Mecz z nożem na gardle, czyli jak Lech nadszarpnął zaufanie kibiców (KOMENTARZ)

Powoli opadają emocje po niedzielnym meczu Lechii Gdańsk z Lechem Poznań. W trójmieście podopieczni Tomasza Kaczmarka podejmowali przyjezdnych ze stolicy Wielkopolski. Gospodarze nastawieni na ukąszenie lidera i przybliżenie się w walce o TOP3, natomiast goście chcący za wszelką cenę obronić pierwsze miejsce w lidze. Jak wyszło, najprawdopodobniej każdy w Polsce już wie.

https://www.facebook.com/mistrzpl/photos/a.162966127650223/1023041594976001

Kibice nad morzem przeżywają euforię, ponieważ Lechia dzięki temu zwycięstwu zbliżyła się na 3 pkt starty do Rakowa Częstochowa, który zamyka ekstraklasowe podium w tym sezonie. Dla sympatyków Lechii przygotowaliśmy już dwa specjalne teksty na naszej stronie (VLOG & kilka słów o Filipie Koperskim), teraz postaramy się pomówić więcej o byłym już liderze PKO BP Ekstraklasy, który zawiódł w jednym z najważniejszych momentów.

Kubeł zimnej wody

Źródło: @CANALPLUS_SPORT/Twitter

Umówmy się, że Lech Poznań ma wszystko, by wymagać od nich mistrzostwa w bieżącym sezonie. Nie można wiecznie zwalać na coś winy. Brak Ishaka w meczu z Lechią? Przecież właśnie po to został ściągnięty Dawid Kownacki, który jak na realia Ekstraklasy, jest zawodnikiem, od którego po prostu trzeba oczekiwać efektów na boisku. Nie od dzisiaj Dawid mówi o tym, że nie czuje się już napastnikiem. To prawda. Tylko halo, przecież Kolejorz ściągnął go właśnie w tym celu. Do kogo więc możemy mieć pretensje? Klub musiał doskonale zdawać sobie z tego sprawę, że pozycja Dawida, a raczej jego podejście do niej, uległo zmianie od ostatniego pobytu w Poznaniu. Z tego powodu żal kierowałbym jedynie do osób odpowiedzialnych za transfery, ponieważ nie wzięto typowej „9” w zimowym oknie transferowym. Natomiast jeżeli ktoś postawił sprawę w ten sposób, że w przypadku kontuzji Mikaela to wystarczy, to dlaczego wczoraj zawodziła skuteczność?

Tu nawet nie chodzi o to, że Lech przegrał spotkanie, bo Lechia to naprawdę ciężki i niewygodny rywal, a zwłaszcza na ich terenie. Tylko Kolejorz musi wygrywać z najlepszymi i stawać oko w oko z presją, jeżeli chce walczyć o trofea. Nie zdziwi mnie, jeśli będzie im się teraz wypominało starty punktów z zespołami pokroju Cracovii, Stali, czy Górnika Łęczna. Z całym szacunkiem do tych ekip, ale Lech z taką kadrą powinien ich sromotnie zlać. Ktoś mądry kiedyś powiedział, że mistrzostwa nie wygrywa się derbami, a właśnie w spotkaniach przeciwko „niszowym” zespołom. Lech w nich zawiódł, przez co nie mógł sobie pozwolić na wczorajszą porażkę, a mimo to doszło do takiej sytuacji. Na murawie „lechici” byli lepsi, ale zawiodła ich skuteczność.

Źródło: @wojteksupko/Twitter

Teraz nad Poznaniem zawitały czarne chmury. Oczywiście nie wszystko stracone, ale jest to naprawdę zimny kubeł wody dla zawodników, sztabu, osób zarządzających klubem, czy nawet kibiców. Nie bylibyśmy aż tak krytyczni, gdyby była mowa o innym zespole, ale cholera. Spójrzcie na ostatnie lata w wykonaniu Kolejorza. Od ostatniego mistrzostwa minie zaraz 7 lat. W tym czasie przydarzyło im się zbyt wiele porażek i wszyscy w Poznaniu są przekonani o tym, że właśnie jest najbardziej odpowiedni moment, by przełamać zły los.

Trzeba kuć żelazo, póki gorące

Już za 5 dni Kolejorz wybierze się do Szczecina, by wrócić na pierwsze miejsce, które zajmował od 3. kolejki. To będzie naprawdę ciężki test, który pokaże, gdzie mentalnie znajdują się podopieczni Macieja Skorży. Umówmy się, oni umieją grać w piłkę. Mają najszerszą i nikt pewnie nie obrazi się, jeżeli powiem najlepszą jakościowo kadrę w polskiej piłce klubowej. Jeśli na stulecie istnienia klubu Lech nie wygra mistrzostwa po tym, co zrobił przez większość tego sezonu, to nie chcę patrzeć na reakcje ich fanów. Zwłaszcza że w tym roku to nie Legia ich wykiwa, a Pogoń lub Raków.

Podobne

Górnik Zabrze minimalnie przegrał z Fenerbahce. Talisca rozstrzygnął mecz w Stambule

Górnik Zabrze rozpoczął rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów od...

Aleksander Buksa znalazł nowy klub. Napastnik zostaje w I lidze

Aleksander Buksa nie pozostawał długo bez klubu po rozstaniu...

Stan Wawrinka pożegnał się z ceglaną mączką

Stan Wawrinka rozegrał swój ostatni mecz w karierze na...

Jagiellonia Białystok wzmocni linię pomocy?

Jagiellonia Białystok coraz śmielej porusza się po rynku transferowym....

Jagiellonia Białystok dopięła kluczowy transfer. To będzie nowa gwiazda drużyny?

Jeremy Agbonifo został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. 20-letni skrzydłowy...

Zespół ponad indywidualności. Hiszpania zasłużonym mistrzem

Hiszpania po mistrzostwie Europy zdobyła Puchar Świata. Triumf La Furia Roja to dowód na to, że zespół jest ważniejszy od indywidualności.

Leo Messi tylko ze srebrem. Messidependencia nie wystarczyła na Hiszpanię

Argentyna przegrała w finale Mistrzostw Świata z Hiszpanią po...

Morgan Rogers o krok od Chelsea. Padnie nowy rekord

Morgan Rogers zamieni Aston Villę na Chelsea. Londyńczycy zgodzili...

Antonelli wraca do wygrywania, a Russell ma problem. 4 wnioski po GP Belgii

Za nami przedostatnie zmagania kierowców Formuły 1 przed coroczną...

Hiszpania mistrzem świata, Argentyna kończyła w „10”

„Finałów się nie gra, finały się wygrywa” – mawia...

Sevilla pokonana! Cracovia z udanym zwieńczeniem obchodów 120-lecia klubu

Cracovia pokonała Sevillę 1:0 w wyjątkowym spotkaniu rozegranym z...

Kłopot bogactwa przerósł Thomasa Tuchela

Gdy Thomas Tuchel ogłosił powołania na Mistrzostwa Świata w...

Regulamin konkursu „Hiszpania – Argentyna”

1. Organizator konkursuOrganizatorem konkursu jest fanpage Mistrzowie Polski, prowadzony...

Francja wróciła z dalekiej podróży, ale Anglia miała zbyt dużą przewagę

Co za nieprawdopodobny scenariusz miał ten mecz brąz! W...
spot_img

KATEGORIE

spot_imgspot_img