Turecka siła. Polki odpadają z Mistrzostw Europy!

Koniec medalowych marzeń Polek. Reprezentacja Turcji rozniosła Polskę 3-0, po zaciętych dwóch setach. Jeśli istnieje definicja porażki na własne życzenie, to było nią właśnie dzisiejsze spotkanie. Błędy własne pogrążyły Biało – Czerwone…

W Turcji siatkówka jest kobietą

Piękny kraj ze stolicą w Ankarze to ostatnimi czasy wręcz „mekka” żeńskiej siatkówki. Turczynki konsekwentnie utrzymują się w czołówce światowych turniejów. W rankingu VIFB zajmują 1. pozycję, z niewielką przewagą nad Włoszkami. Marketingowo żeńska kadra Turcji to także fenomen. Ich domowe spotkania przyciągają sporą widownię, a siatkarki są naprawdę szanowanymi osobami w przestrzeni publicznej. Wielokrotne medalistki międzynarodowych imprez chcą dodać do swojej gabloty złoto Mistrzostw Europy. Na ostatnim turnieju w 2021 roku były bardzo blisko, ostatecznie uległy w półfinale Serbkom i musiały nacieszyć się z 3. w swojej historii brązu. Warto zauważyć, że w tamtym turnieju Turczynki w ćwierćfinale wyeliminowały… Polki! Idealny moment na rewanż Biało – Czerwonych!

Przed spotkaniem

Polki w 1/8 turnieju pewnie rozprawiły się z Niemkami bez straty seta. Turczynki po dosyć niespodziewanie zaciętej batalii, pokonały reprezentację Belgi 3-1. Zarówno nasza kadra jak i podopieczne Daniele Santarelliego to jedne z głównych kandydatek do medali Mistrzostw Europy. W ostatnich trzech starciach obu ekip, górą dwukrotnie były Biało – Czerwone. Należy jednak pamiętać, że były to tylko spotkania towarzyskie. Ponad dwa miesiące temu w meczu o stawkę Polki pokonały Turcję 3-0 po niesamowicie emocjonującym spotkaniu. Oczywiście, faworytkami w dzisiejszym spotkaniu będą zawodniczki pod dowództwem Edy Erdem, to przecież światowa potęga żeńskiej siatkówki. Dodatkowego kolorytu nadaje spotkaniu fakt, iż dzisiaj w Turcji obchodzony jest Dzień Zwycięstwa! Rocznica tureckiej wygranej nad Grekami i ostre charaktery obu ekip zapowiadały nam kapitalną batalię w Brukseli!

Starcie „armat

Pierwsze piłki meczu to „sprawdzenie armat” u obu ekip. Po naszej stronie dobrze rozpoczęła Magda Stysiak, u Turczynek skutecznie szalała Vargas. Źle otworzyła spotkanie Karakurt, więc próbowała nadrobić swoją słabą dyspozycję aktorstwem. Polki nie dały się prowokować i konsekwentnie łapały ją na podwójnym bloku. Biało – Czerwone wykorzystały błędy rywalek i osiągnęły 4 – punktową przewagę (12-16). Niestety od tego momentu zaczęły nakręcać się reprezentantki Turcji. Ciężar kończenia akcji wzięła na siebie Baladin i z naszej przewagi nie zostało już nic (21-17). Spadło polskie przyjęcie, ale kapitalnie broniła Maria Stenzel. Polki obroniły 3 piłki setowe, lecz ostatecznie zakończyła pierwszą partię Vargas (25-23).

Roztrwoniona przewaga…

Drugiego seta rozpoczęła polska „czapa” na Melissie Vargas! Szybko odpowiedziała nam Karakurt, po czym kolejny raz złapaliśmy Vargas blokiem! Świetną zmianę dała Zehra Güneş, dobrze pracowała w obronie i Turczynki odeszły nam na dwa punkty (10-8). Stanęła kompletnie w ataku Hande Baladın i to Polki osiągnęły prowadzenie! (12-14). Odżyła w tym secie także Karakurt, nie mogliśmy jej skutecznie zablokować, ale konsekwentnie utrzymywaliśmy przewagę (18-20). Rywalki kapitalnie walczyły w defensywnie i precyzyjnie kończyły drugie piłki, przez co objęły prowadzenie 24-21… Melissa Vargas okazała się dla nas prawdziwym utrapieniem… (25-22).

Koniec marzeń

Ostatnia partia spotkania miała identyczny jak poprzednie przebieg. Polki osiągały dwu, trzy punktowe prowadzenie, po czym głównie po błędach własnych, roztrwaniały ją. Biało – Czerwone ryzykowały na serwisie, ale były przy tym bardzo niedokładne. Każde potknięcie naszego zespołu nakręcało Turczynki, w grę włączyła się także Eda Erdem. Podopieczne Lavariniego próbowały gonić, ale przeciwniczki rozkręciły się na dobre. Turcja grała wszechstronnie, bardzo trudno było przeczytać ich rozegranie. Rywalkom wchodziło w zasadzie wszystko, nam kompletnie nic. Z Mistrzostw Europy odprawiła nas (a jakże) Melissa Vargas…

TURCJA 3-0 POLSKA (25-23, 25-22, 25-18)

Podobne

Niels Frederiksen po meczu z Aarhus GF: „Chcieliśmy grać nieco prościej”

Wygrana Lecha Poznań z duńskim Aarhus GF była świetnym...

Kacper Tobiasz blisko nowego klubu, zagra z innym Polakiem

Kacper Tobiasz może wkrótce rozpocząć pierwszy zagraniczny etap swojej...

Jagiellonia Białystok ma problem. Pomocnik wymusi odejście?

AZ Jackson ponownie powinien wrócić do Jagiellonii Białystok, ale...

Górnik Zabrze minimalnie przegrał z Fenerbahce. Talisca rozstrzygnął mecz w Stambule

Górnik Zabrze rozpoczął rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów od...

Aleksander Buksa znalazł nowy klub. Napastnik zostaje w I lidze

Aleksander Buksa nie pozostawał długo bez klubu po rozstaniu...

Stan Wawrinka pożegnał się z ceglaną mączką

Stan Wawrinka rozegrał swój ostatni mecz w karierze na...

Jagiellonia Białystok wzmocni linię pomocy?

Jagiellonia Białystok coraz śmielej porusza się po rynku transferowym....

Jagiellonia Białystok dopięła kluczowy transfer. To będzie nowa gwiazda drużyny?

Jeremy Agbonifo został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. 20-letni skrzydłowy...

Zespół ponad indywidualności. Hiszpania zasłużonym mistrzem

Hiszpania po mistrzostwie Europy zdobyła Puchar Świata. Triumf La Furia Roja to dowód na to, że zespół jest ważniejszy od indywidualności.

Leo Messi tylko ze srebrem. Messidependencia nie wystarczyła na Hiszpanię

Argentyna przegrała w finale Mistrzostw Świata z Hiszpanią po...

Morgan Rogers o krok od Chelsea. Padnie nowy rekord

Morgan Rogers zamieni Aston Villę na Chelsea. Londyńczycy zgodzili...

Antonelli wraca do wygrywania, a Russell ma problem. 4 wnioski po GP Belgii

Za nami przedostatnie zmagania kierowców Formuły 1 przed coroczną...

Hiszpania mistrzem świata, Argentyna kończyła w „10”

„Finałów się nie gra, finały się wygrywa” – mawia...

Sevilla pokonana! Cracovia z udanym zwieńczeniem obchodów 120-lecia klubu

Cracovia pokonała Sevillę 1:0 w wyjątkowym spotkaniu rozegranym z...
spot_img

KATEGORIE

spot_imgspot_img