Kamil Grosicki w 2021 roku wrócił do swojego macierzystego klubu, Pogoni Szczecin. Indywidualnie Szczecinianin radził sobie dobrze, ale brakuje tego upragnionego trofeum. Grosicki broni nie składa, gdyż podpisał nowy kontrakt z Dumą Pomorza. Kontrakt będzie obowiązywał do końca sezonu 2026/27, z możliwością przedłużenia go o kolejny rok.
Grosicki jeszcze powalczy o trofeum
Urodzony w 1988 roku w Szczecinie Grosicki pierwsze kroki stawiał jeszcze za czasów Antoniego Ptaka i brazylijskiej Pogoni. W 2007 roku pozyskała go Legia Warszawa, a następnie trafił do Jagiellonii Białystok. 4 lata po odejściu z Pogoni Grosicki wkroczył do europejskiej piłki. Najpierw do tureckiego Sivassporu, potem do francuskiego Rennes, aż w 2017 roku za 9 milionów euro wykupiło go Hull City. Kibice angielskiego klubu pokochali „Turbogrosika”, a on odpłacał się im świetną grą. Po krótkim epizodzie w West Bromwich Albion Grosicki wrócił do Pogoni w 2021 roku. Od tego momentu 37-latek wystąpił w 169 meczach w barwach Portowców, w których zanotował 55 bramek i 53 asysty. Zasłużył się także reprezentacji Polski – zagrał w 100 meczach z orłem na piersi.
Wychowanek Pogoni indywidualnie odnosił sporo sukcesów. Dwukrotnie został wybrany piłkarzem sezonu PKO BP Ekstraklasy. Można jednak podejrzewać, że piłkarz oddałby te nagrody w zamian za trofeum zdobyte z Pogonią. Jej klubowa gablota nadal stoi pusta, a szansa na jej zapełnienie była, lecz dwukrotnie szczeciński klub przegrał w finale Pucharu Polski. Mimo zamieszania dookoła nowej umowy, kapitan Portowców pokazał, że będzie jeszcze walczył o to, by Szczecin mógł się nacieszyć zwycięstwem w jakichś rozgrywkach.
Kamil ma teraz szansę zakończyć karierę tutaj jako kapitan, zapisać się w historii i stać się prawdziwą legendą tego klubu. A gdy zakończy grę, drzwi do naszej siedziby będą dla niego otwarte, aby dołączył do zarządu i zespołu zarządzającego tą organizacją. To właśnie tutaj budujemy nie krótkoterminowe kontrakty, lecz długoterminowych ludzi. Liderów, którzy każdego dnia reprezentują herb, miasto i nasze wartości.
Alex Haditaghi, prezes Pogoni Szczecin
Ta decyzja zasługuje na szacunek. Ta decyzja zasługuje na dumę. Tak wygląda prawdziwe przywództwo. Dziękujemy, Kapitanie.
