W czwartkowy wieczór na PGE Narodowym w Warszawie odbywało się spotkanie w ramach baraży do Mistrzostw Świata. Polska przed własną publicznością podejmowała albańską drużynę narodową. Wynik tego starcia otworzył Arbër Hoxha, napastnik przegranej ekipy. Jak się okazuje, 27-latek niedługo może pokazać się szerszej publiczności w naszym kraju. Powołując się na informacje podane przez Tomasza Włodarczyka, Widzew Łódź jest prowizorycznie dogadany z pracodawcą atakującego oraz samym Hoxhą.
Czwartkowy wieczór był prawdziwym emocjonalnym rollercoasterem zarówno dla polskich jak i albańskich kibiców. Strzelanie w Warszawie zapoczątkował skrzydłowy drużyny przyjezdnych, Arbër Hoxha. 27-latek umiejętnie wykorzystał błąd w przyjęciu Jana Bednarka i mijając Kamila Grabarę, miał otwartą drogę do strzelenia bramki. Następnie Polakom udało się przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść i po bramkach: Roberta Lewandowskiego oraz Piotra Zielińskiego, w związku z czym to Biało-czerwoni mogli świętować awans do finału baraży po końcowym gwizdku.
Jak się okazuje, prawdopodobnie nie był to ostatni raz kiedy Arbër Hoxha pokazał się polskim kibicom. Skrzydłowy znajduje się na liście życzeń jednego z klubów PKO BP Ekstraklasy. Albańczyk rozgrywa bardzo dobry sezon, który może zaowocować transferem do naszej ligi.
Albańska kolonia w Widzewie Łódź powiększy się?
Aktualnie w szeregach Widzewa Łódź znajduje się dwóch albańskich zawodników. Mianowicie chodzi tutaj o dwóch środkowych pomocników: Juljana Shehu oraz Lindona Selahiego. Ten pierwszy w szczególności odgrywa pierwszoplanową rolę, trzymając w ryzach formację pomocników. Wydaje się, że pierwszy z wymienionych już niedługo będzie mógł występować w zespole ze swoim reprezentacyjnym kolegą.
Zgodnie z doniesieniami Tomasza Włodarczyka, Widzew Łódź jest wstępnie dogadany z Dinamem Zagrzeb oraz Arbërem Hoxhą ws. letnich przenosin 27-latka do Łodzi. Reprezentant Albanii rozgrywa świetny sezon w barwach chorwackiego hegemona, występując zarówno na poziomie ligowym jak i europejskich pucharów. Jego dorobek po 33 spotkaniach rozegranych w trakcie bieżącej kampanii wynosi 6 bramek oraz 5 asyst, z czego dwoma ostatnimi podaniami obsłużył kolegów w Lidze Europy.
Kryteriami transferu ma być pozostanie Widzewa w PKO BP Ekstraklasie. Łodzianie okupują aktualnie 17. pozycję, wyprzedzając zaledwie Bruk-Bet Termalikę Nieciecza. Strata do bezpiecznej strefy wynosi zaledwie punkt, lecz o taką sztukę walczy też m.in. Arka Gdynia czy Legia Warszawa. Do końca sezonu pozostało jeszcze 8 ligowych potyczek, także utrzymanie jest jak najbardziej możliwe.
W 29. serii spotkań podopieczni trenera Aleksandara Vukovicia zmierzą się z na wyjeździe z Rakowem Częstochowa.
