Walka na dole tabeli. Arka Gdynia i Widzew Łódź dzielą się punktami

Dużo walki oglądaliśmy w Gdyni, ale bramkami nas nie uraczono. Arka Gdynia ponownie pokazała, że na własnym placu jest bardzo niewygodnym rywalem. To Widzew Łódź bardziej musiał się starać, aby gola nie stracić.

Widzew Łódź tydzień temu ograł Lecha Poznań, czym dał sobie sporego boosta do pewności siebie. Pochwały, że wreszcie coś ruszyło, spływały zewsząd. Aleksandar Vuković chwalony był za szybkie zreorganizowanie gry zespołu. Arka Gdynia na wyjeździe to jednak inny kaliber rywala.

REKLAMA

Arka Gdynia mocna u siebie

Arkowcy na swoim obiekcie czują się jak ryba w wodzie. Ekipa Dawida Szwargi miała na mecz z Łodzianami konkretny plan, który był realizowany przez całe 90 minut. Centralną postacią zespołu był ex-widzewiak – Sebastian Kerk. Niemiec bardzo dużo gry brał na siebie, a także posyłał otwierające podania za linię obrony. Po jednej z takich piłek najlepszą okazję bramkową gospodarzy zmarnował Dawid Kocyła. Jego próbę loba musnął Bartłomiej Drągowski, a futbolówka minęła słupek.

Stałe fragmenty Gdynian też za każdym razem miały konkretne wytyczne. Rzuty rożne centrowane były ostro w bramkę, aby spowodować zamieszanie jak najbliżej linii bramkowej. Wolne natomiast były grane na wyizolowanie samotnego zawodnika w okolicach dalszego słupka. Gola żadna z tych akcji nie przyniosła.

Bliżej końcówki Widzew – który miał ogromne problemy z oddawaniem strzałów – zintensyfikował swoje zmagania. Przez cały mecz ataki w fazie kreacji wyglądały nieźle, ale nie kończyły się strzałami. Chwilę radości Łodzianie mieli, gdy sędzia Damian Sylwestrzak podyktował rzut karny. Zaproszony przez VAR do monitora zmienił jednak zdanie i uznał, że Oskar Kubiak przy walce o piłkę w polu karnym nie faulował Marcela Krajewskiego. Chwilę później po rzucie wolnym pierwszy raz interweniować musiał Damian Węglarz – główka Mateusza Żyry została jednak odbita przez bramkarza gospodarzy.

90 minut gola nie przyniosło. Emocji trochę było, ale brakło najważniejszego. Ani Arka Gdynia, ani Widzew Łódź zadowolone z jednego punktu nie będą. Na dole tabeli dalej ścisk, a kolejek coraz mniej.

Arka Gdynia – Widzew Łódź 0:0

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    145,305FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ