Włoskie media informują, że Atalanta odrzuciła drugą ofertę za Moustaphę Cissé. Klubem, który walczy o angaż napastnika, jest podobno Radomiak Radom. Według TuttoMercatoWeb „Zieloni” wysłali już drugą propozycję, ale Włosi postawili twarde veto.
Z informacji włoskiego źródła wynika, że Radomiak próbował dopiąć temat na zasadach transferu definitywnego. Atalanta odrzuciła ofertę, ale też nie zamknęła drzwi na dalsze negocjacje. W najbliższych godzinach mają odbyć się kolejne rozmowy. Pokażą one, czy da się „odblokować” rozmowy, czy włoski klub dalej będzie trzymał linię i nie puści zawodnika.
Kim jest Moustapha Cissé?
Cissé jest 22-letnim napastnikiem (rocznik 2003), nominalną „dziewiątką”, związaną z Atalantą U23 kontraktem do końca czerwca 2027. W obecnym sezonie Serie C strzelił jednego gola, co trudno uznać za dobry bilans. Jednocześnie mówimy o piłkarzu, który ma już za sobą debiut w Serie A — wszedł z ławki przeciwko Bologna i strzelił zwycięskiego gola. Mówimy jednak o wydarzeniu z marca 2022 roku. Od tamtej pory Gwinejczyk nie zdołał potwierdzić, że jest zawodnikiem na poziomie pierwszej drużyny Atalanty.
Teraz kluczowe pytanie brzmi, czy Atalanta naprawdę nie chce sprzedaży, czy po prostu nie zgadza się na warunki finansowe? Wydaje się, że Moustapha Cissé nie jest zawodnikiem, względem którego władze klubu z Bergamo mają jakiekolwiek poważne plany. Z drugiej strony, serwis Transfermarkt wycenia go na 800 tysięcy euro. Jeszcze rok temu jego wartość rynkową szacowano na 1,5 mln euro. Atalanta chce pewnie sprzedać go za jak największą kwotę. Radomiak Radom liczy na korzystne warunki transakcji. Skoro dwie oferty zostały już odrzucone, to jasny sygnał, że włoski klub nie odda napastnika za „półdarmo”.
