. rundzie pokonał Bartosza Zmarzlika o zaledwie 0,04 sekundy, odbierając Polakowi szansę na zdobycie dodatkowych punktów, mimo że Polak ozyskał drugi czas ćwierćfinałów. Dzięki zwycięstwie Holder dopisał do swojego dorobku cztery punkty i awansował na czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej. Trzy punkty zdobył Robert Lambert, dwa przypadły startującemu z dziką kartą Tomowi Brennanowi, a jeden punkt wywalczył Brady Kurtz.

Przed zawodami w Manchesterze na czele klasyfikacji generalnej znajdowało się dwóch reprezentantów Polski. Liderem był Bartosz Zmarzlik z dorobkiem 32 punktów, natomiast drugą pozycję zajmował Kacper Woryna, który zgromadził 31 „oczek”. Trzecie miejsce należało do Brady’ego Kurtza z 27 punktami. W czołowej piątce znajdowali się również Robert Lambert oraz Jack Holder, którzy dzięki dobremu występowi w kwalifikacjach umocnili swoją pozycję w walce o medale.

Stawkę uczestników uzupełnił także Patryk Dudek, który przed rozpoczęciem rywalizacji zajmował 11. miejsce w klasyfikacji mistrzostw świata. W Manchesterze nie mogli wystąpić natomiast Dominik Kubera, Daniel Bewley oraz Fredrik Lindgren. Cała trójka pauzowała z powodu kontuzji.

Znakomity początek Biało-Czerwonych

Zawody rozpoczęły się rewelacyjnie dla reprezentantów Polski. Patryk Dudek wygrał start i bez problemu przywiózł rywali za swoimi plecami. Chwilę później Bartosz Zmarzlik najpierw rozprawił się z Nazarem Parnickim, a następnie na ostatnim kółku wyprzedził, mającego dość dużą przewagę Jacka Holdera. Na koniec pierwszej serii genialnie przed atakami Brady’ego Kurtza bronił się Kacper Woryna, również zdobywając trzy oczka. Zatem po pierwszej serii startów Polacy byli w Manchesterze niepokonani.

Druga seria nie była już tak udana, bowiem żaden reprezentant Polski nie wygrał wyścigu. Patryk Dudek i Bartosz Zmarzlik zainkasowali dwa oczka, wyraźnie przegrywając kolejno z: Bradym Kurtzem i Maxem Frickiem. z kolei przyjechał ostatni Kacper Woryna. Co ciekawe, po 8. biegach nie ma już zawodnika niepokonanego, a pięciu zawodników ma w dorobku pięć oczek, w tym Dudek i Zmarzlik.

Bartosz Zmarzlik wygrywa fazę zasadniczą!

W trzeciej serii Polacy ponownie nie wygrywali. Szybki Bartosz Zmarzlik nie był w stanie wyprzedził dobrze broniącego się Andersa Thomsena, jedno oczko przywiózł Patryk Dudek, a drugie z zero z rzędu na swoje konto zapisał Kacper Woryna, wypisując się z walki o bezpośredni awans.

W czwartej serii Bartosz Zmarzlik wrócił na zwycięską ścieżką i w arcyważnym wyścigu pokonał bezpośrednich kandydatów do bezpośredniego awansu do finału – Roberta Lamberta i Brady Kurtz, a w całość zamieszał się także Jan Kvech, który za plecami przywiozł Australijczyka i Kurtza. Kacper Woryna tym razem zapunktował, zdobywając dwa oczka. Punkcik wywalczył Patryk Dudek. Po 16. gonitwach Bartosz Zmarzlik wraz z Jackiem Holderem przewodzili w stawce.

Bartosz Zmarzlik po raz kolejny wygrał bieg i tym samym z 1. miejsca wjechał do wiekiego finału zawodów w Manchesterze. Jako drugi w ostatnim wyścigu dnia Max Fricke. Siódme miejsce po fazie zasadniczej wywalczył Patryk Dudek. Polak z dorobkiem 9 oczek pojedzie w wyścigu barażowym. Niestety z rywalizacji odpadł Kacper Woryna, który spowodował upadek w swoim ostatnim starcie, przez co został wykluczony. Reprezentant Polski zajął odległe, 13. miejsce, co oznacza spory spadek w klasyfikacji generalnej cyklu.

REKLAMA

Bartosz Zmarzlik poza podium. Polak liderem cyklu

Przed biegami barażowymi zaczęło padać w Manchesterze. W pierwszym z nich do wielkiego finału wjechał zwycięzca kwalifikacji – Jack Holder, a w drugim jego rodak – Brady Kurtz. Patryk Dudek przyjechał do mety jako trzeci, kończąc zmagania na 8. miejscu, co daje 9 oczek do klasyfikacji generalnej.

Bartosz Zmarzlik nie miał miejsca na pierwszym łuku, przez co upadł na tor i został wykluczony z powtórki, zajmując 4. miejsce w 3. rundzie Speedway Grand Prix. Zawody padły łupem rewelacyjnego Maxa Fricke’a. Podium uzupelnili jego rodacy – Brady Kurtz i Jack Holder. W klasyfikacji generalnej cyklu Bartosz Zmarzlik utrzymuje pozycje lidera, mając punkt przewagi nad Kurtzem i cztery jak Holderem. Na 4. miejsce spadł Kacper Woryna, który traci do Bartka 11 oczek.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ