Kiedyś zdobywał wicemistrzostwo Polski ze Śląskiem Wrocław, teraz został jego prezesem. Klub w oficjalnym komunikacie poinformował, że Remigiusz Jezierski zastąpił Michała Mazura na stanowisku Prezesa Zarządu.
Po oficjalnym ogłoszeniu przyszła czas na wypowiedź nowego prezesa, który już w pierwszym zdaniu przypomniał, że sam kiedyś zakładał koszulkę WKS-u.
Śląsk Wrocław to dla mnie coś znacznie więcej niż wyzwanie zawodowe. To klub, który znam z boiska, z szatni i z trybun. Doskonale rozumiem odpowiedzialność, jaka wiąże się z tym herbem oraz z oczekiwaniami kibiców, którzy od pokoleń są częścią tej historii – podkreśla Remigiusz Jezierski. – Chcemy zbudować klub nowoczesny, wiarygodny i silny – zarówno sportowo, jak i organizacyjnie. Nie ma dziś sukcesów na boisku bez stabilnych fundamentów finansowych i jasno określonego modelu zarządzania. Dlatego otwieramy Śląsk na biznes, na partnerów i na długofalowe relacje. Sport to emocje, pasja i wspólnota, ale na profesjonalnym poziomie musi być również dobrze zarządzanym projektem. Moją ambicją jest połączenie piłkarskiego DNA Śląska z nowoczesnym podejściem do zarządzania, tak aby klub był atrakcyjnym wyborem dla sponsorów, inwestorów i całego środowiska biznesowego.
Kim jest Remigiusz Jezierski?
W komunikacie możemy przeczytać całą listę kwalifikacji i umiejętności, które w czasie swojego życia nabył Remigiusz Jezierski. Już w pierwszym akapicie przeczytamy, że nowy prezes jest:
- magistrem ekonomii,
- posiada licencję trenerską UEFA A
- ma dyplom Ministerstwa Sportu i Turystyki w zakresie zarządzania organizacjami sportowymi
Na dodatek od ponad dekady aktywnie działa w biznesie jako współtwórca i lider Partnerskiego Klubu Biznesu Wrocław, a od 15 lat pełni również funkcję Przewodniczącego Fundacji Wspierania Sportu „Łączy Nas Football”. Wspomnieliśmy też na początku, że dla nowego prezesa działanie klubu piłkarskiego to nie będzie żadne novum. W Ekstraklasie ma rozegrane 144 mecze jako piłkarz Śląska Wrocław, Jagiellonii Białystok czy Ruchu Chorzów. Na swoim koncie prócz wicemistrzostwa ma także Puchar Polski zdobyty z „Dumą Podlasia”.
Z naszą ligą Remigiusz Jezierski jest na bieżąco. Jeśli fanom Ekstraklasy to nazwisko coś mówi, ale nie oglądali nowego prezesa Śląska, gdy ten grał w piłkę, to są dwie opcje. Pierwsza – oglądają mecze na Canal+, wszak 49-letni ex-piłkarz był jednym z komentatorów tej stacji. Druga – w zeszłym sezonie oglądali mecze Śląska, w którego składzie występował Jakub Jezierski. Zbieżność osób i nazwisk nie jest w tym przypadku przypadkowa. Środkowy pomocnik jest synem byłego napastnika. 21-latek będzie teraz częściej widywać tatę, gdy będą mijać się na korytarzach budynku klubowego. Chyba że odejdzie w tym okienku transferowym, gdyż mówi się o jego transferze do Sigmy Ołomuniec.
Pierwszy cel? Awans
W swojej piłkarskiej karierze nowy prezes Śląska dwukrotnie wywalczał na boisku awans do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Teraz zapowiada powtórzenie tego wyczynu, tyle że zza biurka – Równolegle z transformacją organizacyjną klub stawia sobie ambitny cel sportowy. Po roku nieobecności w najwyższej klasie rozgrywkowej Śląsk Wrocław chce wrócić do Ekstraklasy i ponownie zająć miejsce wśród najlepszych drużyn w kraju. To zadanie trudne i wymagające, jednak w klubie nie ma wątpliwości, że poprzeczka musi być zawieszona wysoko. Śląsk to marka o bogatej historii, dużym potencjale i wyjątkowych kibicach, którzy zasługują na najwyższy poziom sportowy . Wiemy, że to będzie wymagająca misja, ale w Śląsku nie ma miejsca na niskie ambicje. Kibice tego klubu zasługują na walkę o najwyższe cele, a naszym obowiązkiem jest stworzyć drużynie i całej organizacji warunki, by te cele były realne – zarówno dziś, jak i w kolejnych latach.
