Wszystkie cztery polskie kluby zakończyły fazę ligową już ponad miesiące temu, ponieważ już wtedy zakończyła się runda jesienna Ligi Konferencji. W styczniu mieliśmy jednak dwie serie gier w Lidze Europy oraz Lidze Mistrzów, które pozmieniały systuację w rankingu UEFA.
Na początek – przypomnijmy jak wyglądał ranking UEFA po zakończeniu fazy ligowej Ligi Konferencji:
- 9. miejsce – Turcja: 48,125 pkt
- 10. miejsce – Czechy: 46,075 pkt
- 11. miejsce – Polska: 44,625 pkt
- 12. miejsce – Grecja: 43,712 pkt
- 13. miejsce – Dania: 38,981 pkt
- 14. miejsce – Norwegia: 38,587 pkt
Na koniec 2025 roku wygladało to bardzo dobrze. Zajmowaliśmy 11. miejsce, a w rankingu wyłącznie za obecny sezon wskoczyliśmy na 1. miejsce. Niemniej jednak, w styczniu mieliśmy sporo do stracenia, ponieważ byliśmy jedynym krajem w tych rejonach rankingu UEFA, który nie miał możliwości punktowania w 7. i 8. kolejce Ligi Europy. Przejdźmy do podsumowania zmagań naszych przeciwników.
Turcja
Na placu boju Turcji został Galatasaray w Lidze Mistrzów oraz Fenerbahce w Lidze Europy. Mistrzowie kraju w dwóch ostatnich kolejkach Champions League wywalczyli punkt z Atletico Madryt oraz przegrali z Manchesterem City, co dało im 20. miejsce w tabeli i udzial w play-offach o 1/8 finału. Fenerbahce również zakwalifikowało się do fazy play-off, tyle że Ligi Europy.
Czechy
Wszystkich klubów w pucharach na wiosnę nie zdołali utrzymać Czesi, ale i tak nie powinni być niezadowoleni. Wcześniej fazę ligową LK przebręły Sparta Praga oraz Sigma Ołomuniec, a z Europy odpadła tylko Slavia Praga, dla której Liga Mistrzów okazała się zbyt wymagającymi rozgrywkami. W Lidze Europy utrzymała się z kolei Viktoria Pilzno, która jako jedyny zespół w tych rozgrywkach nie przegrała żadnego meczu, natomiast przez pięć remisów skończyli fazę ligową „tylko” na 14. miejscu.
Grecja
Bardzo udaną fazę ligową Champions League ma za sobą Olympiakos. Mistrzowie Grecji w dwóch ostatnich kolejkach wygrali z Bayerem Leverksuen (2:0) i Ajaxem (2:1), dzięki czemu wskoczyli do TOP 24 i zakończyli na 18. pozycji. Dobrze greckie kluby radzą sobie także w Lidze Europy. Zarówno PAOK, jak i Panathinaikos zdobyli po 12 punktów, więc zagrają w 1/16 LE. Dodając do tego 3. miejsce AEK-u w Lidze Konferencji Grecy utrzymali więc w grze wszystkie cztery zespoły i w komplecie rozpoczną fazę pucharową.
Dania
Kopenhaga w fazie ligowej LM dostarczyła Duńczykom wielu wspomnień (zwycięstwo na wyjeździe z Villarrealem, remis z Napoli), ale nie wystarczyło, aby awansować do fazy pucharowej. Świetnie z kolei w Lidze Europy poradziło sobie Midtjylland. 6 zwycięstw, 1 remis i 1 porażka dała im 3. miejsce w fazie ligowej i automatyczny awans do 1/8 finału.
Norwegia
Wydawało się, że dla Norwegów ten sezon będzie pamiętny ze względu na awans Bodo/Glimt do Ligi Mistrzów, natomiast z perspektywy rankingu UEFA nie będzie on udany, natomiast mistrzowie Norwegii na finiszu fazy ligowej LM zadziwili cały świat. Najpierw na własnym stadionie pokonali Manchester City, a w ostatniej kolejce wygrali na wyjeździe z Atletico i rzutem na taśmę, z dziewięcioma punktami, załapali się do TOP 24 (23. miejsce). Rzutem na taśmę awans do fazy play-off zaliczył także Brann w Lidze Europy, które zajęło ostatnie bezpieczne miejsce.
Ranking UEFA – aktualizacja:
Podsumujmy zatem jak wygląda ranking UEFA przed startem fazy pucharowej:
- 9. miejsce – Turcja: 49,075 pkt (+0,950 pkt w 7. i 8. kolejce LE i LM)
- 10. miejsce – Czechy: 47,225 pkt (+1,150 pkt)
- 11. miejsce – Grecja: 46,312 pkt (+2,600 pkt)
- 12. miejsce – Polska: 44,625 pkt
- 13. miejsce – Dania: 41,606 pkt (+1,625 pkt)
- 14. miejsce – Norwegia: 39,737 pkt (+1,150 pkt)
Po zakończeniu fazy ligowej Ligi Konferencji wskoczyliśmy na 11. miejsce, ale trudno było liczyć, że je utrzymamy, ponieważ Grecja punktuje bardzo dobrze i w ostatnich dwóch tygodniach to potwierdziła. Strata do 10. miejsca jest dość duża, a w fazie pucharowej odrobić jej już nie będzie łatwo.
Wiosna w pucharach
Patrząc w przyszłość rozpiszmy zestawienie zespołów, które zagrają w europejskich pucharach na wiosnę dla każdego z w/w krajów:
- Turcja (3) – Galtasaray (1/16 LM), Fenerbahce (1/16 LE), Samsunspor (1/16 LK)
- Czechy (3) – Viktoria Pilzno (1/16 LE), Sparta Praga (1/8 LK), Sigma Ołomuniec (1/16 LE)
- Grecja (4) – Olympiakos (1/16 LM), Panathinaikos (1/16 LE), PAOK (1/16 LE), AEK (1/8 LK)
- Polska (3) – Raków Częstochowa (1/8 LK), Lech Poznań (1/16 LK), Jagiellonia Białystok (1/16 LK)
- Dania (1) – Midtjylland (1/8 LE)
- Norwegia (2) – Bodo/Glimy (1/16 LM), Brann (1/16 LE)
O ile przed startem fazy ligowej mieliśmy teoretyczną przewagę nad przeciwnikami ze względu na cztery zespoły w najłatwiejszych rozgrywkach, tak teraz bilans zespołów, które wciąż pozostały w grze już nie wygląda dla nas tak korzystnie.
Punkty w fazie ligowej
W ramach podsumowania fazy ligowej europejskich pucharów zerknijmy na liczbę zdobytych punktów do rankingu UEFA wyłącznie w fazie ligowej:
- Turcja – 5,475 pkt
- Czechy – 6,925 pkt
- Grecja – 8,800 pkt
- Polska – 8,750 pkt
- Norwegia – 2,950 pkt
- Dania – 6,375 pkt
Patrząc na szerszy obrazek – trudno nie docenić jak dobrze punktują nasze zespoły w obecnej edycji europejskich pucharów. Biorąc pod uwagę ranking UEFA z końca eliminacji wyprzedziliśmy tylko Norwegię, więc można było oczekiwać czegoś więcej, ale Grecja i Czechy, z którymi mieliśmy konkurować o 10. miejsce również bardzo dobrze punktują. Znajdujemy się już w takich rejonach rankingu, że cztery kluby w Lidze Konferencji nie robią wielkiej różnicy. Warto odnotować, że w tym sezonie zyskujemy jeszcze na dzieleniu punktów (przez cztery, ponieważ mamy cztery zespoły, a nie przez pięć jak w przypadku reszty w/w krajów poza Danią). Gdyby dzielić je przez pięć to wartość punktowa za fazę ligową wynosiłaby 7 punktów, czyli na poziomie Czechów.
