Manchester United szykuje transferowy hit? Potrzeba 100 mln funtów

Manchester United chce przebudować środek pola i po transferze Edersona z Atalanty może spróbować kolejnego dużego ruchu. Według CaughtOffside, jednym z najważniejszych nazwisk na liście klubu z Old Trafford jest Sandro Tonali z Newcastle United. Temat wygląda poważnie, ale nie jest prosty. Newcastle nie planuje rozstawać się z reprezentantem Włoch, a jeśli miałoby usiąść do rozmów, oczekiwałoby kwoty zbliżonej do 100 milionów funtów. To poziom, który od razu robi z całej sprawy jedną z najdroższych operacji letniego okna.

Tonali ma kontrakt do 30 czerwca 2028 roku, więc Newcastle nie jest pod ścianą. Klub ze St James’ Park może spokojnie czekać na bardzo wysoką ofertę albo po prostu zatrzymać zawodnika. Właśnie dlatego ewentualne rozmowy z Manchesterem United musiałyby zacząć się od konkretów, nie od sondowania rynku. United jest jednak w sytuacji, w której środek pola musi zostać mocno przebudowany. Casemiro odchodzi po wygaśnięciu kontraktu, a Michael Carrick chce dostać zawodników gotowych do gry na wysokiej intensywności. Transfer Edersona z Atalanty za około 35 milionów funtów ma być pierwszym krokiem, nie końcem zmian. „The Guardian” i „The Times” zgodnie podawały, że Brazylijczyk ma zostać pierwszym wzmocnieniem nowego projektu Carricka.

REKLAMA

Manchester United chce wzmocnić środek pola

Tonali pasowałby do tej układanki. Nie jest klasyczną „szóstką” od samego zabezpieczania obrony, ale pomocnikiem, który łączy odbiór, agresję, jakość w rozegraniu i duży zasięg biegania. W Newcastle stał się jednym z liderów środka pola. W barwach „Srok” rozegrał już ponad 100 spotkań, strzelając 10 goli i notując 10 asyst. CaughtOffside twierdzi, że Manchester United wyprzedza w tej sprawie Arsenal i Manchester City. Oba kluby mają monitorować sytuację, ale obecnie skupiają się na innych celach. To może dawać United przewagę, choć przy takim zawodniku sytuacja może szybko się zmienić. Jeśli Newcastle rzeczywiście otworzy drzwi do rozmów, konkurencja raczej nie będzie biernie patrzeć.

Największą przeszkodą pozostaje cena. Według CaughtOffside United nie zamierza od razu dochodzić do poziomu 100 milionów funtów. Pierwsze podejście mogłoby wynosić około 70–80 milionów. Tyle że Newcastle przy długim kontrakcie zawodnika nie musi przyjmować kompromisu. Zwłaszcza że sprzedaż Tonalego oznaczałaby utratę jednego z najważniejszych piłkarzy środka pola.

Dla samego Tonalego taki transfer byłby kolejnym dużym krokiem w karierze. Po Milanie i Newcastle trafiłby do klubu o jeszcze większej presji, ale też do projektu, który ma być budowany wokół nowego trenera. Pytanie, czy Włoch faktycznie będzie naciskał na odejście, bo bez mocnego sygnału ze strony zawodnika Newcastle może spokojnie trzymać swoją wycenę.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ