Zagłębie Lubin „bierze” niedoszłego reprezentanta Polski

Mateusz Wdowiak opuścił Zagłębie Lubin na rzecz GKS-u Katowice. Jego miejsce w drużynie Miedziowych dość nieoczekiwanie może zająć Sebastian Kowalczyk. Jak informuje Frank Dzieniecki z portalu sport.tvp.pl, zawodnik dołączył do zgrupowania Zagłębia w Turcji.

Sebastian Kowalczyk nie jest rozchwytywany?

Kluby PKO BP Ekstraklasy w ostatnim czasie chętnie sprowadzają zawodników z MLS — i to niekoniecznie takich, którzy odgrywali w amerykańskiej lidze pierwszoplanowe role. Sebastian Kowalczyk rozegrał w barwach Houston Dynamo FC 86 spotkań. Późnym latem i jesienią stało się jasne, że jego umowa nie zostanie przedłużona. Wtedy częściej odgrywał rolę zmiennika. To o tyle istotne, że Zagłębie Lubin na dwa tygodnie przed wznowieniem rozgrywek ligowych sięga po zawodnika, który mniej więcej od sierpnia ubiegłego roku grał niewiele. Trudno więc oceniać, w jakiej dyspozycji jest obecnie Kowalczyk.

REKLAMA

27-latek jako wolny zawodnik mógł budzić spore zainteresowanie na rynku. Jednak wygląda na to, że rodzime kluby nie biły się o jego angaż. Tematu nie podjęła przede wszystkim Pogoń Szczecin, której Kowalczyk jest wychowankiem. Niedoszły reprezentant Polski (2 marca 2021 roku był w kadrze na mecz z Anglią, ale nie doczekał się debiutu) zacznie nowy rozdział swojej kariery. Ma zostać liderem Zagłębia Lubin i pokazać, że w MLS nie tylko nie obniżył lotów, ale rozwinął się jako piłkarz.

Zagłębie Lubin z pewnością nie pogardzi takim wzmocnieniem. Wdowiak odszedł do Katowic, Marcel Reguła leczy kontuzję, a póki co nie udało się wykupić Leonardo Rochy (ta telenowela niekoniecznie jest jednak zakończona, sam zawodnik wrzucał w mediach społecznościowych niejednoznaczne zdjęcia z barwami Zagłębia). Leszek Ojrzyński potrzebował wzmocnień i najprawdopodobniej je dostanie — w postaci Sebastiana Kowalczyka.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    143,852FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ