Tottenham wraca po skrzydłowego Manchesteru City

Tottenham znów pracuje nad transferem Savinho. Według Nicolo Schiry, Brazylijczyk uzgodnił już warunki pięcioletniego kontraktu z londyńskim klubem. Do zamknięcia operacji wciąż brakuje jednak najważniejszego — porozumienia z Manchesterem City. Spurs interesowali się Savinho już wcześniej, ale wtedy City nie chciało tracić kolejnego ofensywnego zawodnika. Teraz sytuacja wygląda inaczej. Brazylijczyk nie miał w ostatnim sezonie takiej roli, jakiej mógł oczekiwać, a Tottenham szuka piłkarzy, którzy od razu podniosą jakość w ataku.

Savinho ma 22 lata i kontrakt z Manchesterem City do 2031 roku

To oznacza, że mistrz Anglii nie jest pod żadną presją sprzedaży. Jeśli usiądzie do rozmów, zrobi to na własnych warunkach. Według angielskich mediów Tottenham może przygotować ofertę w okolicach 50–60 milionów euro. Przy obecnym rynku i wieku zawodnika trudno zakładać, że City zejdzie znacznie niżej.Roberto De Zerbi potrzebuje skrzydłowych zdolnych do gry jeden na jednego, atakowania przestrzeni i szybkiego przechodzenia z piłką do przodu. Savinho daje właśnie taki profil. Może grać po obu stronach, jest dynamiczny, lubi wchodzić w pojedynki i nie jest zawodnikiem jednego schematu.

REKLAMA

Problem polega na tym, że w City nie przebił się na stałe. W zespole z taką konkurencją to nie musi być zarzut, ale faktem jest, że Brazylijczyk potrzebuje większej liczby minut. Tottenham może mu to zaoferować. Po sezonie zakończonym dopiero na 17. miejscu londyńczycy nie mogą pozwolić sobie na kosmetyczne korekty. Potrzebują zawodników, którzy zmienią dynamikę drużyny.

Spurs zaczęli okno od defensywy. Do klubu dołączył Andy Robertson, a w mediach przewijają się kolejne nazwiska do wzmocnienia obrony, m.in. Marcos Senesi czy Jan Paul van Hecke. Teraz coraz wyraźniej widać, że uwaga przesuwa się na ofensywę. Savinho jest jednym z najciekawszych dostępnych profili, ale też jednym z trudniejszych do wyciągnięcia. Manchester City ma tu komfort. Może zatrzymać zawodnika jako element rotacji albo sprzedać go za wysoką kwotę i odzyskać środki na własne ruchy. Dla Tottenhamu kluczowe jest to, że sam piłkarz ma być zainteresowany przeprowadzką. Bez tego cała operacja nie miałaby większego sensu. Jeśli Savinho rzeczywiście chce dołączyć do De Zerbiego, rozmowy między klubami mogą nabrać tempa.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ