Turniej European Darts Trophy 2026 w niemieckiej Getyndze przyniósł kibicom wiele emocji i kilka historycznych momentów. Największym bohaterem zawodów został młody Holender Wessel Nijman, który wygrał cały turniej i zdobył swój pierwszy tytuł w cyklu PDC European Tour. Już sama końcówka turnieju była wyjątkowa. Po raz pierwszy w historii European Touru w najlepszej ósemce nie znalazł się żaden reprezentant Anglii. To spora niespodzianka, bo Anglicy przez lata dominowali w tych rozgrywkach. Mimo ich braku kibice zobaczyli jednak wiele świetnych spotkań i darta na bardzo wysokim poziomie.
W ćwierćfinałach świetnie zaprezentował się Nijman. Holender pokonał Josha Rocka 6:2, osiągając bardzo wysoką średnią – ponad 106 punktów na trzy lotki. W pewnym momencie był także blisko perfekcyjnej partii zakończonej dziewięcioma rzutami. Do historycznego momentu zabrakło jednego trafienia na podwójnej dwunastce. W pozostałych spotkaniach również nie brakowało emocji. Niels Zonneveld pokonał Richarda Veenstrę, a Gerwyn Price wygrał z Dirkiem van Duijvenbode. Najbardziej zacięty pojedynek rozegrali Niko Springer i Damon Heta. Niemiec prowadził już 5:3, ale Australijczyk odwrócił losy meczu i zwyciężył 6:5.
Dominacja Nijmana w półfinale
W półfinale Nijman pokazał jeszcze wyższą formę. Jego rywalem był rodak Niels Zonneveld, jednak spotkanie okazało się praktycznie jednostronne. Nijman dominował od pierwszych legów i wygrał aż 7:1, osiągając imponującą średnią przekraczającą 110 punktów. Holender regularnie kończył legi w maksymalnie piętnastu rzutach, co tylko potwierdzało, że w tym turnieju znajduje się w znakomitej dyspozycji. W drugim półfinale Gerwyn Price pokonał Damona Hetę 7:5. Walijczyk prowadził już 6:2, jednak Australijczyk zdołał wrócić do gry i wygrał trzy legi z rzędu. Ostatecznie Price utrzymał przewagę i awansował do finału.
Finał rozpoczął się bardzo dobrze dla Nijmana. Już w drugim legu przełamał Price’a i szybko objął prowadzenie. Holender grał bardzo pewnie i skutecznie wykorzystywał błędy rywala. Jednym z najbardziej efektownych momentów meczu było zamknięcie ze 145 punktów. Price próbował jeszcze wrócić do spotkania, ale Nijman był tego dnia zdecydowanie lepszy. Ostatecznie Holender wygrał finał 8:3, a ostatniego lega zakończył imponującym rzutem ze 150 punktów.
Na szczególną uwagę zasługuje również poziom gry Nijmana w całym turnieju. Holender zakończył zawody ze średnią na poziomie około 104 punktów na trzy lotki, co jest jednym z najlepszych wyników w historii turniejów cyklu European Tour. Tak wysoka średnia na przestrzeni całych zawodów potwierdza, że jego zwycięstwo nie było przypadkiem, lecz efektem niezwykle równej i bardzo wysokiej formy.
Nowa gwiazda europejskiego darta
Dzięki temu zwycięstwu Wessel Nijman zdobył swój pierwszy tytuł w European Tourze i potwierdził, że może być jedną z nowych gwiazd światowego darta. Turniej w Getyndze pokazał także, że w tej dyscyplinie pojawia się nowe pokolenie zawodników, które coraz mocniej zaznacza swoją obecność na największych scenach. Podczas najbliższego turnieju Belgian Darts Open kibice ponownie zobaczą Nijmana w stawce. W zawodach wystąpią również Polacy – Krzysztof Ratajski oraz Sebastian Białecki. Dart w Europie zdecydowanie nie zwalnia tempa, a jeśli kolejne turnieje będą tak emocjonujące jak European Darts Trophy 2026, kibice na pewno nie będą się nudzić.
