W poniedziałek w godzinach popołudniowych Motor Lublin potwierdził swój pierwszy ruch na rynku transferowym. Do drużyny z Lublina dołączył Thomas Santos z IFK Göteborga. Duńczyk w poprzednich sezonach regularnie występował w lidze szwedzkiej, grając na pozycji prawego obrońcy oraz prawoskrzydłowego. W Motorze ma wzmocnić rywalizację w defensywie przed dalszą częścią sezonu PKO Ekstraklasy.
Thomas Santos to zawodnik, który niedawno zestawiany był także z innymi ekstraklasowymi zespołami. O jego angaż walczyła m.in. Jagiellonia Białystok czy Legia Warszawa, lecz to Motor Lublin okazał się najkonkretniejszy w swoich działaniach. 27-latek w zimowym okienku transferowym miał być bliski przenosin na południe kontynentu, a konkretnie do greckiej Kifisii. Na korzyść dla Lublinian, ten ruch zakończył się fiaskiem, w związku z czym Motor stale mógł liczyć na zakontraktowanie Duńczyka i tak też zrobił.
27-latek jest Duńczykiem, lecz posiada także obywatelstwo brazylijskie. W jego curriculum vitae możemy znaleźć grę dla trzech seniorskich klubów. Skive IK oraz AC Horsens z Danii oraz IFK Göteborgu ze Szwecji. Ostatni czas to dla niego występy na poziomie Allsvenskan, gdzie regularnie pojawiał się na murawie i zdobywał cenne doświadczenie. Thomas to gracz bardzo uniwersalny, ponieważ może występować na całej długości prawej flanki.
Lepiej późno niż wcale – pierwszy transfer Motoru zimą
Motor Lublin na osiem dni przed zakończeniem zimowego okienka transferowego, potwierdził pierwszy ruch przychodzący. Jego bohaterem został wspominany wyżej, Thomas Santos, 27-letni Duńczyk. Prawy obrońca przeniósł się do Polski na zasadzie transferu definitywnego. Złożył podpis pod umową, która będzie obowiązywała do czerwca 2027 roku. W niej zawarto także opcję rocznej prolongaty. W ekipie prowadzonej przez Mateusza Stolarskiego będzie występował z numerem 29.
– Thomas to uniwersalny zawodnik, którego wyróżniają bardzo dobre wartości motoryczne i tak naprawdę może poradzić sobie na każdej pozycji na prawej stronie boiska. Nominalnie ma występować jako prawy obrońca, ale wiemy, że ma doświadczenie w grze wyżej i bardzo dobrze czuje się pod bramką przeciwnika, o czym też świadczą liczby bramek i asyst w Göteborgu, w którym grał głównie jako obrońca. Zainteresowanie zawodnikiem było bardzo duże, dlatego też cieszymy się, że dołączył do nas – oznajmił Piotr Sadowski, dyrektor działu skautingu Motoru.
– Chcę pomóc drużynie jakkolwiek tylko będę mógł. Myślę, że Motor to bardzo ciekawy projekt i bardzo się cieszę, że zostałem jego częścią. Jestem po rozmowach z trenerem i kolegami z zespołu i miałem bardzo dobre pierwsze wrażenie. Nie mogę się doczekać, żeby poczuć atmosferę na stadionie. Widziałem kilka filmików z udziałem kibiców i bardzo się cieszę na myśl, że już za niedługo przed nimi wystąpię – powiedział nowy nabytek w rozmowie z klubowymi mediami.
