Według informacji podanych przez włoskiego dziennikarza, Gianlucę Di Marzio, Lech Poznań znalazł się wśród zainteresowanych usługami Ryana Fosso. Szykuje się ciekawa walka o pozyskanie defensywnego pomocnika Fortuny Sittard, bowiem 23-latkiem interesuje się kilka solidnych klubów.
Kim jest Ryan Fosso?
Ryan Fosso to szwajcarski defensywny pomocnik, który aktualnie reprezentuje barwy Fortuny Sittard. Do Holandii trafił w trakcie letniego okienka transferowego w 2024 roku na zasadzie wolnego transferu. W Niderlandach na brak gry nie może narzekać, bowiem na przestrzeni półtora sezonu rozegrał 51 meczów, które okraszył trafieniem oraz dwoma ostatnimi podaniami. Kontuzje omijały go „szerokim łukiem”, a sam szybko ustabilizował się jako zawodnik „pierwszego garnituru”. W rundzie jesiennej rozegrał 17 spotkań, w których zaliczył jedną asystę.
23-latek w swoim CV ma także grę dla młodzieżowych drużyn BSC Young Boys oraz FC Vaduz. Doświadczenie zdobyte w drużynie z Liechtensteinu pozwoliło mu wyjechać za granicę i posmakować holenderskiego futbolu. W swojej dotychczasowej karierze miał okazję zabrać udział w rozgrywkach europejskich pucharów, a występy w Vaduz zapewniły mu regularną grę na drugim poziomie rozgrywkowym w Szwajcarii.
23-latek „łakomym kąskiem” dla zagranicznych klubów
Powołując się na informacje podane przez Gianlucę Di Marzio, Ryan Fosso wzbudza zainteresowanie kilku europejskich zespołów. Wśród wymienionych znajdują się: Borussia Mönchengladbach, Kaiserslautern, Hertha Berlin, Empoli oraz Lech Poznań. Jak widać konkurencja jest bardzo duża, więc przed działaczami „Kolejorza” ciężkie zadanie. Jego umowa z holenderską Fortuną obowiązuje do 30 czerwca bieżącego roku, lecz zawiera ona opcję przedłużenia współpracy o kolejny rok.
Przenosiny Ryana Fosso zwiększyłyby rywalizację w środku pola Lecha Poznań, a cel transferowy jakim było ściągnięcie pomocnika mógłby zostać „odhaczony”. W kontekście transferów przychodzących mówi się także o dużym prawdopodobieństwie przeprowadzki Plamena Andreeva na Bułgarską. Bułgarski golkiper ma być konkurentem dla Bartosza Mrozka, a do Poznania trafi najprawdopodobniej na zasadzie wypożyczenia. Jedynym ruchem „z klubu” było odejście na wypożyczenie Bartosza Barańskiego, który trafił „pod skrzydła” Łukasza Piszczka w GKS-ie Tychy.
