Media: Mateusz Lis trafi na wypożyczenie do Ligue 1

Mateusz Lis jest bliski wypożyczenie do jedenastej drużyny aktualnego sezonu Ligue 1 – ESTAC Troyes. Tego typu informacje przekazał dziennikarz Marc Mechenoua z „GoalFrance”. Golkiper Southamptonu nie ma większych szans na występy w Premier League, a w lidze francuskiej mógłby nawiązać walkę z doświadczonym Gauthierem Gallonem.

29-letni Gallon wyceniany jest na 2.5 miliona euro, ale wydaje się typowym średniakiem

Do Troyes trafił, gdy drużyna występowała jeszcze w Ligue 2. Po awansie utrzymał swoją pozycję – co nie zmienia faktu, że w klubie rozglądają się za alternatywami. Takową miałby być właśnie Mateusz Lis. Były golkiper Wisły Kraków dość nieoczekiwanie dołączył przed tym sezonem do zespołu „Świętych”. Szanse na występy ma praktycznie zerowe, a będąc poza kadrą drużyny nie rozwija się – jego wartość rynkowa również maleje. Dlaczego więc Anglicy podpisali kontrakt do 2027 roku, wiedząc, że Lis i tak nie będzie grał?

Prawdopodobnie w grę wchodzą kwestie biznesowe. Wydaje się, że wypożyczenie do Troyes z kwotą odstępnego rzędu powiedzmy miliona euro będzie dobrym interesem dla każdej ze stron. Mateusz Lis będzie miał szansę walki o grę w Ligue 1 – co oczywiście nie będzie łatwe. Kłania się tutaj przykład Marcina Bułki, który trafił do Nicei i mimo, że miał być przykuty do ławki rezerwowych, zdołał przekonać, że warto wykupić go z PSG. Mateusz prawdopodobnie byłby opcją na wypadek problemów zdrowotnych Gallona, a jednocześnie odciążał go chociażby od spotkań pucharowych. Southampton może w takiej sytuacji zarobić określoną kwotę (nie wydali jednego pensa na jego zatrudnienie), Troyes zyska oczekiwaną rywalizację między słupkami.

Transfer niezbyt hitowy, ale logiczny. Przypomnijmy, że wspomniany Bułka jest golkiperem OGC Nice, z kolei Rafał Strączek pełni rolę rezerwowego bramkarza Bordeaux (Ligue 2). Polscy bramkarze najwyraźniej budzą coraz większe zainteresowanie nad Sekwaną.

REKLAMA
PODOBNE
REKLAMA
101,890FaniLubię
10,659ObserwującyObserwuj
576ObserwującyObserwuj

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ