Pożegalny mecz Michała Kubika. Polacy postraszyli obrońców tytułu

W ostatnim meczu fazy grupowej reprezentacja Polski zmierzyła się z Portugalią. Biało-Czerwoni po zdecydowanie najlepszym spotkaniu na Mistrzostwach Europy przegrywają z obrońcami tytułu 2:3, godnie żegnając się z imprezą.

Biało-Czerwoni po dwóch spotkaniach grupowych odpadli z Mistrzostw Europy. Najpierw ulegli Węgrom 2:4, a w kluczowym meczu przegrali z Włochami 0:4. Dwie porażki oznaczały, że podopieczni Błażeja Korczyńskiego po raz kolejni odpadną z turnieju już w fazie grupowej. Na koniec zmagań reprezentacja Polski zmierzyła się z obrońcami tytułu – drużyną, która jest już pewna gry w ćwierćfinale i pierwszego miejsca w rywalizacji grupy D, czyli Portugalią.

REKLAMA

Kilka godzin przed spotkaniem w mediach społecznościowych Michał Kubik – wieloletni kapitan futsalowej reprezentacji Polski – oznajmił, że mecz przeciwko Portugalii będzie jego ostatnim występem z orzełkiem na piersi. Michał godnie reprezentował kraj przez blisko 15 lat. Zadebiutował 12 kwietnia 2011 roku w meczu przeciwko Macedonii, w którym zdobył jedną z dwóch bramek dla Biało-Czerwonych (porażka 2:3). Łącznie wystąpił w 163 spotkaniach reprezentacyjnych, uwzględniając także starcie z Portugalią.

Wyjściowa piątka:

Michał Kubik, Mikołah Zastawnik, Sebastian Grubalski, Tomasz Kriezel (C), Grzegorz Haraburda.

Polacy postraszyli obrońców tytułu

Polacy zaczęli mecz odważnie, kilkukrotnie poważnie zagrażając portugalskiej bramce. Niestety w 6′ Portugalia wyprowadziła kontrę, po której otworzyli wynik spotkania. Akcję przeprowadzoną przez Pauletę wzorowo sfinalizował Paco. Reprezentanci Polski po straconej bramce nadal rozgrywali bardzo dobre spotkanie, które udało się udokumentować w 14. minucie. Wtedy z rzutu wolnego do siatki trafił Sebastian Leszczak, doprowadzając do remisu. Niestety chwilę później rywale ponownie byli na prowadzeniu. Tym razem Michała Kałuże pokonał Coelho. W 18′ na listę strzelców wpisał się Mikołaj Zastawnik, a kolejną – trzecią na tym turnieju asystę zanotował kapitan – Tomasz Kriezel. Pierwsza połowa zakończyła się remisem. Było to zdecydowanie najlepsze 20 minut Biało-Czerwonych na tegorocznej imprezie.

W drugiej połowie gra była wyrównana, a mecz toczył się fragmentami. Raz dłużej przy piłce utrzymywali się Polacy, aby za chwilę lekka przewaga była po stronie Portugalczyków. Wynik jednak wciąż nie ulegał zmianie. Na niespełna 8 minut przed końcem spotkania Portugalia miała w dorobku cztery przewinienia, a Polska – trzy. Obrońcy mistrzowskiego tytułu w końcu dopięli swego i w 37. minucie po raz kolejny objęli prowadzenie. Błąd Polaków wykorzystał Gois. Bramka ta ustanowiła rezultat spotkania. Biało-Czerwoni po zdecydowanie najlepszym spotkanie na Mistrzostwach Europy przegrywają z obrońcami tytułu 2:3, godnie żegnając się z imprezą.

Mistrzostwa Europy w futsalu – faza grupowa:

POLSKA — PORTUGALIA 2:3 (2:2)

Bramki: Sebastian Leszczak 14′, Mikołaj Zastawnik 18′ – Paco 6′, Coelho 15′. Gois 37′

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    143,984FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ