Po czterech dniach olimpijskich zmagań w Mediolanie i Cortinie Polska miała wciąż jeden medal. Do końca igrzysk zostało jeszcze dużo czasu i wierzymy, że na srebrze Kacpra Tomasiaka się nie skończy. Z takim nastawieniem wchodziliśmy w ten piąty dzień. A tam w programie czekała nas wielka nadzieja medalowa. Sport bywa brutalny, bo na drugi krążek musimy jeszcze poczekać…
Najciekawsze wydarzenia piątego dnia igrzysk
Dzisiaj szczególną uwagę zwracaliśmy na lodowisko w Mediolanie. Tam dzisiaj odbywała się rywalizacja panów na 1000m, tam do akcji wkraczały nasze nadzieje medalowe, z Damianem Żurkiem na czele. Jako pierwszy z Polaków pojechał Marek Kania. Początek miał niezły, lecz potem przytrafiło mu się parę błędów. Nie pomógł mu również jego rywal z Niemiec, który przy wjeździe na prostą krzyżówkową stracił równowagę i o mało co nie zajechał drogi Polakowi. Podobne przygody na tym etapie miał Piotr Michalski, czwarty na tym dystansie w Pekinie. W jego przypadku Gabriel Odor zajechał mu drogę, przez co stracił równowagi. Austriak został zdyskwalifikowany, co dało Michalskiemu możliwość powtórzenia biegu. W czasie oczekiwania na przejazd Żurka już wiedzieliśmy, że będzie ciężko. Zarówno Jordan Stolz, jak i Jenning de Boo zeszli poniżej 1:07 – o pół sekundy szybszy był Amerykanin. A Żurek? Zaczął świetnie, jechał po drugi, trzeci wynik. Niestety, na ostatnich metrach zmęczenie wzięło górę i przegrał medal. O 0,07 sekundy. Chyba najgorsze, co może spotkać sportowca…
Na zimowych igrzyskach multimedalistami najczęściej zostają biegacze narciarscy czy łyżwiarze, czasem jeszcze także biathloniści. Tym bardziej wyjątkowy jest wyczyn Franjo von Allmena. O trasie w Bormio mówiło się, że to „górka” stworzona jakby na miarę Szwajcara. Ale chyba nikt nie spodziewał się, że zgarnie tam 3 medale. I to wszystkie złote! Von Allmen wygrał w zjeździe, kombinacji drużynowej, a dzisiaj do tego dołożył jeszcze pierwsze miejsce w supergigancie. To są jego igrzyska! A jakby tego było mało, to dzisiaj ruszył jeszcze turniej hokeistów. Nic wyjątkowego, gdyby nie fakt, że po raz pierwszy od 12 lat turniej ten będzie napakowany gwiazdami z NHL. MKOl wreszcie porozumiał się z najlepszą ligą świata i czołowi hokeiści przyjechali do Mediolanu. Można to poniekąd porównać do momentu, kiedy na letnich IO zaczęli startować koszykarze z NBA, oczywiście na skalę tej dyscypliny. Polaków może nie ma, ale fani hokeja (i nie tylko) z pewnością ostrzą sobie zęby na te zawody!
Występy Polaków
- Znakomity występ Nikoli Domowicz i Dominiki Piwkowskiej! Po pierwszym ślizgu w debiutujących na IO dwójkach kobiet Gorzowianki znajdowały się na 8. miejscu. Drugi ślizg był już w ich wykonaniu rewelacyjny. Polki uzyskały tam 5. najlepszy czas, przegrywając w zasadzie tylko z kandydatkami do medalu. To dało im ostatecznie 6. miejsce. Zważywszy na stan polskiego saneczkarstwa, to kapitalny wynik i mamy powody do zadowolenia!
- Polacy daleko w tyle w kombinacji norweskiej. Ani Miłosz Krzempek, ani Michał Jarząbek niestety nie byli nawet blisko walki o wysokie lokaty. Jarząbek zakończył zmagania na 33. miejscu, a Krzempek na przedostatnim, 35.
- Natalia Sidorowicz na 23. miejscu w rywalizacji biathlonistek. Patrząc na tegoroczne wyniki 27-latki z Zakopanego, to naprawdę solidny występ. Polka pudłowała tylko dwukrotnie. Na dalszych pozycjach uplasowały się inne nasze reprezentantki: 43. Kamila Żuk (4 pudła), 45. Anna Mąka (3 pudła) i 66. Joanna Jakiela (5 pudeł).
- Wojciech Chmielewski i Michał Gancarczyk niestety daleko w tyle w saneczkarskich dwójkach. Pierwszy ślizg był niezły w ich wykonaniu i po nim znajdowali się na 11. pozycji. Drugie podejście było dużo gorsze i nasi reprezentanci spadli na 13. miejsce.
Medaliści piątego dnia igrzysk
Biathlon:
- Bieg indywidualny kobiet (15km) – 1. Julia Simon (Francja), 2. Lou Jeanmonnot (Francja), 3. Lora Hristowa (Bułgaria)
Kombinacja norweska:
- Skocznia normalna/10km – 1. Jens Oftebro (Norwegia), 2. Johannes Lamparter (Austria), 3. Eero Hirvonen (Finlandia)
Łyżwiarstwo figurowe:
- Pary taneczne – 1. Laurence Fournier Beaudry/Guillaume Cizeron (Francja), 2. Madison Chock/Evan Bates (Stany Zjednoczone), 3. Piper Gilles/Paul Poirier (Kanada)
Łyżwiarstwo szybkie:
- 1000m mężczyzn – 1. Jordan Stolz (Stany Zjednoczone) – rekord olimpijski, 2. Jenning de Boo (Holandia), 3. Zhongyan Ning (Chiny)
Narciarstwo alpejskie:
- Supergigant mężczyzn – 1. Franjo von Allmen (Szwajcaria), 2. Ryan Cochran-Siegle (Stany Zjednoczone, 3. Marco Odermatt (Szwajcaria)
Narciarstwo dowolne:
- Jazda po muldach kobiet – 1. Elizabeth Lemley (Stany Zjednoczone), 2. Jaelin Kauf (Stany Zjednoczone), 3. Perrine Laffont (Francja)
Saneczkarstwo:
- Dwójki kobiet – 1. Andrea Voetter/Marion Oberhofer (Włochy), 2. Dajana Eitberger/Magdalena Matschina (Niemcy), 3. Selina Egle/Lara Kipp (Austria)
- Dwójki mężczyzn – 1. Emanuel Rieder/Simon Kainzwaldner (Włochy), 2. Thomas Steu/Wolfgang Kindl (Austria), 3. Tobias Wendt/Tobias Arlt (Niemcy)
Klasyfikacja medalowa ZIO 2026 po 5 dniach
| Miejsce i kraj | Złoto | Srebro | Brąz | SUMA |
| 1. Norwegia | 7 | 2 | 4 | 13 |
| 2. Stany Zjednoczone | 4 | 5 | 2 | 11 |
| 3. Włochy | 4 | 2 | 7 | 13 |
| 4. Szwajcaria | 4 | 1 | 2 | 7 |
| 5. Niemcy | 3 | 3 | 2 | 8 |
| 6. Szwecja | 3 | 2 | 1 | 6 |
| 7. Austria | 2 | 5 | 1 | 8 |
| 8. Francja | 2 | 3 | 1 | 6 |
| 9. Japonia | 2 | 2 | 4 | 8 |
| 10. Holandia | 1 | 2 | 0 | 3 |
| 17. POLSKA | 0 | 1 | 0 | 1 |
