Wielki powrót! Były trener m.in. Cracovii i Jagiellonii wraca na ławkę po 8 latach przerwy

Po ośmiu latach nieobecności Jurij Szatałow ponownie podejmuje pracę trenerską. Doświadczony szkoleniowiec, doskonale znany kibicom Ekstraklasy, został nowym trenerem Górnika Łęczna. To powrót nie tylko do zawodu, ale i do klubu, który zna od środka – wcześniej już prowadził zielono-czarnych. Teraz wraca w zupełnie innych okolicznościach, z bagażem doświadczeń i dystansem, którego wcześniej mogło mu brakować.

Droga Szatałowa do trenerskiej ławki była nietypowa. Jako szesnastolatek trafił do Szachtara Donieck, a później do Dynama Kijów, jednak jego kariera piłkarska nie nabrała rozpędu w żadnym z tych gigantów. Paradoksalnie, to właśnie czas spędzony w Dynamie – a dokładniej w zespole rezerw – okazał się kluczowy. Tam miał okazję obserwować pracę legendarnego Walerija Łobanowskiego. Jak sam później przyznawał, już wtedy zrodziła się w nim myśl, że to trenerka, a nie gra, będzie jego właściwą drogą.

REKLAMA

Przełomem okazał się wyjazd do Polski. Szatałow występował w Warcie Poznań oraz Amice Wronki i to właśnie we Wronkach zaczął budować swoją pozycję jako szkoleniowiec, prowadząc drugi zespół. Szerokiej publiczności dał się poznać w 2009 roku, gdy objął Polonię Bytom. Drużyna funkcjonowała w bardzo trudnych realiach finansowych, a mimo to potrafiła sprawiać sensacje, pokonując ligowych faworytów – z Legią Warszawa na czele. To wtedy Szatałow zyskał opinię trenera pragmatycznego, potrafiącego „wycisnąć” maksimum z ograniczonych zasobów.

Jurij Szatałow wraca na ławkę Górnika Łęczna

W kolejnych latach pracował m.in. w Cracovii, Górniku Łęczna, GKS-ie Tychy, a także w Jagiellonii Białystok. Później jednak zniknął z piłkarskiej mapy. Sam podkreślał, że jego życie ułożyło się w taki sposób, iż nie musiał kurczowo trzymać się zawodu trenera. Wydawało się, że ten rozdział jest zamknięty na dobre.

Dziś wiadomo, że tak się nie stało. Powrót do Górnika Łęczna to dla Szatałowa szansa, by po latach przerwy sprawdzić się w nowej rzeczywistości polskiej piłki. Trudno oczekiwać rewolucji czy efektownego stylu gry – to nigdy nie był jego znak firmowy. Można natomiast zakładać, że Górnik dostanie trenera doświadczonego, spokojnego i świadomego realiów, w jakich funkcjonuje klub. Czy ośmioletnia przerwa okaże się przeszkodą, czy wręcz atutem? Odpowiedź przyniesie boisko. Jedno jest pewne – to jeden z ciekawszych trenerskich comebacków ostatnich miesięcy.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    143,242FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ