REKLAMA

Niemcy mają problem — Timo Werner NIE ZAGRA na Mundialu!

Timo Werner – 55-krotny reprezentant Niemiec, który wydawał się pewniakiem do wyjazdu na Mundial, doznał pęknięcia syndesmozy w lewej kostce w ostatnim meczu grupowym Ligi Mistrzów przeciwko Szachtarowi Donieck. Kontuzja jest na tyle poważna, że w tym roku nie wróci już do gry, co oznacza, że ominie go szansa występu na Mistrzostwach Świata w Katarze. Oficjalną informację na temat stanu zdrowia niemieckiego napastnika podał dziś RB Lipsk.

źródło: twitter/RBLeipzig_EN

Kontuzja piłkarza RB Lipsk z pewnością namiesza w planach Hansiego Flicka

Selekcjoner reprezentacji Niemiec nie podał szerokiej kadry na mundial, ale według nieoficjalnych doniesień brał pod uwagę sześciu atakujących. Wydawało się, że pewniakiem będzie Timo Werner, który wystąpił w każdym z ośmiu ostatnich spotkań kadry narodowej. Alternatywą jest Kai Havertz, który ma jedną wadę — nie jest typowym środkowym napastnikiem. Lukas Nmecha? Ostatni ligowy gol zaliczył 3 września. Karim Adeyemi? Pisaliśmy ostatnio o jego mocno przeciętnym początku sezonu. To byłoby ogromne zaskoczenie, gdyby miał wybiec w pierwszym składzie reprezentacji Niemiec.

Co w takiej sytuacji? Wydaje się, że na kontuzji, jakiej doznał Timo Werner zyska Niclas Füllkrug. 29-letni napastnik Werderu Brema nigdy nie grał w seniorskiej kadrze, ale w tym sezonie uzbierał już 9 goli. Na tle konkurentów, to wynik wręcz wybitny. Jeśli Hansi Flick zechce grać ze środkowym napastnikiem, jego szanse będą bardzo duże. Niewykluczone jednak, że selekcjoner Niemiec zmuszony będzie do korekty w swojej taktyce i ustawieniu składu beż typowej „9”.

Brak Timo to gorzka strata. Musimy obejść się bez doskonałego napastnika z dużą liczbą bramek w koszulce narodowej, a także bez prawdziwego gracza zespołowego. Przede wszystkim wszyscy życzymy Timo, aby szybko wrócił do formy.

Hansi Flick, źródło: Odpadnięcie z Pucharu Świata dla Timo Wernera – kicker

Timo Werner nie jest wybitnym graczem, ale mimo wszystko — swoje atuty ma

Grał na Mundialu w 2018 roku i Euro 2020, ale podczas 7 występów nie zaliczył nawet jednego trafienia. Turniej w Katarze miał być dla niego okazją zaistnienia w kadrze narodowej przed międzynarodową widownią. Niestety, los odebrał mu tę szansę.

REKLAMA
Marcin Pietkiewicz
Marcin Pietkiewiczhttp://mymistrzowie.pl/
Płakałem za Ayrtonem Senną, krzyczałem gdy Ebi Smolarek wkręcał Portugalczyków w ziemię i otwierałem oczy ze zdumienia widząc Chrisa Weidmana nokautującego Andersona Silvę. Futbol kocham, chociaż nie raz miałem go dosyć. Zarywam noce oglądając gale MMA, ale nigdy nie żałuję.
PODOBNE
REKLAMA

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ

99,638FaniLubię
10,660ObserwującyObserwuj
555ObserwującyObserwuj
REKLAMA