PGE Skra Bełchatów zdobyła Turcję! Ćwierćfinał Pucharu CEV na wyciągnięcie ręki

Siódme spotkanie drużyny prowadzonej przez Joela Banksa w rozgrywkach Pucharu CEV i… Siódme zwycięstwo bełchatowian stało się faktem! I chociaż Skra w PlusLidze zawodzi, to na europejskim podwórku, trzeba przyznać, radzi sobie co najmniej dobrze. Dziewięciokrotny mistrz Polski pokonał na trudnym terenie w Turcji Galatasaray Stambuł i jest na dobrej drodze, ku temu by zameldować się w ćwierćfinale Pucharu CEV 2023!

Cztery sety rywalizacji, pomiędzy Thomasem Edgarem a Aleksandarem Atanasijeviciem

To najlepsze zdanie opisujące wczorajsze spotkanie rozgrywane w Turcji. Osamotniony Australijczyk dwoił się i troił, by zapewnić swojej drużynie przynajmniej tie-break. Koniec końców rywalizacja padła jednak łupem serbskiego atakującego, który zwłaszcza pod koniec czwartej partii nie popełnił żadnego błędu własnego. Lider Skry po raz kolejny udowodnił, że w ważnych momentach, kiedy to stawka meczu jest naprawdę wysoka, radzi sobie świetnie. 31-letni Serb zdobył wczoraj aż 22 punkty, przy skuteczności w ataku wynoszącej ponad sześćdziesiąt procent! Atanasijević dołożył również punkty w polu serwisowym oraz w elemencie bloku.

Dla drużyny Joela Banksa było to pierwsze zwycięstwo w nowym roku kalendarzowym. Przed Skrą teraz powrót na ligowe parkiety i ciężka walka o awans do ćwierćfinału mistrzostw Polski. Już w najbliższą niedzielę bełchatowianie w hitowym starciu podejmą w Rzeszowie lidera tabeli miejscową Asseco Resovię. Następnie tydzień później w stolicy Polski, również w wyjazdowym starciu, zmierzą się z Projektem Warszawa, który pod wodzą Piotra Grabana wrócił do rywalizacji o miejsce w TOP5 na zakończenie rundy zasadniczej w sezonie ligowym 2022/2023.

źródło: twitter/_SkraBelchatow_

Skra jest blisko awansu, ale musi poczekać

Na rewanż z Galatasaray fani drużyny z Bełchatowa będą musieli poczekać ponad 10 dni, ponieważ drugi, decydujący mecz o losach awansu do ćwierćfinału Pucharu CEV odbędzie się 24 stycznia. Skra, by wyeliminować Galatasaray potrzebuje wygrać co najmniej dwa sety i jeśli zaprezentuje się tak, jak miało to miejsce wczoraj, to ten awans powinien być dla naszej drużyny formalnością.

Galatasaray Stambuł – PGE Skra Bełchatów 1:3 (20:25, 25:17, 22:25, 21:25)

Autor: Jakub Balcerzak

Kibiców siatkówki zapraszamy na Merytoryczne Forum Siatkarskie.

REKLAMA
PODOBNE
REKLAMA
101,780FaniLubię
10,659ObserwującyObserwuj
576ObserwującyObserwuj

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ