Zimowe okno transferowe przy Łazienkowskiej wkracza w decydującą fazę. Według doniesień medialnych Legia Warszawa jednocześnie sonduje rynek napastników. Prowadzi też rozmowy sprzedażowe w sprawie kluczowego stopera i próbuje zabezpieczyć przyszłość jednego z najcenniejszych zawodników w kadrze.
Rafał Adamski coraz bliżej Legii?
Według Tomasza Włodarczyka coraz bliżej przenosin do Legii jest Rafał Adamski. To 24-letni napastnik Pogoni Grodzisk Mazowiecki, który w trwającym sezonie ma imponujące liczby w Betclic 1 Lidze: 19 meczów, 11 goli i 9 asyst. Statystyki robią wrażenie, zwłaszcza jeśli spojrzeć na udział w bramkach zespołu. Adamski nie tylko kończy akcje, ale też je kreuje. Ruch wzbudza jednak kontrowersje, bo wcześniejsze epizody Adamskiego w Ekstraklasie (Zagłębie Lubin, Warta Poznań) nie potwierdziły jeszcze, że jest to napastnik „gotowy na Legię”. Istnieje realne ryzyko, że wysoka skuteczność z zaplecza elity nie przełoży się na regularność na najwyższym poziomie. Dla Legii kluczowe będzie, czy widzi w nim rozwiązanie pierwszego wyboru. A może raczej zawodnika do rywalizacji i poszerzenia opcji w ataku?
Włodarczyk w programie „Okno Transferowe” na kanale Meczyki.pl sygnalizował także, że temat Karola Świderskiego w Legii nie jest wykluczony. Tyle że to zdecydowanie „wyższa półka”. To także znacznie bardziej skomplikowana operacja. Napastnik Panathinaikosu generuje zainteresowanie z wielu stron — zarówno z Europy, jak i z MLS. Zwykle oznacza to wyższe oczekiwania finansowe, większą konkurencję i mniej czasu na spokojne negocjacje.
Legia Warszawa sprzeda przy dobrej ofercie, ale takiej jeszcze nie ma
Z piłkarzy, którzy mogliby opuścić Legię, najgłośniej jest o Stevie Kapuadim. Na ten moment stoper nie jest „o krok” od odejścia, bo Legia i Torino znajdują się daleko od porozumienia. Włosi oferują około 2 mln euro, natomiast stołeczny klub oczekuje 3–4 mln. Rozmowy trwają, możliwe jest podbicie oferty, ale przy obecnym poziomie propozycji Legia nie zamierza odpuszczać. To logiczna postawa. Kapuadi jest ważnym elementem układanki, a sprzedaż zimą — bez solidnego zastępstwa — mogłaby sportowo kosztować więcej niż zysk w budżecie. Sebastian Staszewski zauważa zresztą, że Wisła Płock, zgodnie z warunkami umowy z Legią, ma otrzymać 25% od kolejnego transferu Kapuadiego.
W tle dzieje się także temat Kacpra Tobiasza. Wbrew wcześniejszym sugestiom bramkarz może zostać w Legii. Klub prowadzi rozmowy o przedłużeniu kontraktu. Sebastian Staszewski sugeruje, że porozumienie jest realne. W kontekście wygasającej z końcem czerwca umowy byłoby to dla Legii bardzo istotne. Zatrzymanie zawodnika (lub przynajmniej zabezpieczenie się dłuższym kontraktem) to nie tylko spokój sportowy, ale też większa kontrola nad ewentualnym transferem w przyszłości. Tobiasz mimo wszystko ma sporą wartość na rynku. Jego odejście „bez odstępnego” byłoby znaczącym niepowodzeniem Legii Warszawa.
