Mallorca zwolniła trenera. Czy mają plan na utrzymanie?

Wczoraj Mallorca poinformowała o rozstaniu z trenerem Luisem Garcią Plazem. Ostatnie wyniki osiągane przez drużynę wymusiły na zarządzie podjęcie trudnej decyzji i szukania nowych rozwiązań w walce o utrzymanie.

Sukces i awans do LaLiga

Luis Garcia był trenerem Majorki od sierpnia 2020 roku. Wówczas po spadku z LaLiga celem był jak najszybszy powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej w Hiszpanii. Pod nowym trenerem wyniki klubu były bardziej niż zadowalające. Na koniec sezonu zajęli drugie miejsce tuż za Espanyolem. Mieli tyle samo punktów co klub z Katalonii, ale gorszy bilans bramkowy. 82 punkty zebrane na przestrzeni sezonu były fantastycznym wynikiem i Luis Garcia zapracował na sporę zaufanie.

Zadanie zostało wykonane i Mallorca od razu wróciła do LaLiga. Początek miała zaskakująco dobry: remis i dwa zwycięstwa na start rozgrywek. Później forma delikatnie spadła, ale Mallorca nie musiała martwić się przebywaniem w strefie spadkowej. Największym sukcesem było wyjazdowe zwycięstwo z Atletico Madryt na początku grudnia. Beniaminek pokonał aktualnego mistrza i wydawać się mogło, że to bardzo dobry prognostyk na resztę sezonu. Tak się jednak nie stało.

Transfery i spadek formy

Zimą Mallorca ruszyła na zakupy i wzmocniła zespół ciekawymi nazwiskami. Pierwszym głośnym transferem było wypożyczenie trzeciego bramkarza PSG, Sergio Rico. Chociaż Hiszpan ostatnimi czasy nie grał regularnie, to wciąż wierzono w jego umiejętności. Miał on znacząco wspomóc grę obronną zespołu i zapewnić większą stabilność.

Drugim ważnym transferem było sprowadzenie nowego napastnika, Vedata Muriqiego z Lazio. Mallorca miała spore problemy ze skutecznością w ataku, więc ten ruch ani trochę nie dziwi. Początkowo można było mieć wątpliwości czy Muriqi szybko zaaklimatyzuje się w Hiszpanii. Ten jednak doskonale odnalazł się w LaLiga, zdobywając 2 bramki w ciągu trzech pierwszych spotkań. Później jednak wszystko wyglądało gorzej.

Kryzys i zmiany

Jeszcze na początku lutego Mallorca zanotowała zwycięstwa z Cadizem i Athletikiem Bilbao. Wyglądało więc na to, że wszystko idzie ku lepszemu. Klub miał przed sobą trudny terminarz, ale dużo wiary w osiągnięcie przyzwoitych wyników. Rzeczywistość okazała się jednak bardzo brutalna. Sześć porażek z rzędu, kolejno z: Realem Betis, Valencią, Realem Sociedad, Celtą Vigo, Realem Madryt i Espanyolem. Dodatkowo Mallorca wylądowała w strefie spadkowej. Potrzeba było więc zmian.

Ewidentnie w zespole coś przestało funkcjonować tak, jak powinno. Mallorca traciła dużo bramek (13 w 6 spotkaniach), a mało strzelała (5, z czego 3 w meczu z Celtą). Nastroje w klubie zmieniły się diametralnie i potrzebne były szybkie zmiany. Luis Garcia miał duże zaufanie po wywalczonym awansie, ale jego pomysł na zespół przestał działać. Zawodnikami trzeba było wstrząsnąć przed kluczowym momentem sezonu. Zdecydowano się więc na poszukanie nowego trenera podczas przerwy reprezentacyjnej.

Faworytem do objęcia zespołu jest Javier Aguirre, który jeszcze do niedawna pracował w Meksyku. Prowadził on zespół Monterrey, z którym nawet występował podczas Klubowych Mistrzostw Świata. W Mallorce miałby tylko jedno zadanie — wywalczyć utrzymanie w LaLiga.

REKLAMA
Michał Jeleń
Michał Jeleńhttps://mymistrzowie.pl/
Piłka nożna na pierwszym miejscu. Fan Realu Madryt. Najczęściej piszę o lidze hiszpańskiej, ale staram się nie zamykać tylko na nią.
REKLAMA
PODOBNE
REKLAMA

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ

90,218FaniLubię
10,710ObserwującyObserwuj
530ObserwującyObserwuj