Widzew Łódź ma nowego defensora. 137 występów w LaLiga2

Widzew Łódź sfinalizował transfer Carlosa Isaaca. 27-letni prawy obrońca podpisał z łódzkim klubem kontrakt do 30 czerwca 2028 roku, z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Zawodnik dołącza do zespołu po uruchomieniu klauzuli wykupu wpisanej w jego umowę z Córdobą.

Kim jest Carlos Isaac?

Choć Carlos Isaac był związany z Córdobą do końca czerwca 2026 roku, hiszpański klub nie był zainteresowany jego odejściem w trakcie sezonu. Widzew zdecydował się więc na rozwiązanie przewidziane w kontrakcie piłkarza i opłacił klauzulę odstępnego. Dzięki temu sprowadził go do Łodzi już teraz. W klubie podkreślają, że transfer jest elementem budowania większej konkurencji w składzie. Widzew chce, by rywalizacja na każdej pozycji była realna. W rezultacie prawa strona obrony ma na tym skorzystać już w rundzie wiosennej. Czy Łodzianie mogli poczekać i sprowadzić Hiszpana za pół roku? Owszem. Wzmocnienie było jednak potrzebne na teraz, a pieniądze najwyraźniej nie były problemem.

REKLAMA

Carlos Isaac większość kariery spędził w Hiszpanii. Profesjonalną drogę zaczynał w Atlético Madryt, gdzie przez lata grał głównie w zespole rezerw. W pierwszej drużynie „Los Colchoneros” zanotował jednak dwa występy w LaLiga – w sezonach 2017/18 oraz 2018/19. Później jego kariera to przede wszystkim regularna gra na poziomie Segunda División. Po transferze do Deportivo Alavés zbierał doświadczenie na wypożyczeniu w Albacete, a następnie reprezentował m.in. Real Oviedo. Ma też epizod w Portugalii – w barwach Vizeli występował w Liga Portugal. Łącznie na poziomie hiszpańskiego zaplecza ekstraklasy rozegrał 137 spotkań, co czyni go zawodnikiem obyciem ligowym i przyzwyczajonym do intensywnej rywalizacji.

Kluczowa rola w Córdobie i szybkie wejście do drużyny

Od sierpnia 2024 roku Isaac był ważną postacią Córdoby. W bieżącym sezonie zanotował 17 występów, dołożył gola i dwie asysty. Jego rola w drużynie należała do istotnych. To tłumaczy, dlaczego Hiszpanie nie chcieli wypuścić go bez twardych negocjacji. Po finalizacji transferu obrońca od razu dołączył do zespołu na zgrupowaniu w Belek. Następnie rozpoczął przygotowania do drugiej części sezonu.

Widzew zdecydował się na transfer „tu i teraz”, zamiast czekać do lata i szukać okazji rynkowej. To ruch, który można odczytywać jako jasny sygnał. Klub chce wzmacniać skład bez odkładania decyzji na później. Nawet jeśli oznacza to większy wydatek. Z perspektywy sportowej kluczowe będzie, jak szybko Carlos Isaac odnajdzie się w nowym środowisku. Istotne jest również, czy realnie podniesie jakość oraz rywalizację na prawej stronie defensywy.

Carlos przychodzi do nas, by wzmocnić rywalizację na prawej stronie obrony – mówi Pełnomocnik Zarządu Dariusz Adamczuk cytowany przez klubową stronę Widzewa Łódź. Trener Igor podkreśla, że chce mieć dużą rywalizację na każdej pozycji i do tego dążymy. Na dział skautingu zna Isaaca bardzo dobrze i mamy przekonanie, że będzie wartością dodaną dla zespołu. Cordoba nie chciała go wypuścić, dlatego aktywowaliśmy klauzulę wykupu i już w tym tygodniu zawodnik zaczyna pracę z Widzewem.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    143,876FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ